Kocham Żagań Lipiec 2017

 

Embed or link this publication

Description

Kocham Żagań Lipiec 2017

Popular Pages


p. 1

ISSN: 2451-3687 Nr 6/2017 Pożegnaliśmy Mariana Ryszarda Świątka Czytaj - str. 2 Lipiec 2017 Nakład: 5000 szt. Egzemplarz bezpłatny Miasto Żagań Miejski budżet skwitowany bez dyskusji Czytaj - str. 10 Festyny, zabawy i dmuchane zamki Czytaj - str. 12, 13 Nareszcie laba i wakacje! Kochani uczniowie, nauczyciele, pracow- nicy obsługi, życzymy Wam wspaniałych, dobrych i  bezpiecz- nych wakacji. Z okazji zakończenia roku szkolnego nauczycielom i wszystkim pracownikom szkół życzymy pomyślności, wspaniałego wypoczynku i radości z powrotu do szkoły po wakacjach. Uczniom życzymy, aby przeżywali w wakacje wielkie przygody i nigdy nie zabrakło im energii. Żeby wrócili we wrześniu z nowym z zapasem sił, gotowi do podejmowania kolejnych wyzwań. Życzy Daniel Marchewka, Burmistrz Miasta Żagań wraz ze współpracownikami. Czytaj więcej str. 2  Uczniowie „Siódemki” pozdrawiają wszystkich mieszkańców Żagania. Konserwator wyraził zgodę na zasypanie dziury w Rynku! Matematycy z „Jedynki” laureatami międzynarodowego konkursu! Wojskowi zmagali się na murawie Areny  Do Urzędu Miasta Żagań wpłynęła decyzja Lubuskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Możemy zasypać dziurę... Str. 3  Klasa VIa z PSP 1 w Żaganiu zajęła trzecie miejsce w rejonie lubusko-zachodniopomorskim i siódme miejsce w kraju, w XXVIII edycji ... Str. 19  Na stadionie Areny odbył się pierwszy ogólnopolski Turniej o Puchar Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych w Piłce Nożnej.... Str. 23

[close]

p. 2

2 INFORMACJE MIEJSKIE Lipiec 2017 Żegnaj szkoło, witajcie wakacje 2.143 uczniów miejskich szkół podstawowych i gimnazjów zakończyło rok szkolny. My mieliśmy zaszczyt uczestniczyć w uroczystości klas IV-VI w „Jedyneczce” oraz w Zespole Szkół nr 1 przy ul. Żarskiej i ZS 2 przy ul. Nocznickiego. Były nagrody, dyplomy, kwiaty i życzenia. Wszystkie dzieci cieszyły się z wakacji, ale mówiły, że będą tęsknić za swoimi paniami i za kolegami. Życzymy im wiele szczęścia i bezpiecznego wypoczynku. Przygotowaliśmy dla was wiele wakacyjnych atrakcji, na które serdecznie zapraszamy – zaznaczył dyrektor Zbigniew Białkowski, szef Departamentu Infrastruktury i Oświaty w magistracie. – Działa basen miejski, a także park, w którym czekają animatorzy. Można przyjść, pobawić się i poleżeć na leżaczku. Działa też kompleks Arena i Orliki. W tych miejscach można bezpiecznie spędzić czas, żebyście cali i zdrowi wrócili we wrześniu do szkoły. - Ja bardzo się cieszę, że to koniec szkoły i początek wakacji – powiedziała nam Kamila Czejgis, która od września pójdzie do piątej klasy w PSP 1. Jej koleżanka, Wiktoria Berłowska zaznaczyła, że trochę będzie tęsknić za szkołą. „Jedynka” pochwaliła się wyjątkową klasą IV B, której wychowawczynią jest Sylwia Bojarska. Cała klasa osiągnęła średnią 4,80. Żaden z uczniów nie miał niższej średniej i każdy z nich został wzorowym uczniem. Świadectwo z czerwonym paskiem otrzymała również cała klasa. Najwyższą średnią w całej szkole: 5,55 osiągnęli Małgorzata Stąpel z kl. VI A, Amelka Dziczkaniec z klasy VI B, Emanuele Przybylski z kl. IV B i Maja Trzcińska z IV B. Wszyscy dostali nagrody w postaci książek od burmistrza Daniela Marchewki i dyrektor Małgorzaty Kalinowskiej. - Wszyscy bierzecie udział w konkursach i zajmujecie wysokie lokaty – powiedziała swoim uczniom dyrektorka. – Dzięki wam cała szkoła osiąga wspaniałe wyniki. Ostatnie klasy gimnazjalne zakoń-  Drugoklasiści z „Siódemki” cieszą się z wakacji, ale chętnie wrócą do szkoły we wrześniu. czyły rok już w czwartek. W Zespole Szkół nr 1 w sali gimnastycznej, zaś klasy trzecie z Zespołu Szkół nr 2 w Sali Kryształowej Pałacu Książęcego. – Rok wcześniej kończyliśmy zajęcia na naszym korytarzu szkolnym – wyjaśnił nam Tomasz Szewczyk, dyrektor placówki. – Ale to nie było dobre rozwiązanie. Było duszno, a osoby, które stały dalej, miały do pokonania dużą odległość. W tym roku poprosiliśmy spółkę Pałac Książęcy o udostęp- nienie sali Kryształowej i otrzymaliśmy zgodę. Bardzo się cieszymy, bo to wspaniała oprawa dla naszej uroczystości. W Zespole Szkół nr 1 spotkaliśmy trzy żegnające się koleżanki z klasy VA: Julię Kopczyńską, Wiktorię Radzmińską i Laurę Kalinowską. - Ja spędzę wakacje w mieście – zaznaczyła Wiktoria. Laura jedzie do Włoch zaś Julia jeszcze dokładnie nie wie. – Będziemy się spotykać – mówią dziewczyny. – Bo się lubimy i tę- sknimy za sobą, gdy którejś dłużej nie ma. - Każdy z was bardzo ciężko pracował – stwierdziła Dorota Stebelska, dyrektor ZS 1. – I każdy osiągnął jakiś sukces. Nie tylko w konkursach, ale przede wszystkim zdobywając nowe umiejętności. Teraz wypoczywajcie, a spotkamy się znowu 1 września. My dołączamy się do życzeń i kierujemy je do wszystkich miejskich placówek.  Gimnazjum nr 2. Uczniowie przygotowali scenkę dla zebranych, którą odegrali podczas uroczystości.  Rok szkolny w „Jedynce” zakończył się w asyście pocztu sztandarowego.  Najlepsi uczniowie otrzymali nagrody burmistrza, które wręczył im dyrektor Zbigniew Białkowski, szef Departamentu Infrastruktury i Oświaty w magistracie. Wydawca: Gmina Żagań o statusie miejskim Adres: Plac Słowiański 17 68-100 Żagań tel. 68 477 10 40 fax 68 477 10 17 NIP: 924-10-00-673 Redaktor Agnieszka Zychla Zespół Redator wydania naczelny: redakcja@um.zagan.pl redakcyjny: Małgorzata Trzcionkowska tel. 68 477 10 55 Zdjęcia: Adam Żyworonek, Projekt, skład, Jan Mazur druk: Agencja Reklamowa Assist Media tel. 68 422 13 33 biuro@assistmedia.pl www.assistmedia.pl

[close]

p. 3

Lipiec 2017 INFORMACJE MIEJSKIE 3 Pożegnaliśmy Mariana Ryszarda Świątka W środę (7 czerwca 2017 r.) odszedł Marian Ryszard Świątek nasz przyjaciel, społecznik, regionalista, autor wielu książek i publikacji. Miał 68 lat. Dzięki Jego pasji mogliśmy się wzbogacić o wiedzę o historii naszego miasta i regionu na przestrzeni dziejów, a także o legendach i baśniach. O historii potrafił opowiadać w sposób magiczny, przykuwający uwagę słuchaczy. MarianRyszard Świątek był rodowitym mieszkańcem Żagania. Urodził się w Żaganiu i spędził w nim całe życie. Był radnym i członkiem zarządu miasta w latach 1994-98 oraz radnym w latach 2002-2006, 2006-10, 2010-13. Jego działalność społeczna była imponująca. Był między innymi społecznym opiekunem zabytków, działał w PTTK, a także w stowarzyszeniu miast partnerskich. Miał szczególne zasługi w dziedzinie współpracy Żagania z miastami w Niemczech i Francji. Był inicjatorem zabezpieczenia i przywrócenia pamięci cmentarzowi wojennemu z czasów I wojny światowej i wielu innych przedsięwzięć. Został odznaczony przez Prezydenta Niemieckiej Republiki Federalnej Krzyżem zasługi RFN. Był bardzo skromnym i dobrym człowiekiem. O sobie mówił rzadko. W kwietniu 2015 r. tak opowiadał portalowi „Turystyka Kulturowa”. Oto fragment rozmowy Marianem R. Świątkiem z portalu, autorstwa Michała Suszczewicza: „(…) Miałem szczęście urodzić się w Żaganiu 1 lutego 1949 roku. Od dziecka mieszkałem z rodzicami i rodzeństwem w centrum bardzo zniszczonego miasta. Bawiliśmy się z kolegami w ruinach. Chodziliśmy po piwnicach zniszczonych domów, po zdewastowanym pałacu i znajdowaliśmy różne przedmioty: monety, książki, zdjęcia, widokówki, naczynia itp., które pozostały tutaj po byłych mieszkańcach. Już w szkole podstawowej zacząłem zbierać stare kartki pocztowe. Zobaczyłem, jaki piękny był Żagań w minionych latach. Na moich oczach wyburzano ulice z zabytkowymi kamienicami. Szczególnie te prace rozbiórkowe nasiliły się w czasie kręcenia filmów Czterej pancerni i pies i Potem nastąpi cisza. (…)”. - Marian był kolegą mojego (też już śp. brata), a siostra chodziła do tej samej klasy z Jego siostrą Teresą... – wspomina Elżbieta Malinowska. – Zaprzyjaźniłam się z Marianem w 1983 roku - gdy pomagał mi w organizowaniu spotkań i wspólnych  Marian Ryszard Świątek odszedł od nas 7 czerwca. Żagań był jego wielką pasją i miłością. wizyt ze szkołą nr 2 w Seftenbergu. Zawsze będę pamiętać o seminarium poświęcone parkom w strefie przygranicznej, 20-leciu Towarzystwa Przyjaciół Żagania oraz o wspólnym spacerze po żagańskim Parku Książęcym, podczas którego opowiadał mi o historii jego zakątków. - Marian miał przez cały czas mnóstwo pomysłów i projektów – opowiada Jan Mazur. – Niedawno przyniósł mi nagrania dotyczące historii dużego kościo- ła. Zebrał bardzo ciekawe informacje. To był ostatni jego projekt. Mogę jedynie powiedzieć, że życie ludzkie jest niezwykle kruche. - To głównie Jemu zawdzięczamy współpracę z Netphen i Sant Omer – podkreśla Jan Sosnowski, były burmistrz Żagania. – W jego zbiorach było ponad 2 tysiące widokówek z regionu. Można powiedzieć, że kolekcjonował wiele rzeczy, aby dzielić się zebranymi perełkami z innymi ludźmi. Miał nie- samowity dar przekazywania wiedzy. Stale widywaliśmy go z grupami turystów przy pałacu, w parku, koło zespołu poaugustiańskiego, czy przy kościele św. Krzyża. Teraz pozostanie pustka. - Odszedł od nas wyjątkowo zasłużony człowiek – podkreśla dyrektor Zbigniew Białkowski, szef Departamentu Infrastruktury i Oświaty w magistracie. – Z ogromną wiedzą, pasją i miłością do Żagania. Jego miejsce pozostanie puste. Konserwator wyraził zgodę na zasypanie dziury w Rynku! Do Urzędu Miasta Żagań wpłynęła decyzja Lubuskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Możemy zasypać dziurę. Przypomnijmy, że teren w Rynku został sprzedany Poli-Eco w drodze przetargu w 2008 roku. Działka w samym centrum miasta miała 1.180 metrów kw. powierzchni. Wcześniej miasto przystąpiło do spółki Żagań Rynek, która miała stanąć do przetargu i po ewentualnej wygranej, realizować inwestycję w budowę nowego Urzędu Miasta. Jednak spółka Żagań Rynek ostatecznie się wycofała. 10 grudnia 2008 akt notarialny na wieczystą dzierżawę został podpisany z Poli-Eco. - Pierwsza wpłata roczna za użytkowanie wieczyste gruntu, wraz z podatkiem opiewała na 366 tys. zł. Kolejne opłaty ustalo- no na 3 proc. ceny gruntu z podatkiem VAT, czyli 43.920 zł rocznie, płatne do 31 marca każdego roku, czyli w sumie 761 tys. zł. Według umowy użytkownik wieczysty miał tam wybudować galerię. Jednak nigdy do tego nie doszło. Decyzja o przejęciu „dziury” przez miasto zapadła podczas sesji nadzwyczajnej w środę 17 maja. - Otworzyła się przed nami możliwość prawa pierwokupu terenu – tłumaczył burmistrz Daniel Marchewka. – Dotychczasowy właściciel zawarł u notariusza umowę przedwstępną z prywatnym przedsiębiorcą na sprzedaż działki, za 560 tys. zł. Miasto skorzystało z prawa pierwokupu. Dzięki decyzji konserwatorskiej można przystąpić do działań. – Teraz przed nami operacja logistyczna związana z fi- zycznym zniwelowaniem terenu – zaznacza włodarz. – Równolegle trwają prace nad zaprojektowaniem przestrzeni. Konieczne będzie uwzględnienie możliwości, które daje nam plac oraz ograniczeń konserwatorskich. Rozwiązanie zbiegu własności wspólnot oraz aranżacji miejsca na odpady dla firm i mieszkańców. Odbyłem również owocna rozmowę z przedsiębiorcą Ireneuszem Danieliszynem, przystając na jego prośbę, związaną z planowaną inwestycją. Niebawem centrum miasta odzyska blask. Idąc za ciosem zaplanujemy remont Rynku, ul. II Armii i Warszawskiej, aby przywrócić im piękny wygląd i funkcjonalność. Zastosujemy podobne rozwiązania, jak na ul. Pomorskiej. Plany w tym zakresie przedstawimy w przyszłym roku.  Dziura w Rynku zniknie po blisko dekadzie. Nie będzie też paskudnego, blaszanego płotu.

[close]

p. 4

4 INFORMACJE MIEJSKIE Lipiec 2017 Nowe karetki dla pogotowia  Kierownik żagańskiego pogotowia odebrał klucze do nowych karetek, stanowiących dar od społeczeństwa powiatu żagańskiego. Żagański Oddział Pomocy Doraźnej w filii 105. Kresowego Szpitala w Żarach zyskał dwie nowe karetki: specjalistyczną i przewozową, ufundowane przez samorząd powiatu. T e karetki uratują wiele ludzkich istnień – stwierdza Marek Femlak zastępca dyrektora placówki. – Nie możemy sobie pozwolić na bylejakość. Ryszard Smyk, kierownik pogotowia opowiedział o zmianach w systemie powiadamiania ratunkowego. – Obecnie jest sześć dyspozytorek w Go- rzowie, które dysponują karetki na terenie całego województwa – wyjaśnił. – Każda karetka jest wyposażona w system GPS, dzięki któremu można ustalić jej pozycję co do metra. Bardzo często zespoły z Żar są dysponowane do Gozdnicy, Iłowej, czy Wymiarek, najważniejsza jest odległość. Dzięki wsparciu społeczeństwa powiatu żagańskiego mamy najnowocześniejszy sprzęt w województwie. Radny nie uchybił godności Zeszyty Żagańskie w zawodu nauczyciela Rzecznik dyscyplinarny nie dopatrzył się uchybienia godności nauczyciela ze strony radnego miejskiego Bartłomieja Wosia, nauczyciela wychowania fizycznego w Zespole Szkół Technicznych i Licealnych w Żaganiu. Radny zapowiada skierowanie sprawy do sądu przeciwko osobom, które jego zdaniem miały przekroczyć swoje uprawnienia służbowe. muzeum i księgarniach W Muzeum Obozów Jenieckich przy ul. Lotników Alianckich oraz w miejskich księgarniach można nabyć najnowszy, czternasty numer czasopisma o tematyce historycznej. Przypomnijmy, że sprawą B. Wosia żyła cała Polska po tym, jak anonimowy donos stał się powodem postępowania dyscyplinarnego wobec radnego. Powodem miały być memy i odcinki satyrycznego programu „Ucho prezesa”, które nauczyciel zamieszczał na swoim profilu społecznościowym. 20 kwietnia składał wyjaśnienia w zielonogórskim oddziale Lubuskiego Kuratorium Oświaty.  Zeszyty Żagańskie można znaleźć w Muzeum Obozów Jenieckich oraz w żagańskich księgarniach. Anonimowy donos wpłynął do starosty, ten zaś nadał mu bieg, przekazując go z pismem przewodnim do pracodawcy radnego, który złożył wniosek o postawienie nauczyciela przed Rzecznikiem Dyscyplinarnym dla Nauczycieli przy Wojewodzie Lubuskim za rzekome godzenie w instytucje państwowe i Kościół. Dowodem w sprawie były screeny z memami w obronie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i serialem satyrycznym Roberta Górskiego „Ucho prezesa”. Sprawa stała się głośna. Pokazały ją m.in. Fakty TVN, napisały ogólnopolskie gazety. Ostatecznie sprawa została umorzona, ponieważ rzecznik nie dopatrzył się w postępowaniu nauczyciela żadnego uchybienia. – Przyszedłem na ostatnią sesję  Radny Bartłomiej Woś zapowiada podjęcie kroków prawnych przeciwko osobom, które rozpętały aferę przeciwko niemu. rady powiatu – powiedział nam B. Woś. – Chciałem zapytać o podstawy do wszczęcia przeciwko mnie postępowania i wskazania „rodzica”, który rzekomo na mnie doniósł. Chciałem też poinformować radnych powiatowych o umorzeniu sprawy, ponieważ informacja o wszczęciu postepowania została podana publicznie, również podczas sesji. Prosiłem o możliwość zabrania głosu przewodniczą- cego rady Mirosława Gąsika (Szprotawa), ale nie otrzymałem pozwolenia. Odmówiono również obecnym na sesji przedstawicielom nauczycielskiej Solidarności, a także matkom ze Specjalnego Ośrodka Szkolno Wychowawczego. Mogę jedynie dodać, że to nie jest zakończenie sprawy, ponieważ zamierzam walczyć w sądzie o swoje dobre imię, które zostało naruszone. WZeszytach Żagańskich, przygotowanych przez Muzeum Obozów Jenieckich wspólnie z Towarzystwem Żagańskim znalazło się 11 interesujących opracowań. Wśród nich jest ostatnia publikacja zmarłego 7 czerwca bieżącego roku regionalisty Mariana Ryszarda Świątka, którą opracował wspólnie ze Zbigniewem Bujkiewiczem, tekst poświęcony Żaganiowi w dwudziestoleciu międzywojennej. W najnowszym numerze można również przeczytać artykuł Marka Łazarza „Dywizjony Orłów (Eagle Squadrons). Amerykańscy ochotnicy z RAF – jeńcy Stalagu Lutf 3”, Mirosława Kasztela „Witraż koro- nacji Marii w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Żaganiu”, Stanisława Byczkowskiego „Kamienne ślady przeszłości. Żagański Las wczoraj i dziś”, Zbigniewa K. Popiela „Szkic do dziejów cmentarza ewangelickiego na „Fischendorfie”, Maksymiliana Siergieja „Z miejscowości Dukszty na Litwie do Żagania”, Wandy Winczaruk „Maria Jastrzębska”, Mój alfabet żagański (część 9), Roberta W. Zarzyckiego „1945 r. Urząd Bezpieczeństwa i Milicja Obywatelska w Żaganiu”, Wiesława Chłopka „Stowarzyszenie Żołnierzy i Pracowników Wojska 3. Drezdeńskiego Pułku Czołgów Średnich im. 3. Brygady Pancernej”, Bogdana Sztuby „Żagańskie kasowniki okolicznościowe” i Jana Sosnowskiego „Z miłości do munduru”.

[close]

p. 5

Lipiec 2017 INFORMACJE MIEJSKIE 5 Nasz park jest piękny. Wybieramy zieleń! - Jesteśmy zachwyceni żagańskim parkiem – mówią Lucyna i Josef Ziegler z Saarbrűcken. – Przyjechaliśmy tutaj na ślub i wesele. Nie spodziewaliśmy się, że będzie aż tak pięknie. Podoba nam się zieleń, a fontanny dają ochłodę podczas upałów. Wniedzielę, gdy tylko zaświeciło słońce, mieszkańcy miasta tłumnie przyszli szukać odpoczynku w pałacowym parku. Centrum Kultury zaprosiło starszych i młodszych na spotkanie pod hasłem „Zaparkuj na kocyku”. Można było posiedzieć na leżakach, pograć w piłkę, robić wielkie bańki mydlane, czy też rysować kredą po betonie. - Park jest jednym z największych plusów miasta – powiedziała nam Magdalena Folek. – To wspaniałe miejsce. Widać mnóstwo ludzi z wózkami i małymi dziećmi, jeżdżących na rowerach, czy spacerujących. Bardzo się cieszę, że działa już przynajmniej część parkowych fontann. Żaba, pływająca fontanna na stawie i ta główna, przy pałacu dają ochłodę i bardzo fajny klimat. To miejsce jest w Żaganiu bardzo potrzebne. Pani Magdalena dodaje, że jedynie przydałoby się więcej ławek. Żeby stanęły wokół dużej fontanny, przy której bardzo przyjemnie można spędzić czas. - Jest zamówionych 10 ławek, które staną wokół fontanny na początku lipca – odpowiada dyrektor Zbigniew Białkowski, szef Departamentu Infrastruktury i Oświaty. – Będą zamontowane na początku lipca. Natalia Markiewicz wybrała się do parku z małym synkiem Alanem. – Gdyby nie park, to rodzicom z dziećmi pozostawałoby tylko siedzenie przed blokami – zaznacza. – A tutaj przez cały czas coś się dzieje. Można pooddychać czystym powietrzem, usiąść na trawie. Jest czysto i bezpiecznie dla dzieci. Uważam, że inwestycja miasta w park była bardzo potrzebna i bardzo dobra. To ważne, że mamy dokąd pójść, czego inne miasta mogą nam pozazdrościć. - Urodziłam się w Żaganiu w 1956 roku – wspomina Wanda Nowaczyńska. – Pamiętam park, jak wyglądał lata temu. To były ruiny, wśród których się bawiliśmy. Później zaczął się zmieniać na lepsze, ale dopiero teraz zaczął wyglądać pięknie. Bardzo się cieszę, że wreszcie zaczęły działać fontanny, które przywracają parkowi blask. Jestem zachwycona, że wieczorem świecą. Warto wybrać się tutaj na spacer. - To jest coś wspaniałego – zaznacza pani Maria. – Warto było wyłożyć miejskie pieniądze, żeby park wyglądał tak pięknie, jak dzisiaj. Bez fontann, to by nie było to samo. - Gdy byłem dzieckiem nasz park był wspaniałą przestrzenią dla rodzin – podsumowuje burmistrz Daniel Marchewka. – Dzieci bawiły się przy fontannie, dorośli siedzieli na kocykach, grali w karty, rozmawiali. Teraz park zaczyna odzyskiwać swoją funkcję. Imprezy z cy-  Podczas wakacji animacje dla dzieci w parku odbywają się codziennie. klu „Zaparkuj na kocyku” są już cykliczne i będą wzbogacane o kolejne elementy. - Coraz większa ilość mieszkańców miasta korzysta z naszej oferty – dodaje Beata Tołpa, dyrektor CK. – Imprezy w parku są już marką. Będziemy kupować nowe sprzęty, żeby wzbogacić ofertę. Przypomnimy, że to mieszkańcy miasta podjęli decyzję o remoncie i uruchomieniu fontann w parku, głosując w budżecie obywatelskim. Pierwsza była „Żabia studnia”, zaś w budżecie na ten rok znalazła się fontanna „Trytona”. Będzie też więcej miejsc zabaw dla dzieci, o czym również zdecydowali mieszkańcy. Park wzbogaci się o nowy plac, od strony ul. Szprotawskiej. Będą kiwaki, czyli urządzenia do zabawy na sprężynach, wiele rodzajów huśtawek, sieci rybackie, karuzele, ścinaki wspinaczkowe, itd. Rodzaje zabawek zostaną dopasowane do możliwości ich montażu. Prace projektowe potrwają do 10 lipca. Potem odbędzie się potem przetarg na wykonanie placu. Nowe miejsce zabaw będzie uzupełnieniem dla istniejącego placu od strony ul. Libelta.  P. Natalia Markiewicz wybrała się do parku z synkiem Alanem. – Gdyby nie park, to rodzicom z dziećmi pozostawałoby tylko siedzenie przed blokami – zaznacza.  Lucyna i Josef Ziegler z Saarbruckien są zachwyceni żagańskim parkiem.  Park jest jednym z największych plusów miasta – mówi p.Magdalena Folek. – To wspaniałe miejsce.  P. Wanda Nowczyńska wspomina park w ruinie. – Teraz warto tutaj przyjść na spacer – mówi.

[close]

p. 6

6 INFORMACJE MIEJSKIE Lipiec 2017 Ponad 6,5 tysiąca drzew Stado dzików w Żaganiu do wycinki! koło „Bajki” - Przy ul. Wiejskiej, wzdłuż torów oznaczono mnóstwo drzew do wycięcia – zaalarmowała nas pani Maria Romer, mieszkanka Moczynia. – Wśród nich są również piękne, duże dęby. Pani Maria spaceruje często z psem w rejonie torów kolejowych. – Byłam przerażona, gdy zobaczyłam praktycznie wszystkie drzewa z pomarańczowymi znakami – zaznacza mieszkanka osiedla. – Przeszłam się wzdłuż torów, żeby zobaczyć, ile drzew pójdzie pod topór. Odkryłam, że praktycznie wszystkie. Przecież to są zielone płuca miasta. Wśród nich sporo jest dużych, dorodnych drzew, wyglądających na całkiem zdrowe. Po interwencji M. Romer zwróciliśmy się do Starostwa Powiatowego w Żaganiu, które wydało zgodę na wycinkę, z pytaniami: na czyj wniosek została wydana zgoda? Ile drzew zostanie wyciętych, na jakim odcinku ulicy? Czy faktycznie istnieje potrzeba ich wycięcia, związana z zapewnieniem bezpieczeństwa mieszkańcom lub inna, ważna potrzeba? Otrzymaliśmy odpowiedź, z której wynika, że pod topór pójdzie ponad 6,5 tysiąca drzew. - Starosta Żagański wydał decyzję zezwalającą na usunięcie drzew, które utrudniają eksploatację linii kolejowej nr 14 Łódź Kaliska – Tuplice 380 oraz powodują zagrożenie dla ruchu kolejowego. O wydanie decyzji zwróciła się spółka PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Zakład Linii Kolejowych w Zielonej Górze – czytamy w odpowiedzi. Zezwolenie dotyczy usunięcia drzew rosnących wzdłuż wymienionej linii kolejowej w Żaganiu, na sześciu działkach. • Działkanr2826–606sztukdrzew po lewej stronie torów od 337,200 km linii do 338,830 km oraz 589 sztuk po prawej stronie torów, na odcinku 337,130 km do 338,830 km. • Nr2003–351drzewpolewejstro-  Wśród drzew przeznaczonych do wycinki są również te bardzo wartościowe. nie torów, na odcinku 338,830 km do 339,350 km oraz 118 szt. po prawej stronie torów, na takim samym odcinku. • Nr 2002 – 124 drzewa po lewej stronie torów, na odcinku od 339,350 km do 339,870 km oraz 128 drzew po prawej stronie torów na tym samym odcinku. • Nr 2950/47 – 75 drzew po lewej stronie torów na odcinku od 339,870 km do 341,600 km oraz 34 drzewa po prawej stronie torów. • Nr 1639/01 – 59 drzew po lewej stronie torów na odcinku 342 km do 342,350 km oraz 207 drzew po prawej stronie torów. • Nr 1629 – 2.259 drzew po prawej stronie torów na odcinku od 342,350 km do 344,530 km. To razem aż 6.584 drzew. Podstawą do wydania zezwolenia jest art. 56 ust. 1 ustawy o transporcie kolejowym (tekst jednolity, poz. 1727 z póz.zm.). To oznacza, że można usunąć drzewa i krzewy utrudniające widoczność sygnałów pociągów, a także eksploatację urządzeń kolejowych albo powodujących zaspy śnieżne. Wycince podlegają drzewa i krzewy w sąsiedztwie linii kolejowej, położone w odległości mniejszej niż 15 metrów od skrajnego toru. – Podczas oględzin stwierdzono, że wszystkie, wyżej wymienione drzewa rosną w odległości do 15 metrów od torów – czytamy w odpowiedzi starostwa. – Wydanie zezwolenia na ich usunięcie było zasadne. Z taką interpretacją nie zgadza się mieszkanka Moczynia. – Mamy coraz mniej drzew – wytyka. – Każde jest cenne, a zaplanowana ilość do wycinki jest ogromna. Do sprawy wrócimy. Będziemy monitorowaćstani apelowaćdownioskodawcy o ponowne rozważenie zasadności wycięcia tak ogromnej ilości drzew w Żaganiu.  Dziki przychodzą do miasta i szukają pożywienia. Mieszkańcy skarżą się, że w okolicy ogrodów działkowych „Bajka” przy ul. Starowiejskiej w Żaganiu pojawiły lochy z  młodymi. Zwierzęta są płoszone z  miasta za pomocą specjalnego środka chemicznego. S trażnicy miejscy ostrzegają, żeby nie zbliżać się do dzików, nie dotykać ich, ani nie dokarmiać. – Aby je przepłoszyć rozkładamy w miejscu pojawiania się zwierząt silny środek zapachowy odstraszający dziki, o nazwie Hukinol – wyjaśnia Roman Kuczak, komendant straży miejskiej. Substancją są nasączane kawałki gąbki, umocowane do drewnianych palików, o długości ok. 15 centymetrów. - Środek może być szkodliwy dla zwierząt domowych i dzieci, w związku z czym zaleca się unikanie kontaktu – podkreśla Krzysztof Kamień z Urzędu Miasta. – Prosimy też, aby nie usuwać palików. • Strażnicy miejscy przestrzegają, że nie wolno podchodzić do dzików, próbować je dotykać i karmić. • W miejscu, którym pokazują się dziki nie wolno spuszczać psów ze smyczy, ani też szczuć psem, bo szczekający i atakujący czworonóg może spowodować szarżę dzika. • Nie wolno samodzielnie próbować łapać dzików, ani też nie przeganiać ich, bo osaczone mogą zaatakować. Izba szkoli przedsiębiorców W pałacyku Urzędu Miasta przy ul. Jana Pawła II 15 zakończyło się ostatnie szkolenie przed wakacjami, zorganizowane przez Zachodnią Izbę Przemysłowo-Handlową wspólnie z Urzędem Miasta. Kolejne planowane są dopiero po wakacjach. Bezpłatne szkolenie dotyczyło bezpieczeństwa i higieny pracy – tłumaczy Tomasz Molski, menadżer organizacji. – Ten temat wypłynął od przedsiębiorców, dla których jest to ważna tematyka.. - W zajęciach wzięło udział ok. 20 przedsiębiorców oraz dwoje urzędników. Tematykę przybliżyli wykładowcy: Jerzy Łaboński – inspektor z Państwowej Inspekcji Pracy oraz Roman Burghardt, starszy inspektor pracy.  To było ostatnie przed wakacjami szkolenie dla przedsiębiorców NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE Z TWOJEGO MIASTA W TELEFONIE Zapisz się do systemu powiadomień sms i odbieraj najważniejsze wiadomości na temat wydarzeń w Żaganiu. Zapisz się już dziś - wejdź na stronę www.urzadmiasta.zagan.pl lub przyjdź do punktu informacji Urzędu Miasta przy pl. Słowańskim 17.

[close]

p. 7

Lipiec 2017 INFORMACJE MIEJSKIE 7 Organizacje w nowych siedzibach Zbliża się remont pałacyku po byłej bibliotece przy ul. Jana Pawła II 7. Wszystkie instytucje i organizacje przeniosły się już do nowych siedzib. P rzypomnijmy, że otrzymaliśmy dofinansowanie na kompleksową rewitalizację zabytkowego pałacyku pry ul. Jana Pawła II 7, po byłej bibliotece wraz z rewitalizacją placu generała Maczka. Miasto planuje między innymi wymianę pokrycia dachowego, wykonanie nowej elewacji budynku, wymianę posadzek na parkiety oraz posadzki granitowe, wymianę stolarki okiennej na nową drewnianą, remont pomieszczeń, wykonanie nowych izolacji ścian i posadzek na parterze, wymianę wszystkich instalacji wewnętrznych, zmianę technologii kotłowni na kotłownię gazową, zaprojektowanie i wykonanie we wszystkich pomieszczeniach instalacji komputerowej i alarmowej. Wartość całego projektu to ok. 6,9 miliona złotych, w tym dofinansowanie stanowi 85 proc. Pałacyk zyska nowe przeznaczenie, będzie oferował wiele przedsięwzięć dla seniorów. Również plac gen. Maczka się zmieni. Znajdą się na nim m.in. stoliki do gier w szachy, itp. Projekt nabiera rozpędu, w związku z tym trzeba było znaleźć nowe siedziby dla organizacji i stowarzyszeń, które do tej pory mieściły się przy ul. Jana Pawła II 7. Część z nich przeniosło się do pałacyku Urzędu Miasta przy ul. Jana Pawła II 15. Tam mieści się: biuro Polskiego Czerwonego Krzyża - pokój nr 21. Międzyszkolna Kasa Pożyczkowa Pracowników Oświaty – pokój nr 15.  Większość instytucji z małego pałacyku po byłej bibliotece przeprowadziło się do pałacyku Urzędu Miasta przy ul. Jana Pawła II 15. Związek Nauczycielstwa Polskiego - pokój nr 14. Związek Emerytów, Rencistów i Inwalidów – pokój nr 1. W pomieszczeniach przy pl. Wolności (budynek poczty i banku, środkowe wejście, nową siedzibę znalazło Żagańskie Stowarzyszenie Amazonek. W budynku przy ul. Bema 15 mieści się obecnie Pol- ski Związek Działkowców i Związek Harcerstwa Polskiego. W Pałacu Książęcym – Związek Sybiraków, Związek Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych w Żaganiu, Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej Żagań, Związek Byłych Więźniów Politycznych, hitlerowskich więzień i obozów koncentracyjnych, Związek Inwalidów Wojennych RP. 108 tysięcy odsłon naszej strony!  Bardzo dziękujemy naszym Czytelnikom za zaufanie. Z wielką przyjemnością informujemy, że od 20 maja do 20 czerwca tego roku odnotowaliśmy 107.878 odsłon naszego portalu www.urzadmiasta.zagan.pl. Bardzo się cieszymy z zaufania, jakim nas Państwo darzą i zapraszamy do codziennej lektury miejskiej strony. Od piątku jest dostępne najnowsze, lipcowe wydanie naszego informatora „Kocham Żagań”. - W lipcowym Kocham Żagań pełen program wakacji na kompleksie Arena, w Centrum Kultury oraz Miejskiej Biblioteki Publicznej. Oprócz tego oferujemy mnóstwo ciekawych informacji. Między innymi na temat nowych siedzib instytucji, które przeprowadziły się z pałacyku po byłej bibliotece, przy ul. Jana Pawła II 7. Pytamy też o planie zagospodarowania „dziury w Rynku”, wizycie przyjaciół z Saint Omer we Francji i Ortrand w Niemczech. Dowiemy się też, jak młodsi i starsi mieszkańcy spędzają wakacje. Po „Kocham Żagań” zapraszamy do Urzędu Miasta przy pl. Słowiańskim 17, a także do placówek handlowych na terenie miasta. Młodzież pomaga psiakom z żagańskiego przytuliska Czworo uczniów Publicznego Gimnazjum nr 2 wsparło bezdomne zwierzaki w przytulisku przy Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej, przy ul. Miodowej. Zebrali 100 kg karmy, koce, ręczniki, smycze i obroże. – Wszystko bardzo się przyda – cieszy się Beata Przybylska z ZGM. Akcję zorganizowali: Karol Włodarczyk, Hubert Bartkowiak, Michał Wnęta i Alicja Pernal. Ala i Michał są wolontariuszami. – Co tydzień odwiedzamy przytulisko – mówią. – Wyprowadzamy psy na spacery, karmimy, wyciągamy im kleszcze, itp. – Ostatniej soboty udało się wyprowadzić aż 12 psów – zaznacza Ala. – Spacery są im bardzo potrzebne. - Nasi uczniowie przeskrobali coś i zastanawialiśmy się, w jaki sposób zadziałać na nich wychowawczo – tłumaczy Tomasz Szewczyk, dyrektor Zespołu Szkół nr 2. – Nie chcieliśmy karać ich dyscyplinarnie, bo to już trzecia klasa. Za to padł pomysł odpuszczenia winy przez akcję dobroczynną. Rodzice się zgodzili, a młodzież zaczęła przygotowania. Sami rozplakatowali i rozpropagowali akcję wśród kolegów z gimnazjum i podstawówki. Włączyła się cała społeczność szkolna. Udało się zebrać ponad 100 kg karmy i wiele innych, potrzebnych w przytulisku rzeczy. – Czy trudno było namówić uczniów do pomocy dla przytuliska? – Nie – odpowiada Ala. – Wszyscy bardzo chętnie się włączyli i pomogli. - Mamy w tej chwili 18 psów i pięć szczeniaczków – wylicza B. Przybylska. – Taka pomoc jest nam bardzo potrzebna i uzupełnia dotację miasta. Na szczęście coraz więcej osób wie o ist- nieniu tego miejsca i stara się pomagać. Zgłaszają się też wolontariusze, których pomoc jest nie do przecenienia. Oczywiście liczymy na to że możliwie dużo psiaków znajdzie nowe domy. Przed wizytą gimnazjalistów udało się znaleźć domy dla dwóch suczek, ale reszta wciąż czeka na dobrych ludzi. Część psów jest na Miodowej już od dawna. Część trafiła kilka dni temu. Najnowszym „nabytkiem” jest Sinuhe, który przed dwa miesiące mieszkał w wykopanej przez siebie jamie w ziemi, w okolicach ul. Zacisze. Na razie jest tak przestraszony, że nie wychodzi z budy. Również on czeka na dobrego i cierpliwego człowieka, który pomoże mu pokonać lęki.  Uczniowie Gimnazjum nr 2 zebrali karmę, legowiska, smycze i inne rzeczy dla zwierzaków z przytuliska.

[close]

p. 8

8 INFORMACJE MIEJSKIE Lipiec 2017 Dąb absolwentów Saint-Omer w Żaganiu  Na pamiątkę spotkania absolwentów w parku oprócz dębu stanął okolicznościowy kamień. W środę 24 maja w Parku Książęcym miała miejsce wyjątkowa uroczystość zasadzenia dębu szypułkowego. Stało się to z  inicjatywy absolwentów Liceum Ogólnokształcącego im. S. Banacha w Żaganiu, matura 1964 r. Drzewo zasadzono również z  okazji 70 rocznicy urodzin absolwentów. Pomysłodawcą był jeden z kolegów, który podczas jubileuszu zaproponował, by w ten sposób uczcić 70. rocznicę naszej szkoły - relacjonuje Elżbieta Malinowska. Przygotowywaliśmy się do tego wydarzenia niemal rok, ale jesteśmy szczęśliwi, że nasze starania zakończyły się pomyślnie. Akt nasadzenia drzewa i jednocześnie odsłonięcie pamiątkowej tablicy nastąpił w dniu, w którym tegoroczni maturzyści odbierali świadectwa. Najpierw była uroczystość w Pałacu Książęcym, gdzie podczas pożegnania maturzystów, absolwenci z rocznika 1964: prof. Leszek Paradowski i Roman Gramza wygłosili przesłanie do młodego pokolenia i na ręce Mieczysława Śmieszka, dyrektora LO oraz prezesa spółki Pałac Książęcy Pawła Lóssy i dyrektor Centrum Kultury Beaty Tołpy przekazali „Kapsułę czasu” (dokument z zapisem nazwisk fundatorów zarówno drzewa, jak i tablicy pamiątkowej). Następnie w Parku Książęcym, w miejscu, gdzie niegdyś rósł dąb Doroty dokonano posadzenia drzewa, a odsłonięcia pamiątkowej tablicy dokonali Eryk Supllit, absolwent rocznik 1964 i uczennica klasy drugiej Karolina Paluchowicz. Komisja czeka w pałacyku Miejska Komisja Przeciwdziałania Alkoholizmowi zaprasza na dyżury w pałacyku Urzędu Miasta Żagań przy ul. Jana Pawła II 15, w każdą środę w godz. 15.30-16.30.  Delegacja z Saint Omer przez kilka dni gościła w Żaganiu. Na zdjęciu burmistrz Saint-Omer Fracois Decoster oraz burmistrz Żagania Daniel Marchewka . Goście z Francji spędzili w Żaganiu cztery dni. Byli zachwyceni naszym miastem, zabytkami, historią i mieszkańcami. Z  partnerskiego miasta Saint-Omer we Francji przyjechało do nas 15 osób, z burmistrzem Fracois Decosterem, jego zastępcą, a także z radnymi, pracownikami merostwa i członkami stowarzyszenia zajmującego się współpracą miast partnerskich. – Podczas spotkania z burmistrzem Danielem Marchewką opowiadaliśmy sobie, co się zmieniło w naszych miastach od czasu ostatniego spotkania – zaznaczył burmistrz Fracois Decoster. – A wydarzyło się bardzo wiele. - Z Saint-Omer mamy bardzo ważną płaszczyznę współpracy– tłumaczył burmistrz Daniel Marchewka. – Żołnierze generała Stanisława Maczka wyzwolili mieszkańców Saint-Omer pod- czas II wojny światowej. Dzisiaj tradycje 1 Dywizji Pancernej kultywuje pieczołowicie 11 Lubuska Dywizja Kawalerii Pancernej, a ludność Saint Omer pamiętając o istotnym wkładzie Czarnej Dywizji w historię poprzedniego pokolenia angażuje się bardzo w poznanie naszego miasta i nawiązanie owocnych kontaktów z mieszkańcami Żagania. - Byłem w Saint-Omer już trzy razy – wspominał Marian Ryszard Świątek, regionalista. – To wyjątkowo piękne miasto, z cudowną katedrą. Ludzie pamiętają, że wolność przynieśli im Polacy. W sobotę goście złożyli kwiaty pod pomnikiem na Placu Generała Maczka. Przedstawiciele władz Żagania na prośbę gości zaśpiewali „Mazurka Dąbrowskiego”, zaś Francuzi odwdzięczyli się „Marsylianką”. Przypomnijmy, że miastami partnerskimi Żagania są: • Duns (Szkocja-Wiel- ka Brytania) od 1994 r. • Netphen (Nadrenia-Westfalia) od 1995 r. • Ortrand (Brandenburgia) – od 26 kwietnia 2006 r. • Teltow (Brandenburgia) – od 5 maja 2006 r. • Saint-Omer (Pas-deCalais) – od 5 września 2015 r. Goście przyjechali do Żagania w czwartek wieczorem (24 maja). Ich opiekunem była Wioletta Sosnowska, wicedyrektorka Zespołu Szkół nr 2, romanistka. Zwiedzali między innymi Zespół Szkół nr 2, Muzeum Obozów Jenieckich, Pałac Książęcy, Dawny Klasztor Augustianów z biblioteką, Zespół Szpitalny Św. Doroty. W piątkowy wieczór wzięli także udział w koncercie zespołu Con Anima Musica. Podkreślali, że pragną rozwijać z nami ścisłą współpracę w zakresie sportu, kultury i edukacji. Przyjdź do magistratu po kopertę życia Przypominamy, że w Urzędzie Miasta Żagań są dostępne koperty życia. To dokument, który w nagłej sytuacji może pomóc w uratowaniu ludzkiego życia. Koperta jest plastikowa. Wewnątrz znajduje się formularz, który może wypełnić lekarz rodzinny lub sam pacjent. To historia choroby i informacja o przyjmowanych lekach. Jest też magnes na lodówkę i naklejka, którą można umieścić na przykład na szybie samochodu, a także informacja o grupie krwi chorego. – Koperty powinny znajdować się w miejscu widocznym, aby ratownicy nie musieli ich szukać – tłumaczy Wanda Win- czaruk, przewodnicząca Rady Miasta Żagań. Lodówkę ma w domu każdy, stąd pomysł, aby umieścić ją właśnie na lodów- ce. Żeby lekarz, czy rodzina w dramatycznym momencie nie musieli szukać informacji w różnych miejscach. Koperty życia powinny mieć osoby, które cierpią na prze- wlekłe choroby, a ich stan zdrowia może się nagle po- gorszyć. Są dostępne w punkcie in- formacji na parterze budynku  Wanda Winczaruk, przewodnicząca rady miasta zachęca Urzędu Miasta Żagań. do odbierania kopert życia w magistracie.

[close]

p. 9

Lipiec 2017 INFORMACJE MIEJSKIE 9 Okażmy serca szczeniaczkom małej Tiny  Małgorzata Kaczmarczyk, szefowa Fundacji Przedsiębiorczość zapowiada szereg działań skierowanych do mieszkańców miasta. Komisja otworzyła stałe biuro w Żaganiu Od czerwca żarska Fundacja Przedsiębiorczość ma stałą siedzibę również w Żaganiu. Jej szefowa, Małgorzata Kaczmarczyk zapowiada szereg działań skierowanych do mieszkańców miasta. R ealizujemy duży projekt „Samozatrudnienie Twoją szansą” – wylicza M. Kaczmarczyk. – Przeznaczony dla mieszkańców powiatów żagańskiego, krośnieńskiego i międzyrzeckiego. W związku z nim od czerwca w pałacyku Urzędu Miasta Żagań przy ul. Jana Pawła II 15 uruchomiliśmy nasze stałe biuro, które jest czynne codziennie w godz. 8.00-16.00. Jest ono przeznaczone nie tylko dla uczestników projektu, ale również dla przedsiębiorców i mieszkańców miasta, chcących wziąć udział w innych projektach, kursach lub szkoleniach. - Zachęcamy do korzystania z naszej agencji zatrudnienia – podkreśla prezes Fundacji Przedsiębiorczość. – Zarówno pracodawców, jak też osoby poszukujące pracy. Można złożyć ofertę on-line, na naszej stronie: www.fundacja.zary.pl Pomagamy firmom w pozyskiwaniu środków zewnętrznych w postaci informacji, a także pomocy w napisaniu wniosku. Największym zainteresowaniem wśród przedsiębiorców cieszy się nisko opro- centowany fundusz pożyczkowy. Jest to wygodna forma wsparcia, ponieważ dostęp do dotacji bezzwrotnych staje się coraz trudniejszy. Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej Fundacji Przedsiębiorczość. Można też dzwonić pod numery: 534 010 511 oraz 519 646 016, a od czerwca można zgłaszać się osobiście do siedziby Fundacji Przedsiębiorczość w Żaganiu przy ul. Jana Pawła II 15. – Oferta fundacji jest bardzo ciekawa. To na przykład bezpłatne kursy języka niemieckiego, angielskiego i francuskiego dla osób od 25 do 65 roku życia, zarówno pracujących, jak i bezrobotnych. Są już chętni do czterech, 12-osobowych grup, ale nadal jeszcze można się zapisać na zajęcia. Kursy będą obejmowały 120 godzin lekcyjnych. Warto też skorzystać z kursów komputerowych. Będzie można szkolić się w zakresie podstawowym, ale również w konkretnych specjalizacjach.  Stała siedziba Fundacji Przedsiębiorczość mieści się w pałacyku przy Jana Pawła II 15.  Szczeniaczki Tiny już podrosły i są ciekawe świata. Czekają na dobre domy i ludzi. W sobotę (20 maja) bezdomna suczka oszczeniła się w przytulisku przy ul. Miodowej w Żaganiu. Bez pomocy dobrych ludzi maluchy mogą nie przeżyć. T ina została przywieziona do przytuliska przez strażników miejskich 22 marca. Błąkała się w okolicach budynku socjalnego przy ul. Bema, czyli tak zwanych Matysiaków. Nikt nie wiedział, że jest szczenna. W sobotę urodziła pięć szczeniaczków, którym w pierwszej chwili groziło uśpienie. Zostały uratowane i dostały szansę na życie dzięki wolontariuszce Małgorzacie Murasickiej i burmistrzowi Danielowi Marchewce. Teraz są przy mamie, ale za kilka tygodni będą potrzebowały nowych domów i dobrych ludzi, którzy je przygarną. Nowego domu potrzebuje również Tina, która jest młodą, małą i bardzo miłą suczką. Na razie nie odstępuje swoich dzieci na krok, a maluszki leżą i tulą się do siebie. Prosimy o pomoc wszystkich ludzi dobrej woli, a burmistrz deklaruje ufundowanie wyprawki w postaci kompletu szczepień dla przygarniętych piesków. Na swoich ludzi czekają również inne psy w przytulisku. Niektóre są w nim już od kilku lat. – Ostatnio niewiele osób interesuje się adopcjami – zaznacza Beata Przybylska z Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, opiekująca się przytuliskiem. – Być może wpływ na to mają zbliżające się wakacje. Wszyscy nasi podopieczni są wdzięczni i bardzo czekają na domy. Pani Beata wspomina radość pracowników i wolontariuszy, gdy zgłosili się na Miodową młodzi ludzie, którzy postanowili przygarnąć starego, dużego Nera, który przebywał w przytulisku już od czterech lat i miał niewielkie szanse na adopcję. – To było wspaniałe, że Nero znalazł dom na ostatnie lata swojego życia – cieszy się pani Beata. Po majówce na Miodową trafiło kilka kolejnych zwierzaków. W jednym kojcu siedzą piesek i suczka. Widać, że bardzo się przyjaźnią i nie odstępują na krok. Były bezdomne i koczowały w okolicach ul. Asnyka. W końcu ktoś zgłosił strażnikom, że błąkają się już bardzo długo i zostały zabrane. Kolejne dwa pieski też pochodzą z Matysiaków. Bardzo ufnie wpatrują się w każdą osobę, która odwiedza przytulisko. – Karmimy je i wyprowadzamy osobno na spacery – tłumaczy wolontariuszka M. Murasicka. – Większość z nich ma pogodne i wesołe usposobienie. Lubią ludzi i czekają na kogoś, kto je przygarnie. Widać, że niektóre mają za sobą przykre przeżycia i boją się, ale również one zasługują na nowe domy. Zapraszamy do odwiedzania przytuliska przy ul. Miodowej, a także strony internetowej ZGM www.zgm.zagan.pl oraz Przytulisko Żagań ma też swój profil na Facebooku. Prosimy o otwarcie serc przed bezdomnymi zwierzakami,aleteżo świadomedecyzje,żebyniebraćdodomupsajako zabawki, którą można wyrzucić, gdy już się znudzi. Zbliżają się wakacje. Apelujemy do ludzi, aby nie pozbywali się psów przed letnimi wyjazdami. Pozostawiając je w lesie, czy innym miejscu skazujemy je na śmierć. Czekamy na dobrych ludzi, którzy za kilka tygodni przygarną szczeniaczki małej Tiny.

[close]

p. 10

10 SAMORZĄD Lipiec 2017 Absolutorium bez dyskusji Radni przyjęli wykonanie budżetu za 2016 rok. W punkcie przewidzianym na dyskusję żaden z rajców nie wyraził wątpliwości, co do udzielenia absolutorium burmistrzowi Danielowi Marchewce. W  ubiegłym roku dochody Żagania wyniosły ponad 89 mln zł. W tym dochody bieżące to 84,351 mln zł, majątkowe 4,930 mln zł. Wydatki zamknęły się kwotą ok. 89,420 mln zł. Dług miasta na koniec grudnia wynosił ok. 15,391 mln zł. Wpływy i wydatki objaśniła skarbnik Teresa Łapczyńska, pozytywną opinię komisji rewizyjnej przedstawił jej przewodniczący Krzysztof Omieliańczyk. Również Regionalna Izba Obrachunkowa wypowiedziała się pozytywnie na temat ubiegłorocznych finansów miasta. W punkcie obrad przeznaczonym na dyskusję wyraził jeden radny, jednak gdy przyszło do głosowania nad skwitowaniem budżetu i udzieleniem absolutorium burmistrzowi 12 radnych opowiedziało się za, zaś dziewięciu radnych opozycji było przeciwnych. - Jesteśmy silnym i stabilny samorządem – podkreślił burmistrz Daniel Marchewka po głosowaniu. – Ubiegły  Radni nie mieli uwag do wykonania budżetu, ale i tak część z nich była przeciw. Na zdjęciu radni Ryszard Marchewka, Agnieszka Ziętek-Muszyńska i Krzysztof Omieljańczyk, którzy głosowali „za”. rok zakończyliśmy bez kredytów. Plany dochodów zrealizowaliśmy w 102 procentach, plany wydatków w 98 procentach - pozostała część kwoty to oszczędności dla miasta. Możemy spać spokojnie, chociaż trzeba podkreślić, że kredyty, które były zaciągane w latach 2009-11, za poprzedniego burmistrza zostały tak sprytnie wzięte, że ich spłata następuje dopiero teraz, w 2017 roku. Jestem jednak pewien, że sobie z nimi poradzimy. Uczulam też, aby nie wprowadzać błędnej narracji, jakoby Żagań był zadłużony, bo wskaźniki finansowe miasta dają nam miejsce w czołówce województwa. Zadłużenie to ok. 17 proc., a próg wynosi 60 proc. dochodów. Burmistrz podziękował skarbniczce T. Łapczyńskiej, sekretarz Magdalenie Wiadomskiej-Łażewskiej, a także dyrektorowi Zbigniewowi Białkowskie- mu, współpracownikom i radnym, którzy wsparli realizację budżetu. Obiecał, że nigdy ich nie zawiedzie. Po absolutorium radni zaaprobowali zmiany w tegorocznym budżecie, udzielenie dotacji w wysokości ok. 136 tys. zł dla powiatu żagańskiego na budowę chodników przy ul. Buczka i Śląskiej oraz 200 tys. zł dla Zarządu Dróg Wojewódzkich na remont chodnika przy ul. Jana Pawła II. Radny Grze- gorz Kuźniar pytał, czy możliwa jest również przebudowa części traktu. Odpowiedziała mu Małgorzata Szymańska -Dereń, naczelnik Wydziału Inwestycji i Zagospodarowania Przestrzennego, że ZDW ma na ten cel zaledwie ok. 100 tys. zł i dotacja ze strony miasta była konieczna, żeby przystąpiono do prac. Jednak nie ma mowy o modernizacji, a jedynie o remoncie. Wsparcie finansowe na restaurację zabytku otrzyma też parafia „Na górce”. Bez pytań radni przyjęli również informacje Centrum Kultury, Miejskiej Biblioteki Publicznej i Muzeum Obozów Jenieckich, a także podsumowanie akcji „Zima”, przedstawionej przez prezesa spółki. – W ubiegłym roku, w ramach akcji wyjeżdżaliśmy jedynie 17 razy – wyliczył Wojciech Szumski. – Rok wcześniej 22 razy. Otrzymujemy wynagrodzenie jedynie za wykonanie konkretnych czynności i zima jest dla nas trudnym czasem. Z powodu niskich temperatur nie możemy zajmować się remontami jezdni i chodników, a musimy jakoś utrzymać firmę i pracowników. Nie było kworum, nie było sesji W czwartek (22 czerwca) miała się odbyć nadzwyczajna sesja Rady Miasta Żagań. Nie odbyła się, bo zabrakło kworum. N a sesję przyszło dziewięcioro radnych, na 21 osobowy skład: przewodnicząca Wanda Winczaruk, wiceprzewodniczący Andrzej Chodań, Ewa Adamczyk-Bryszewska, Agnieszka Ziętek -Muszyńska, Krzysztof Sieńko, Józef Potyrała, Ryszard Marchewka, Krzysztof Omieljańczyk i Grzegorz Kuźnia. - Czterech radnych usprawiedliwiło swoją nieobecność – wylicza W. Winczaruk. – Jeden nie mógł przyjść z powodu choroby, dwóch usprawiedliwiło się wyjazdem, jeden stwierdził, że nie może przyjść, bo musi pilnować dzieci. Reszta nie przedstawiła żadnego usprawiedliwienia. To przykre, bo wiem, że byli na miejscu. Rzecz dotyczyła regulaminu Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, który został uchwalony w lutym, a został zaskarżony do wojewody przez radnego Piotra Łosia. – Chcieliśmy się zabezpieczyć, żeby nie przywozili nam śmieci z innych gmin, za które będziemy musieli zapłacić – tłumaczy przewodnicząca. – Niestety, wojewoda to podważył, składając 30 maja skargę na uchwałę. Po analizie prawnej okazało się, że są podstawy, aby uznać skargę za bezzasadną i wnieść sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Termin, w którym możemy to zrobić upływa 2 lipca, zostało więc bardzo mało czasu. Zwołam jeszcze jedną sesję i mam nadzieję, że radni wykażą się odpowiedzialnością i zainteresują się bardzo ważną dla miasta sprawą. W. Winczaruk zaznacza, że obcięciem o 20 procent diety nie może ukarać radny, który bez usprawiedliwienia nie przyszedł na sesję nadzwyczajną, co skrzętnie wykorzystała część radnych. Kary finansowe można zastosować jedynie w przypadku nieobecności nieusprawiedliwionych na planowanych z wyprzedzeniem sesjach oraz komisjach.  Na sesję przyszło dziewięcioro radnych. Czterech usprawiedliwiło nieobecność, reszta nie przyszła bez usprawiedliwienia.

[close]

p. 11

Lipiec 2017 SAMORZĄD 11 Komisja zebrała się w Marszowie Radni miejskiej komisji gospodarki zorganizowali posiedzenie w Zakładzie Zagospodarowania Odpadów w Marszowie (we wtorek 30 maja). Chcieli zobaczyć, jak wygląda sortownia i zakład, do którego trafiają miejskie śmieci.  Radni komisji gospodarki spotkali się w Zakładzie Zagospodarowania Odpadów w Marszowie. W wyjazdowym posiedzeniu wzięli udział radni: Grzegorz Kuźniar ska - pracownicy Urzędu zajmujący się m.in. poruszaną tematyką. Radni pytali o  firmę – przewodniczący, a także opróżniającą uliczne kosze. Józef Potyrała, Krzysztof Przypomnijmy, że przetarg Sieńko i Ryszard Marchew- wygrała spółka z Wrocławia, ka. Interesowała ich miej- która podjęła się opróżnia- ska gospodarka odpadami. nia pojemników i sprzątania W związku z tym na komisję w p r o m i e n i u 1 5 m e t r ó w o d został zaproszony Wojciech nich. Działa dopiero od ma- Szumski, prezes Miejskie- ja. Według umowy jej pra- go Zakładu Oczyszczania cownicy mają też pilnować, i Robót Drogowych, a tak- żeby nie doszło do przepeł- że Piotr Puchalski, Stella nienia koszy. Sposób wy- Oleksy i Katarzyna Tusiń- konywania prac i ich efekty budzą wiele zastrzeżeń ze strony mieszkańców, jak i radnych. – Odnotowujemy każdy sygnał, który otrzymujemy – podkreśliła K. Tusińska. – Firma zostanie rozliczona z prac na koniec miesiąca. - Czy miasto rozważa możliwość rozwiązania umowy z firmą? – pytał radny K. Sieńko. – Taka opcja jest brana pod uwagę – wyjaśniali urzędnicy. Okazuje się, że wrocławska firma zatrudniła jednego pracownika z Żagania, drugiego z okolic. Mają oni znać miasto i wiedzieć, gdzie znajdują się kosze. Pracują od poniedziałku do piątku. Nie pracują w weekendy, co również ma wpływ na wygląd koszy w poniedziałki. W. Szumski zaznaczył, że MPOiRD zaproponowało wyższą cenę za opróżnianie miejskich pojemników, ale proponowana kwota była realna, a miejska spółka dysponuje odpowiednim sprzętem. Gdyby MPOiRD wykonywało wszystkie prace związane ze sprzątaniem miasta i opróżnianiem koszy, to nie byłoby sytuacji, gdy mieszkańcy skarżą się na brud i ich przepełnienie. Łatwiej byłoby wymagać od własnej spółki, której siedziba jest na miejscu. Jednak miasto musiało zorganizować przetarg i wybrać najbardziej korzystną cenowo ofertę. Radni interesowali się też pracami przy zieleni miejskiej. Koszeniem, grabieniem i nasadzeniami zajmuje się obecnie spółka Pałac Książęcy. Roczny budżet na ten cel to ok. 589.485 zł. Zielenią wysoką, czyli przycinaniem drzew, itp. zajmuje się Zakład Konserwacji Terenów Zielonych. Na ten cel miasto przeznacza 538.439 tys. zł. Radni zapoznali się z uchwałą budżetową i głosowali za jej przyjęciem. Pozytywnie odnieśli się do planu przekazania dotacji na remont w kościele „Na górce”, a także do planu pomocy powiatowi w remoncie chodników przy ul. Buczka i Śląskiej w wysokości ok. 136 tys. zł, czyli 30 proc. wartości inwestycji. Uznali, że wsparcie dla województwa w wysokości 200 tys. zł na modernizację chodnika przy ul. Jana Pawła II jest celowe. Skorzystali też z moż- liwości zwiedzenia ZZO, który przyjmuje dziennie ok. 200 ton śmieci i pytali o sprawę ul. Tartakowej. Czy przedsiębiorca, na którego terenie znajduje się nielegalne wysypisko śmieci lub dzierżawca terenu zwracali się do zakładu w sprawie wywiezienia odpadów z Tartakowej? Radni chcieli zweryfikować doniesienia medialne, jakoby wywiezienie śmieci kosztowałoby tylko 160 tys. zl, a nie 2 mln zł. – Nie było takiego oficjalnego zapytania – odpowiedziała Joanna Blinow z ZZO. – Był jedynie telefon. Ktoś zapytał, ile kosztowałoby wywiezienie odpadów. Cennik jest dostępny na naszej stronie, ale zastrzegamy, że przyjmujemy tylko odpady komunalne. Nie ma mowy o innych lub niebezpiecznych. Trudno więc powiedzieć, ile kosztowałoby wywiezienie odpadów z Tartakowej, ponieważ nie wiemy, jakiego rodzaju odpady tam się znajdują. Trzeba też dodać, że po ich usunięciu teren należy przywrócić do stanu pierwotnego, czyli być może potrzebna będzie również rekultywacja. Powiatowe absolutorium ze sprzeciwem - Głosowałem za budżetem powiatu na 2016 rok, ale miałem zastrzeżenia, bo znalazły się w nim modernizacje tylko dwóch ulic i chodników w stolicy powiatu, Żaganiu – podkreślił podczas sesji powiatowej radny Zbigniew Białkowski (Żagań). – Teraz konsekwentnie nie mogę być za udzieleniem absolutorium Nad udzieleniem absolutorium zarządowi radni dyskutowali podczas piątkowej sesji rady powiatu (26 maja). Radny Zbigniew Białkowski, który jest dyrektorem Departamentu Infrastruktury i Oświaty w magistracie wyliczył, że w 2016 roku powiat wykonał modernizacje tylko na dwóch ulicach w mieście: Piastowskiej i Kochanowskiego . – W pierwszym przypadku koszt wyniósł 100 tys. zł, z czego miasto dopłaciło 50 tys. zł. W drugim przypadku było to 81 tys. zł, z czego miasto dodało 31 tys. zł. W sumie na miasto wydano nieco ponad 100 tys. zł, co stanowi 3 proc. budżetu. – Mamy siedmiu radnych powiatowych z  Żagania – wyliczył Z. Białkowski. – Każdy z nich powinien być radnym całego powiatu, ale też walczyć o miasto, które jest stolicą powiatu i mieszka w nim 30 proc. mieszkańców powiatu. Również w tegorocznym budżecie Żagań został potraktowany podobnie. To wstyd i hańba! Wypowiedź o tegorocznym budżecie dotyczyła planów modernizacji chodników przy ul. Śląskiej i Buczka. Jedyną dużą inwestycją powiatu w Żaganiu ma być remont mostu przy ul. Żelaznej. Z. Białkowski zaznaczył, że wobec tych argumentów nie może głosować za skwitowaniem budżetu, mimo iż formalnie „słupki się zgadzają”. Poparł go również radny Tomasz Kwarciński (Żagań). Radny Roman Śliwiński (Szprotawa), przewodniczący komisji rewizyjnej emocjonalnie mówił, że jakiś czas temu czytał w lokalnych mediach wywiad z radnym miejskim Żagania. Po owej lekturze jego konkluzja jest taka, że wobec tego w mieście nie powinno być żadnych inwestycji powiatu. Z sali padło pytanie. - Co to ma do rzeczy? R. Śliwiński odpowiedział, że ma. Ostatecznie za udzieleniem absolutorium zarządowi powiatu było 17 radnych. Dwóch radnych z Żagania: Z. Białkowski i T. Kwarciński było przeciwnych.  Radni powiatowi z Żagania Zbigniew Białkowski i Tomasz Kwarciński byli przeciwni udzieleniu absolutorium zarządowi powiatu, ponieważ budżet przewidywał tylko dwie inwestycje w Żaganiu, czyli stolicy powiatu.

[close]

p. 12

12 KULTURA / WYDARZENIA Lipiec 2017  W czasie miejskiego Dnia Dziecka padał deszcz, ale to nie przeszkodziło doskonałej zabawie w pałacu.  Dzieci korzystały też z zabaw na dmuchanych zamkach. Festyny, zabawy i  Podczas festynu w Miejskim Przedszkolu nr 6 pogoda dopisała, a strażacy polewali teren dla ochłody. M iędzynarodowy Dzień Dziecka obchodziliśmy w Żaganiu przez kilka dni. Cykl imprez rozpoczęła Miejska Biblioteka Publiczna. Na zaproszenie biblioteki dzieci z żagańskich szkół i przedszkoli spędziły swoje święto na zabawach plenerowych na podzamczu Pałacu Książęcego. - Zaczęliśmy od bicia rekordu we wspólnym czytaniu – opowiada Magdalena Śliwak, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Żaganiu. - Jednocześnie czytaliśmy głośno nasze ulubione książki. Postanowiliśmy wyjść z biblioteki, bo świetnie można bawić się z książkami również w plenerze. Pogoda dopisała. Dzieci czytały siedząc na trawie lub na leżakach, kończąc bicie rekordu wspólnym zdjęciem wokół fontanny. Oprócz tego było mnóstwo atrakcji: puszczanie ogromnych baniek mydlanych, robienie zwierzątek z balonów, bieg z książką wokół fosy, malowanie buzi i jazda na gokarcie. Bardzo fajny jest Dzień Dziecka w parku – powiedzieli nam Wiktor i Hubert. – Świetnie się bawimy. Bibliotekarki z  oddziału dla dzieci i młodzieży Alicja Ptasińska i Bożena Maksymowicz przygotowały też zabawy z chustą klanzy i wiele innych atrakcji. W Piątce było na piątkę Nie można było się nudzić podczas sobotniego (3 czerwca) festynu w żagańskiej Publicznej Szkole Podstawowej nr 5 przy ul. Nocznickiego. Zabawę otworzył burmistrz Daniel Marchewka wraz ze Zbigniewem Białkowskim, dyrektorem Departamentu Infrastruktury i Oświaty w magistracie. Było o co walczyć, bo jako nagrody w  konkursach burmistrz ufundował dwa tablety. Było też mnóstwo innych nagród. Najważniejszy konkurs, poświęcony bezpieczeństwu zorganizowała policja i Miejska Komisja do Spraw Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Poprowadziła go podinspektor Sylwia Woroniec wraz z Piotrem Puchalskim z Urzędu Miasta. – Zwycięzca  W pałacu można się było bawić z bohaterami Dinsneya.  Po parku jeździła kolejka, w której zasiadły dzieci.

[close]

p. 13

Lipiec 2017 KULTURA / WYDARZENIA 13  Dzień Dziecka z biblioteką odbył się w parku. Było bicie rekordu we wspólnym czytaniu. dmuchane zamki  W Miejskim Przedszkolu nr 6 można było obejrzeć m.in. wóz strażacki. odpowiedział na wszystkie pytania, które miały bardzo szeroki zakres – zaznacza S. Woroniec. Pierwsze miejsce zajął Filip Wilenta, który otrzymał tablet. Drugi był Adrian Panaś, trzeci Michał Kabaciński, zaś czwarte miejsce zajęła Amelka Matusiak. Wojskowe atrakcje dla dzieciaków przygotował 11.batalion dowodzenia z Żagania. Żołnierze malowali dzieciom buzie w  kolory maskujące, zorganizowali tor przeszkód, a także strzelanie z symulatora. Były też zabawy z  klaunem, konkurencje sportowe i  wiele innych atrakcji. Dyrektor szkoły Tomasz Szewczyk chłodził dzieci, rozdając im pyszne lody. Przedszkole dla osiedla Również w sobotę Miejskie Przedszkole nr 6 przy ul. Żarskiej zaprosiło rodziców i dzieci do wspólnej zabawy. Na kiermaszu można było kupić książki, a także zabawki. Pyszną grochówkę przygotowały panie kucharki. Nie zawiedli strażacy. Dzieci mogły obejrzeć wóz bojowy, a także ochłodzić się dzięki strumieniowi wody ze strażackiej sikawki. Było też mnóstwo atrakcji sportowych dla starszych i młodszych, zabawy w świecie magii, malowanie buzi oraz skoki na trampolinie. Zabawa dla dzieciaków na Bemowie Piotr Kowalski, prezes Żagańskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego zaprosił w sobotę wszystkie dzieci z osiedla przy ul. Bema do zabawy na dmuchanych zamkach. Można było do woli skakać i  szaleć, a  ochłodę w  postaci lodów zapewnił młodszym i starszym zapewnił Tomasz Szwal, mieszkaniec ulicy i społecznik. Pogodna niedziela z deszczem W  niedzielę (4 czerwca) bawiliśmy się na rodzinnym festynie z Centrum Kultury. Pogoda nie dopisała, wiał wiatr i padał deszcz, ale to nie było przeszkodą do świetnej zabawy: malowania buzi, przejażdżek ciuchcią, gier i zabaw. Dzień Weterana i  Dzień Dziecka zorganizował również Klub Wojskowy przy ul. Żarskiej.  W Zespole Szkół nr 2 zabawę organizował m.in. clown.  Na scenie w Zespole Szkół nr 2 występowali młodzi artyści.  Uczestnicy festynu z biblioteką wspólnie czytali swoje ulubione książki.

[close]

p. 14

14 KULTURA / WYDARZENIA Lipiec 2017 Strażacy zaprosili dzieci na swoje święto We wtorek (20 czerwca) na podzamczu można było ochłodzić się pod kurtyną wodną, popływać łodzią strażacką i  pojeździć quadem. Najważniejsze było jednak przygotowanie do bezpiecznych wakacji. O bchodzimy jubileusz 25-lecia Państwowej Straży Pożarnej – tłumaczy starszy kapitan Marek Ławrecki, komendant powiatowy żagańskiej straży. – Po raz pierwszy postanowiliśmy zorganizować z tej okazji festyn, połączony z Dniem Dziecka. To dobra okazja, bo wakacje za pasem i warto utrwalić dzieciom bezpieczne zachowania. Strażaków wsparli policjanci, magistrat i Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Był dmuchany pałac i mnóstwo ciekawych konkursów i pokazów. Największe wrażenie zrobiły te z ogniem. – Pokazaliśmy m.in. jak gasić płonący olej na patelni – mówi starszy kapitan Paweł Grzymała, rzecznik żagańskiej straży. – Gdy zapali się nam olej, nie wolno gasić go wodą. Należy zakryć patelnię pokrywką i pozostawić na kilkanaście minut. Nie wolno zaglądać pod pokrywkę. Ogień zgaśnie z powodu odcięcia tle-  Strażacy zaprosili wszystkie dzieci z miasta na festyn w parku. Największą frajdą były kurtyny wodne. nu. Można też nakryć patelnię mokrym ręcznikiem, który zadziała podobnie jak pokrywka. W organizacji festynu zawodowcom pomagali strażacy ochotnicy z OSP Borowina oraz OSP Dzietrzychowice. Największe wrażenie na dzieciach sprawiły pokazy z użyciem samochodowych wraków. Jeden rozcięli, żeby uwolnić zakleszczonego w nim czło- wieka, drugi został podpalony u ugaszony za pomocą piany. Oprócz tego dzieci mogły wypróbować swoich sił na stanowisku udzielania pierwszej pomocy na fantomie. Największą frajdę sprawiła wszystkim kurtyna wodna rozstawiona na trawie w parku, pod którą dzieci z radością przebiegały, piszcząc ze śmiechu. Strażacy zadbali też o wodę dla wszystkich i o grochówkę. Łącznościowcy dziękują miastu 11 batalion dowodzenia świętował w piątek (9 czerwca) na żagańskim Rynku. Wcześniej uroczyście otwarto ulicę 11 bdow w dawnym kompleksie wojskowym „Żagań miasto”.  Łącznościowcy obchodzili swoje święto w Rynku. Na zdjęciu przyjmują gratulacje i wyróżnienia od burmistrza Daniela Marchewki. Bardzo dziękuję burmistrzowi i  radzie miasta za szczególny honor i nazwanie nowej ulicy imieniem naszej jednostki – stwierdził podpułkownik Dariusz Lesiuk, dowódca 11 bdow podczas uroczystości. – Wybór żagańskiego Rynku na miejsce uroczystości nie był przypadkowy. To szczególne miejsce i miasto naszego stacjonowania, w którym spotykamy się ze szczególną życzliwością. Ulica mieści się w rejonie ul. Dworcowej, w kompleksie po dawnych koszarach. Z okazji uroczystości żołnierze otrzymali nominacje na wyższe stopnie wojskowe, medale odznaczenia i nagrody. Burmistrz Daniel Marchewka zaznaczył, że dowodzenie i przekazywanie informacji wiąże się ze szczególną odpowiedzialnością. – Życzę wam żołnierskiego szczęścia – podkreślił. – I dumy z noszenia munduru. Po części oficjalnej mieszkańcy miasta oklaskiwali występ mażoretek z Leszna, pokaz musztry paradnej, koncert orkiestry wojskowej, a także defiladę wojskowego sprzętu łączności i dowodzenia. 11 batalion remontowy świętował z „błękitnymi hełmami” Obchody zaczęły się w czwartek 1 czerwca od otwarcia nowej Sali Tradycji. W uroczystości udział wzięli: dowódca batalionu ppłk Ireneusz Maślanka, kadra batalionu, rodzina śp. kpr. Józefa Stępniaka, który zginął podczas misji w Egipcie, w osobach: siostry Grażyny Adamczewskiej z synami Zbigniewem i Tomaszem, brata Andrzeja Stępniaka oraz córki siostry Urszuli - Doroty Owczarek. Nie zabrakło członków koła nr 10 Stowarzyszenia Kombatantów Misji Pokojowych ONZ: Włodzimierza Kruka, Jacka Wojtysiaka, Tomasza Matczaka, Feliksa Morawskiego oraz Andrzeja Miernickiego. Obecny był także Bogdan Sztuba, który zwrócił się do koła o przywrócenie pamięci o byłym żołnierzu 11. batalionu remontowego kpr. Józefie Stępniaku. Po przywitaniu zebranych dowódca batalionu nakreślił rys historyczny batalionu oraz dokonał uroczystego otwarcia. Ks. mjr Paweł Wójcik dokonał poświęcenia sali. Najważniejszym punktem było odsłonięcie tablicy upamiętniającej kpr. Józefa Stępniaka, który 19 maja 1975 r. zginął pełniąc zaszczytną służbę pod „błękitną flagą ONZ”. Ostatnim punktem było odczytanie uchwały ZG SKMP ONZ nr 34/PZG/IV/2016 z 13. 12. 2016 r. o wyróżnieniu Włodzimierza Kruka, Józefa Dobrzyńskiego, Tomasza Matczaka i Andrzeja Miernickiego medalem „Za zasługi dla SKMP ONZ”. Medale wręczył ppłk Ireneusz Maślanka. O godz. 9. 00 rozpoczęła się w Kościele Garnizonowym p.w. Matki Bożej Hetmanki Żołnierza Polskiego msza za żołnierzy i pracowników resortu obrony narodowej, którą odprawił ks. mjr Paweł Wójcik. Główne uroczystości odbyły się na terenie Muzeum Obozów Jenieckich w Żaganiu. Obecny był dowódca 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej gen. bryg. Stanisław Czosnek, dowódca 10. Opolskiej Brygady Logistycznej płk Szymon Lepiarz, dowódcy żagańskich jednostek, władze samorządowe, byli dowódcy batalionu remontowego, zaproszeni goście, przedstawiciele policji i straży pożarnej, młodzież szkolna z  pedagogami, przedstawiciele organizacji i stowarzyszeń, żołnierze wraz z  rodzinami i  mieszkańcy Żagania. Stowarzyszenie Żołnierzy i  Pracowników Wojska 3. Drezdeńskiego Pułku Czołgów Średnich im. 3. Brygady Pancernej reprezentował prezes Stefan Kozak. Uroczysty apel rozpoczął się od złożenia meldunku ppłk. Ireneuszowi Maślance przez dowódcę uroczystości. Następnie podniesiono flagę państwową na maszt i odegrano hymn RP. Po przemówieniach  Kombatanci misji pokojowych świętowali wraz z łącznościowcami. Fot. Andrzej Miernicki. okolicznościowych odczytano rozkazy o wyróżnieniach żołnierzy i pracowników resortu obrony narodowej. Dowódca batalionu wręczył byłym dowódcom pamiątki oraz podziękował im za służbę i budowę pozytywnego wizerunku batalionu wśród jednostek dywizji. Po odegraniu Pieśni Reprezentacyjnej WP nastąpiła defilada pododdziałów. Licznie przybyła młodzież oraz rzesze mieszkańców Żagania skorzystały z wielu atrakcji przygotowanych w ramach Pikniku Rodzinnego. Odbył się także pokaz sprzętu będącego na wyposażeniu jednostki. (Tekst: Andrzej Miernicki.)

[close]

p. 15

Lipiec 2017 KULTURA / WYDARZENIA 15 Spotkanie z poezją Żandarmi świętowali w pałacu „Dlaczego maj” to antologia wierszy i prozy twórców ziemi żagańskiej, wydana dzięki Urzędowi Miasta Żagań. We wtorek (30 maja) mieliśmy okazję spotkać się z autorami i posłuchać ich utworów w wykonaniu młodzieży z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych (dawna szkoła 59).  Wiesława Siekierka podczas spotkania promującego wybór żagańskiej poezji i prozy „Dlaczego maj”. U twory w antologii zebrał Waldemar Gerson Rak, który współredagował pierwszy zbiorowy tomik poezji żagańskich twórców, „Gorzki oddech”, wydany w 2014 roku. Tym razem swoje utwory do druku przekazało 45 autorów. Wśród nich znalazła się też twórczość osób, które od nas odeszły: Adama Stawczyka i Pawła Wiktorskiego. Antologia ich upamiętnia. Spotkanie z autorami odbyło się w sali Inter Pałacu Książęcego. Teksty re- cytowała młodzież Zespołu Szkół Ponagimnazjalnych w Żaganiu, pod kierunkiem nauczycielki Tatiany Czepurnych-Hamrol, również autorki wierszy. Najwięcej kwiatów i gratulacji zebrała Wiesława Siekierka, która skupiła wokół siebie środowisko twórcze. – Kocham ludzi – powiedziała nam. – Cieszę się, że jest tutaj tyle wspaniałych i wartościowych osób. Zarówno młodszych, jak i starszych. Imprezę zorganizowała Miejska Biblioteka Publiczna, Centrum Kultury, spółka Pałac Książęcy. Patronem przedsięwzięcia jest burmistrz Daniel Marchewka.  Żandarmi odebrali wyróżnienia i medale. W piątek (9 czerwca) Oddział Żandarmerii Wojskowej w Żaganiu zorganizował obchody swojego święta w sali Kryształowej Pałacu Książęcego. W ojskowi policjanci zaprosili kolegów z Czech, Niemiec, USA. A także między innymi policjantów, strażaków, przedstawicieli straży granicznej i służby celnej. – Jesteśmy bardzo wdzięczni miastu i burmistrzowi za udostępnienie nam sali Kryształowej na uroczystość – powiedział pułkownik Piotr Filipowski, komendant żagańskiego oddziału. – To dla nas wyjątkowo uroczysty dzień. - Jesteście wszędzie tam, gdzie jest potrzebna wasza pomoc – powiedział burmistrz Daniel Marchewka. – Dzięki wam możemy czuć się bezpiecznie. Komendant zaznaczył, że nasi żandarmi są obecni nie tylko w Polsce, ale również służą w kontyngentach w Afganistanie, czy też w Kuwejcie. Święto było okazją do wręczenia medali i odznaczeń, a także wyróżnienia najlepszych żołnierzy. Artyści otworzyli wystawę Grupa Artystyczna Uniwersytetu Trzeciego Wieku zakończyła rok zajęć wystawą w holu notariusza. T ematem prac były dzieła artystów światowych i polskich. – Naszą główną inspiracją był Paul Gauguin – tłumaczyła instruktorka Grażyna Kulej -Zwiernik podczas wernisażu (we wtorek 13 czerwca). – Ale są również kopie Stanisława Wyspiańskiego, czy też Kossaków.Wystawa będzie czynna do końca sierpnia. Można na nie zobaczyć również kolaże, ozdobione tkaniny oraz ozdobną ceramikę.  Otwarcie wystawy uświetnił występ zespołu artystycznego Pod Różą. Sobota z księżną Dorotą Malowany pałac księżnej i piękne szaty godne prawdziwej damy stworzyli uczniowie Zespołu Szkół nr 1 przy ul. Żarskiej podczas festynu rodzinnego „Sobota z księżną Dorotą” (10 czerwca). Działo się mnóstwo ciekawych rzeczy, a także zabaw ruchowych dla całych rodzin. Na scenie zaprezentowali się najlepsi, szkolni artyści. Można było grać, malować, robić doświadczenia chemiczne i zdobywać wiedzę ekologiczną. W wiosce rycerskiej starsi i młodsi strzelali z łuku do balonów. Nie zabrakło pysznych ciast przygotowanych przez rodziców oraz grilla.  Podczas festynu w Zespole Szkół nr 1 powstała wspaniała fasada pałacu i kolorowa suknia księżnej Doroty.

[close]

Comments

no comments yet