Mini w Miescie

 

Embed or link this publication

Description

artykul

Popular Pages


p. 1

zielono wkoło I Najmniejsze parki Oglądając minizałożenia w mieście, nie sposób nie zastanawiać się nad definicją parku Mini Tekst Krzysztof Herman 74 | zieleń to życie | styczeń-luty 2014 w mieście 1 iasto, które jest przyjazne mieszkańcom, oferuje różnorodne możliwości spędzania czasu oraz wiele okazji do nieskrępowanej, twórczej ekspresji. Zróżnicowane powinny być też istniejące w nim tereny zieleni. W mieście jest zapotrzebowanie nie tylko na duże parki wykorzystywane do celów rekreacyjnych, lecz także na małe sąsiedzkie ogródki, np. parki kieszonkowe, a być może nawet na ogrody powstające w „dziurach” w ulicy (które zostają wpisane w miejski rejestr parków). O ich wygląd i ciągłość istnienia dbają grupy oddanych ogrodników. M W dobie technologicznej miniaturyzacji ogrody i parki też przybierają mikrorozmiary. To już nie tylko tradycyjne we wschodniej Azji strzyżone drzewka bonsai, lecz także tereny zieleni o powierzchni kilkudziesięciu centymetrów Parki kieszonkowe To miejsca skrojone tak, aby dopasować się do bardzo małej przestrzeni. Tworzone są często w zapomnianych, wcześniej niezauważanych, nieużywanych przestrzeniach. Prawdopodobnie najbardziej znanym i rozpoznawalnym pocket park jest zaprojektowany przez Hideo Sasaki i Harmona Goldstone’a, na zlecenie fundacji Abby Rockefeller Mauzé, GreenAcre Park na nowojorskim Manhattanie. Wciśnięty pomiędzy budynki na 51. Ulicy niewielki skrawek ziemi oferuje bardzo dużo jak na nieco ponad 500 m2 powierzchni, m.in. wysoki wodospad, cień pod koro- nami drzew, wiele zróżnicowanych miejsc do siedzenia, kawiarenki i przede wszystkim możliwość odpoczynku i oddechu w środku gęstej tkanki miejskiej. Dzięki wodospadowi tworzy się w tej małej przestrzeni niezwykła atmosfera akustyczna i specyficzny, wilgotny mikroklimat. Lekkie krzesła są przestawiane przez użytkowników parku w dowolne miejsca, co dynamizuje układ przestrzenny oraz pozwala na samotny odpoczynek lub spędzanie czasu w większych grupach. GreenAcre Park, otwarty dla publiczności w 1971 roku, zawsze lokuje się wysoko w prowadzonym przez biuro Project for Pu- Fot. Craigdietrich/Flickr Fot. Alamy/BEW GreenAcre Park w Nowym Jorku – park kieszonkowy uznawany za jedną z najlepszych miejskich przestrzeni publicznych na świecie 2 Miniaturowy Mills End (Portland) – najmniejszy park na świecie (ma 61 cm średnicy) – został wpisany do Księgi rekordów Guinnessa. Powstał w 1948 r. , a niecałe 30 lat później uzyskał status parku miejskiego 1 2 blic Spaces rankingu najlepszych przestrzeni publicznych na świecie. Stał się też jednym z  bohaterów przełomowych badań naukowych (skupionych na obserwacji interakcji ludzi i środowiska miejskiego) oraz powstałego na ich podstawie filmu „Życie społeczne małych przestrzeni miejskich” („The Social Life of Small Urban Spaces”, 1988). W Warszawie kieszonkowy park stworzony przez mieszkańców Pragi i stowarzyszenie Odblokuj odnaleźć można na rogu ulic Równej i Szwedzkiej. Ma on rozmiary niedużego mieszkania i został podzielony na strefy „mieszkalne”. styczeń-luty 2014 | zieleń to życie | 75

[close]

p. 2

zielono wkoło I Najmniejsze parki Jest tu korytarz, pokój dzienny (miejsce spotkań ze stołem i ozdobną rabatą), pokój dziecięcy (z piaskownicą i zabawkami) i łazienka (z małym oczkiem wodnym). Ściany pobliskich kamienic ozdobił mural obrazujący życie rodzinne w kamienicy, która stała kiedyś na terenie obecnego kieszonkowego parku. Parki kieszonkowe występują w jeszcze bardziej zminiaturyzowanej formie i bywają nazywane parkletami. Powstają na odzyskanych miejscach parkingowych, przy ulicach (najbardziej znane są w San Francisco, pisaliśmy o nich w nr. 05/2013). Aranżowanie takich małych, ograniczonych przestrzeni jest niezwykle ciekawym wyzwaniem dla projektanta, który musi stworzyć – nie zapominając o estetyce – miejsce niezwykle funkcjonalne. Walka o rekord GreenAcre Park i parklety z San Francisco to giganty przy uznawanym za najmniejszy na świecie parku Mills End. Ma on tylko 61 cm średnicy i można go zaklasyfikować raczej jako niewielki kwietnik, gdyby nie fakt, że od prawie 40 lat figuruje w oficjalnym spisie parków miejskich w amerykańskim Portland. Za tym, że jest to rzeczywiście park, przemawia także jego historia, związana z nim legenda i zaangażowanie mieszkańców miasta w ochronę i  zachowanie go w dotychczasowym miejscu – między pasami ruchu, w przestrzeni pierwotnie przeznaczonej pod ustawienie latarni. Mills End, w którym mieści się niewiele więcej niż jeden mały krzew lub kilka bylin (ekspozycja jest zmienna), powstał w 1948 roku i według jego twórcy był schronieniem dla kolonii krasnoludków. Podobno w kolejnych latach odbywały się w nim m.in. wyścigi ślimaków. Do Księgi rekordów Guinnessa został wpisany w 1971 roku. Niedawno jednak rekord ten został podważony – użytkownicy i zwolennicy Princess Park w Burntwood w Anglii twierdzą, że Mills End, miejsce w którym nie można nawet usiąść na ławce, nie zasługuje na miano parku. Ich „podopieczny” o wielkości kilku metrów kwadratowych ma ławkę, trzy drzewa, trawnik i płot – może być wykorzystywany jako miejsce odpoczynku i rekreacji (organizowane są nawet biegi dookoła parku – najszybsi pokonują taki dystans w 7 sekund). Spór trwa, i jest to walka nie tylko o rekord, ale także dyskusja bardziej fundamentalna – o to, czym jest park i jak go zdefiniować. Projektant na miniprzestrzeni godzi potrzeby różnych użytkowników parku Miniogród zamiast kałuży Pothole gardens, ogrody w „dziurze” w ulicy czy chodniku, to już skrajny przykład miniaturyzacji, a również dowód na to, że ogrody pojawiać się mogą prawie wszędzie. Pasjonaci mikroogrodnictwa tworzą ogrody, w których poza roślinami posadzonymi w pęknięciach traktu pojawiają się podobne do modelarskich figurki postaci, meble czy samochody w bardzo małej skali. Wspólne tworzenie takiej przestrzeni i obserwowanie jej elementów przez lupę lub mikroskop może być świetnym pomysłem na twórczą zabawę z dzieckiem – przyszłym ogrodnikiem, już w „dużej” skali. Takie miniaturowe ogrody tworzyły w tym roku dzieci w Centrum Nauki Kopernik i w ramach warsztatów na festiwalu Łódź Design („Dziwna, schowana, zaskakująca zieleń w mieście”). Fot. Xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx 3 Na warszawskiej Pradze Fot. Wikipedia 4 7 Paley Park (Nowy Jork), projektu firmy Zion & Breen, został otwarty w 1967 r. Podobnie jak siostrzany GreenAcre jest parkiem kieszonkowym. Ma 390 m2 powierzchni 4 Przed: mało atrakcyjny trawnik na skrzyżowaniu ulic Równej i Szwedzkiej (warszawska Praga) 5 6 Wspólna inicjatywa i praca członków stowarzyszenia Odblokuj oraz mieszkańców pobliskich budynków pozwoliła na przekształcenie tego niewielkiego, zaniedbanego terenu w kieszonkowy park osiedlowy 7 Po: ławka, rabaty kwiatowe, żywopłot, nowe ogrodzenie i nawierzchnie oraz mural – niekosztowne poprawki zmieniły przestrzeń skwerku nie do poznania 3 Fot. Stowarzyszenie Odblokuj (4) 5 6 76 | zieleń to życie | styczeń-luty 2014 reklama styczeń-luty 2014 | zieleń to życie | 77

[close]

Comments

no comments yet