Kocham Żagań Maj 2017

 

Embed or link this publication

Description

Kocham Żagań Maj 2017

Popular Pages


p. 1

ISSN: 2451-3687 Nr 4/2017 Firma wybrała Żagań, bo tu może się rozwijać Czytaj - str. 5 Maj 2017 Nakład: 5000 szt. Egzemplarz bezpłatny Sesja rady miasta z ważnymi decyzjami Czytaj - str. 10 Strefa do uzbrojenia - ogromna inwestycja Czytaj - str. 4 Miasto Żagań Na wiosnę rozwiązał się Przyjdźdo magistratu po kopertę życia worek z inwestycjami - Tu będzie piękne miejsce – cieszy się Zygmunt Srokowski, mieszkaniec osiedla XXX-lecia. – Jeszcze pamiętam, jak Żarską jeździły czołgi i ciężki sprzęt. Przez lata kostka granitowa się wysłużyła. Bardzo się cieszymy, że wreszcie doczekaliśmy się jej remontu! W czwartek (13 kwietnia 2017 r.) drogowcy zaczęli kłaść asfalt przy ul. Żarskiej. – Obserwuję budowę na bieżąco – zaznacza Z. Srokowski. – Będzie nowa nawierzchnia, oświetlenie, chodniki. Będzie pięknie. Widać, że to trudna budowa, bo przez cały czas na jezdni jest ruch. Jeżdżą samochody do Żar i Żagania. – Z niepokojem sprawdzaliśmy prognozy pogody – tłumaczy Roman Lech, kierownik budowy z firmy Molewski. – Planowaliśmy wylewanie asfaltu na środę, ale przedsięwzięcie pokrzyżował nam deszcz padający przez cały dzień. Na szczęście dzisiaj się rozpogodziło i mogliśmy zacząć prace. Czytaj całość str. 2 Pracownicy firmy Molewski po zimowej przerwie zaczęli prace ze sporą energią. ll W punkcie informacji w UM Żagań oraz w OPS dostępne są koperty życia. Ryszard Smyk, kierownik żagańskiego pogotowia... Czytaj całość str. 6 O obniżce pensji i walce na anonimy ll W czwartek (20 kwietnia) dyrekcja i pracownicy Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Żaganiu zaprosili radnych i zarząd powiatu... Czytaj całość str. 13 XI Międzynarodowe Kryterium Kolarskie w Żaganiu Wspólny transport do negocjacji ll Związek powiatowo gminny zajmujący się komunikacją na terenie całego powiatu żagańskiego jest bardzo dobrym pomysłem.... Czytaj całość str. 6 Żagań jest ważnym miejscem na mapie przedsiębiorców ll W pałacyku Urzędu Miasta przy. Jana Pawła II 15 ruszył oddział Zachodniej Izby Przemysłowo-Handlowej... Czytajcałośćstr.5 ll Żaganianin Jacek Dudar zdobył czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej junior młodszy Kryterium Ulicznego o Puchar Burmistrza Żagania... Czytaj całość str. 23

[close]

p. 2

2 GOSPODARKA / INWESTYCJE Maj 2017 Nowa ścieżka – równa i wygodna Będą nowe drogi, chodniki, ścieżki i parkingi - Układamy warstwę podbudowy i wiążącą z betonu asfaltowego – wyjaśnia Adam Barański, inżynier budowy. - Na powierzchni 1,2 tys. metrów kwadratowych. To pozwoli nam rozpocząć kolejny etap robót, do wjazdu na ul. XXX-lecia. Jednocześnie z jezdnią robione są chodniki, wyrównywana ziemia pod trawniki, stawiane słupy lamp ulicznych. Została też wybudowana nawierzchnia brukowana przy Żarskiej 3, 5, 7. Roboty wykonuje Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania i Robót Drogowych. - Nareszcie będziemy chodzić po równej nawierzchni – cieszy się pan Stanisław. – Już widać, jak będzie wyglądać chodnik między mostkami. Roboty wykonuje Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania i Robót Drogowych. Modernizuje ścieżkę między mostkami, która do tej pory straszyła starymi, połamanymi płytkami chodnikowymi. Nowa nawierzchnia jest wykonywana z kostki granitopodobnej, która jest układana na utwardzonym gruncie. Jest równa i wygodna. Stare płytki zostały zwiezione do siedziby MPOiRD. Posłużą do napraw chodników w innych miejscach miasta. Gdy tylko pracownicy MPOiRD skończą, zabiorą się za przebudowę chodników przy ul. Wodnej, od skrzyżowania z Dworcową do mostku, a także na Łużyckiej i X-lecia. Ktoś w nocy rozebrał część ścieżki - mówili nam kilka dni temu pracownicy MPOiRD. - Musieliśmy jeszcze raz wykonywać prace. Zygmunt Srokowski wspomina czasy, gdy ul. Żarską jeździły czołgi. - Droga była już bardzo zniszczona - mówi. - Wkrótce to będzie piękne miejsce! D rogowcy tłumaczą, że najbardziej żmudne, czasochłonne i mało widoczne były prace ziemne, sięgające 3,5 metrów pod nawierzchnią. Obejmowały one między innymi wymianę starych rur przez Żagańskie Wodociągi i Kanalizacje. Zimą inwestycję zatrzymały mrozy. Nie pracowała też wytwórnia mas bitumicznych w Nowogrodzie Bobrzańskim, która zaczęła produkcję dopiero w marcu. Teraz do wykonania pozostały mniej wymagające roboty, za to przynoszące natychmiastowe efekty. To jedna z wielu inwestycji w mieście. W czwartek 20 marca ruszły pierwszy etap przebudowy chodników przy ul. Pomorskiej. Obecnie ŻWiK naprawia tam infrastrukturę wodno-kanalizacyjną. Po zakończeniu robót ziemnych zostanie też wyremontowana jezdnia. Już wkrótce ruszą przetargi na zagospodarowanie placu generała Maczka oraz budynku pałacyku przy ul. Jana Pawła II 7 (po dawnej bibliotece). Na placu będzie między innymi stolik do szachów dla seniorów i plac zabaw. Po Świętach Wielkiej Nocy ru- szyła budowa fragmentu braku- jącego chodnika przy ul. Szkolnej. W ramach budżetu obywatelskiego zostanie wyremontowana fontanna Neptuna w parku – na dniach zostanie ogłoszony przetarg. – Kończymy projekt nowego placu zabaw w parku, który będzie zlokalizowany między fontanną Neptuna, a drewnianym mostkiem. Zleciliśmy też projekt oświetlenia i monitorowania parku. Małgorzata Szymańska-Dereń Naczelnik Wydziału Inwestycji i Zagospodarowania Przestrzennego Wcześniej był to teren prywatny, ale miastu udało się wejść w jego posiadanie. Trwają roboty na budowie chodnika przy ul. Wesołej. Zgodnie z planami mają się zakończyć do końca maja. W opracowaniu jest projekt przebudowy ul. Klonowej i Sosnowej. Powstaną tam nowe miejsca parkingowe w zatokach. To pozwoli na udrożnienie ruchu na jezdniach, który w tej chwili ograniczają zaparkowane przy krawędzi samochody. Wkrótce zostanie ogłoszony przetarg na przebudowę parkingu przy ul. Klonowej w systemie zaprojektuj i wybuduj. Oświetlenie zyska ul. Kożuchowska, a także plac Orląt Lwowskich – miasto zleciło już opracowanie kompleksowej modernizacji placu, wraz z budową lamp. Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania i Robót Drogowych pracuje w parku. Wymienia chodnik przy ul. Mostowej, między parkowymi mostkami. Gdy tylko upora się z przedsięwzięciem, zabierze się za chodnik przy ul. Wodnej. Podczas wakacji planowana jest modernizacja jezdni przy ul. Nocznickiego, przed Zespołem Szkół nr 2, a także chodników przy Łużyckiej i X-lecia. W drugim półroczu przyjdzie czas na remonty chodników przy Libelta, Konopnickiej i Okrzei, a także prace przy ul. Sosnowej. Wydawca: Gmina Żagań o statusie miejskim Adres: Plac Słowiański 17 68-100 Żagań tel. 68 477 10 40 fax 68 477 10 17 NIP: 924-10-00-673 Redaktor Agnieszka Zychla Zespół Redator wydania naczelny: redakcja@um.zagan.pl redakcyjny: Małgorzata Trzcionkowska tel. 68 477 10 55 Zdjęcia: Adam Żyworonek, Projekt, skład, Jan Mazur druk: Agencja Reklamowa Assist Media tel. 68 422 13 33 biuro@assistmedia.pl www.assistmedia.pl

[close]

p. 3

Maj 2017 GOSPODARKA / INWESTYCJE 3 Mieszkańcy się cieszą, bo wiele się dzieje W tym roku udało się rozpocząć naprawy jezdni i chodników. Prace budowlane będą trwały w pierwszym i drugim półroczu. Mieszkańcy z zadowoleniem mówią, Żagań jest coraz ładniejszy. Mostki w parku łączą dwie części miasta. Chodzi nimi bardzo wielu mieszkańców Żagania. Gdy tylko MPOiRD skończy modernizację ul. Mostowej, zabierze się za chodnik przy Wodnej, czyli od strony ul. Dworcowej, do mostku w parku. Agnieszka Adamska i Łukasz Cybulski bardzo często spacerują bulwarem z synkiem Aleksandrem. - T piękne miejsce - mówią. - Ale remont chodnika bardzo by się przydał. To świetnie, że znalazł się w planach remontowych. Katarzyna Kuśnierz z córką Natalka i jej koleżanką Lidią Łach bardzo często chodzą ul. Pomorską, ponieważ dziewczynki uczęszczają do szkoły muzycznej. - Chodnik od dawna był w złym stanie mówi pani Katarzyna. - Jezdnia też. Bardzo się się cieszę, że wreszcie ulica będzie remontowana. Wacław Kaszlej z osiedla Moczyń zanzacza, że nowy chodnik przy szkolnej, wykonany przez miasto bardzo mu się podoba. Ale pobliska ul. Żelazna, należąca do powiatu żagańskiego wymaga koniecznego remontu. W tegorocznych planach jest też przebudowa wąskiej ulicy Sosnowej. Po jej obu stronach parkują samochody, co uniemożliwia przejazd na przykład straży pożarnej, czy karetce pogotowia. Ulica zyska zatoki do parkowania, gdzięki czemu będzie przejezdna. Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Żagań została podjęta decyzja o przedłużeniu modernizacji ul. Żarskiej na odcinku od ul. XXX-lecia do skrzyżowania z ul. Piastowską. Marika Marchewka wyszła na spacer z  synkiem Kazikiem na pl. Orląt Lwowskich. - Wieczorami jest tu całkiem ciemno - zaznacza. - Cieszę się, że w planach jest budowa oświetlenia i modernizacja placu. Arkadiusz Warchoł, kierownik ekipy budowlanej pracującej przy ul. Wesołej zapowiada, że prace z pewnością zakończą się w terminie, czyli do końca maja.

[close]

p. 4

4 GOSPODARKA / INWESTYCJE Maj 2017 Strefa do uzbrojenia W ciągu najbliższych dni zostanie wyłoniony wykonawca uzbrojenia strefy przemysłowej przy ul. Asnyka. Do przetargu zgłosiło się aż osiem podmiotów. P rzypomnijmy, że zakres prac obejmuje wszystkie roboty związane z budową i naprawą dróg, wodociągu i kanalizacji, w tym deszczowej, a także budowę sieci energetycznej i oświetlenia strefy. Łącznie powstanie ok. 2 km dróg, skrzyżowania i zjazdy. Miasto na ten cel otrzymało ok. 11 mln zł dofinansowania, w ramach Żagańsko-Żarskiego Obszaru Funkcjonalnego. Obszar obejmuje miasta Żary i Żagań oraz gminy wiejskie Żary i Żagań. Historyczna umowa na dofinansowanie uzbrojenia i budowy dróg w strefach przemysłowych Żar, Żaga- nia oraz gmin wiejskich została podpisana pod koniec ub. roku z udziałem marszałek województwa Elżbiety Polak. Całkowita wartość projektu to 26.110.716 zł. Kwota dofinansowania to 20.250.759 zł, czyli 85 proc. wartości całego projektu. Żagańsko-Żarski Obszar Funkcjonalny powstał w 2014 roku z inicjatywy burmistrzów Żagania Daniela Marchewki i byłego burmistrza Żar Wacława Maciuszonka. Dofinansowany projekt przewiduje kompleksowe uzbrojenie stref inwestycyjnych na terenie czterech gmin. Fragmentu „Lotniska” w Żarach o powierzchni 5,7962 ha, strefy przemysłowej przy ul. Asnyka w Żaganiu o powierzchni 10,3382 ha, stre- fy w Kadłubi (gm. Żary) o powierzchni 15,6979 ha oraz strefy w Tomaszowie (gm. Żagań) o powierzchni 36,0297 ha. W każdej z podstref ŻŻOF powstaną sieci wodno-kanalizacyjne i drogi. Projekt obejmuje dodatkowo promocję podstref. Żagań zyskał na swoją strefę aż 11 mln zł dofinansowania, a cały projekt naszej strefy jest wart 13,5 mln zł. Do przetargu stanęło aż osiem podmiotów gospodarczych. Każdy z nich zaproponował gwarancję inwestycji przez 84 miesiące. Najtańsza oferta za wykonanie prac opiewa na ok. 9,6 mln zł. Najdroższa na prawie 12,5 mln zł. Wykonawcę poznamy w ciągu najbliższych dni. To nie jedyna wielka inwestycja w Żaganiu. W tym roku na budowę i modernizację dróg oraz chodników miasto wyda ponad 5 mln zł. Do ważniejszych inwestycji będzie należeć przebudowa wąskiej i niebezpiecznej ulicy Sosnowej, chodnika przy ul. Wesołej, opracowanie projektu przebudowy ul. Klonowej, Świerkowej, Sosnowej, projekt i wykonanie parkingu przy ul. Klonowej, pierwszy etap wymiany chodnika przy ul. Libelta, wymiana chodników przy ul. Konopnickiej 20 tys. zł miasto chce przeznaczyć na opracowanie projektu przebudowy zwężenia jezdni koło poczty, przy ul. Mickiewicza, 50 tys. zł ma iść na chodnik przy ul. Okrzei, 55 tys. zł będzie kosztować opracowanie projektu kolejnego etapu przebudowy ul. Żarskiej – od ul. Młynarskiej do ronda. W czasie wakacji zostanie zmodernizowana ulica Nocznickiego, w rejonie szkoły. Po uwłaszczeniu gruntu na osiedlu Moczyń miasto zamierza wybudować brakujący fragment chodnika. Przewidziana jest też budowa oświetlenia i odnowa pl. Orląt Lwowskich. Gdy tylko pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania i Robót Drogowych zakończą przebudowę chodnika między mostkami w parku, przy ul. Mostowej, zabiorą się za trakt pieszy przy ul. Wodnej (od ul. Dworcowej) do kładki dla pieszych.

[close]

p. 5

Maj 2017 GOSPODARKA / INWESTYCJE 5 Firma wybrała Żagań, bo tu może się rozwijać Przedsiębiorstwo Budowlano-Drogowe Tandem z  Żar przenosi całą działalność do Żagania. Jego zarząd zapewnia, że to nie tylko zmiana siedziby, ale firma chce się każdym względem związać z  naszym miastem. Żagań jest ważnym miejscem na mapie przedsiębiorców W pokoju nr 5 pałacyku Urzędu Miasta przy ul. Jana Pawła II 15 ruszył oddział Zachodniej Izby Przemysłowo-Handlowej. To czwarte miejsce w którym działa organizacja przedsiębiorców. To również kolejna instytucja, która znalazła przyjazny klimat w mieście. Henryk Jung zapowiada przeniesienie całego Tandemu do Żagania. W   Żaganiu przy ul. Lotników Alianckich mieliśmy oddział, zaś główną siedzibę w Żarach przy ul. Pułaskiego – tłumaczy Henryk Jung, członek zarządu. – Nasza siedziba była otoczona budynkami i nie dawała żadnej możliwości rozwoju. Mieliśmy ok. 0,5 ha., zaś w Żaganiu 4 ha. Rozważaliśmy przeniesienie się do żarskiej strefy przemysłowej na Lotnisku, ale ostatecznie z różnych względów wycofaliśmy się z tego pomysłu. W Żaganiu udało nam się odkupić sąsiednią działkę, graniczącą z terenem należącym do miasta. To daje nam znacznie większe możliwości rozwoju i perspektywę na przyszłość. H. Jung zaznacza, że przeprowadzka to bardzo poważne przedsięwzięcie logistyczne. W firmie pracuje w sumie ok. 70 osób. Z Żar przeprowadzi się ok. 50. Między innymi cała księgowość. To nie tylko fizyczna zmiana miejsca pracy, ale również zmiana Urzędu Skarbowego, zmiana rejestracji firmowych pojazdów, polis ubezpieczeniowych, itp. Cała operacja ma być przeprowadzona do końca roku. Stara siedziba firmy zostanie prawdopodobnie wyburzona, a na jej miejsce postawiony obiekt mieszkalny. Tandem zgłosił się do Zachodniej Izby Przemysłowo Handlowej, która niedawno otworzyła swój oddział w pałacyku przy ul. Jana Pawła II w Żaganiu. Planuje rozwój, budowę kilku hal przemysłowych, w których będą produkowane elementy żelbetonowe. W latach 2018-20 chce zainwestować w naszym mieście 10 mln zł. Zachodnia Izba Przemysłowo Handlowa działa w Żaganiu i zaprasza przedsiębiorców oraz sympatyków. Przypomnijmy, że również w pałacyku działa Łużycki Związek Gmin, który przeniósł się z Żar do Żagania. Mamy też sygnały o przedsiębiorcach, którzy postanowili związać swoje losy z miastem. – To dzięki dobremu i przyjaznemu klimatowi stwarzanemu przez władze miasta – zaznacza Jerzy Korolewicz, prezes Zachodniej Izby Przemysłowo-Handlowej, który przyjechał do Żagania na uroczystą inaugurację oddziału ZIPH (we wtorek 4 kwietnia 2017 r.). – Zamierzamy też wyjść z Gorzowa i Zielonej Góry w teren i po raz pierwszy zorganizujemy galę Lubuskiego Lidera Biznesu w żagańskim Pałacu Książęcym, 25 września tego roku. TZIPH ma swoje siedziby w Gorzowie, Zielonej Górze, Barlinku i teraz w Żaganiu. – To dla nas ogromny prestiż, że oddział tak szacownej instytucji po- wstał właśnie u nas – powiedział burmistrz Daniel Marchewka. – Liczymy na efekt synergii (współdziałania różnych czynników, którego efekt jest większy niż suma poszczególnych oddzielnych działań – przyp. red.). – Jesteśmy dumni, ponieważ izba zrzesza wielu zacnych i świetnych przedsiębiorców. ZIPH działa w sumie już od 15 lat i zrzesza ok. 300 firm, nie tylko na terenie woj. lubuskiego. – Połowa z nich to mikroprzedsiębiorcy – wyjaśnia Stanisław Owczarek, dyrektor biura w Gorzowie. – 23 procent stanowią mali przedsiębiorcy, 17 proc. średni, zaś duzi stanowią tylko 10 proc. Izba zaprasza do współpracy nie tylko swoich członków. Organizuje cały szereg szkoleń i konferencji, a także misje gospodarcze, studia podyplomowe i wiele innych przedsięwzięć. Jednym z jej ważniejszych zadań jest obsługa partnerska unijnego programu modernizacji szkol- nictwa zawodowego w naszym województwie. Na ten cel przeznaczono 172 mln zł. W powiecie żagańskim będzie to ok. 10 mln zł w ciągu sześciu lat, a program będą realizować: Zespół Szkół Technicznych i Licealnych, Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Żaganiu oraz Zespół Szkół Zawodowych w Szprotawie i Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Iłowej. Wiceprezesem ZIPH jest Marta Jakowicka z żarskiej firmy M&J, która jest u nas znana dzięki budowie żagańskiego parku handlowego A Centrum Żagań. Również ona jest bardzo zadowolona z lokalizacji oddziału w naszym mieście. – Mam nadzieję, że będziemy aktywizować teren żarski i żagański – dodał prezes. – Być może pomyślimy też o lokalnym, żarsko-żagańskim liderze biznesu. Żagański oddział mieści się w pałacyku przy ul. Jana Pawła II 15, pok. 5. Biuro obsługuje Kamila Szmigielska, telefon 537 544 808, biurozagan@ziph.pl. NAJWAŻNIEJSZE INFOMACJE Z TWOJEGO MIASTA W TELEFONIE Zapisz się do systemu powiadomień sms i odbieraj najważniejsze wiadomości na temat wydarzeń w Żaganiu. Zapisz się już dziś - wejdź na stronę www.urzadmiasta.zagan.pl lub przyjdź do punktu informacji Urzędu Miasta przy pl. Słowańskim 17.

[close]

p. 6

6 INFORMACJE MIEJSKIE Maj 2017 Przyjdź do magistratu po kopertę życia W punkcie informacji w Urzędzie Miasta Żagań przy pl. Słowiańskim oraz w Ośrodku Pomocy Społecznej przy ul. Pstrowskiego dostępne są koperty życia. Ryszard Smyk, kierownik żagańskiego pogotowia rekomenduje, aby zaopatrzyły się w nie przede wszystkim osoby przewlekle chore. Pierwszą osobą, która zgłosiła się po kopertę (środę 12 kwietnia 2017 r.) była pani Krystyna Cebula. – O inicjatywie miasta dowiedziałam się z mediów – opowiada. – Mieszkam sama i cierpię na astmę. Gdyby coś mi się stało, lekarz pogotowia, czy ratownik, będzie wiedział na co choruję i jakie biorę leki. Będzie mógł mi natychmiast pomóc. - Informację o kopertach życia znalazłam w internecie – tłumaczy Wanda Winczaruk, przewodnicząca rady miasta. – Poszłam z pomysłem do burmistrza Daniela Marchewki. Bardzo mu się spodobał i udzielił mi pełne wsparcie. Dzięki temu udało się zamówić tysiąc plastikowych kopert życia. Wewnątrz jest formularz, który może wypełnić lekarz rodzinny lub sam pacjent. To historia choroby i informacja o przyjmowanych lekach. Jest też magnes na lodówkę i naklejka, którą można umieścić na przykład na szybie samochodu, a także informacja o grupie krwi. Krystyna Cebula jako pierwsza zgłosiła się po kopertę życia. - Lodówkę ma w domu praktycznie każdy – dodaje W. Winczaruk. – Stąd pomysł na to, żeby właśnie w lodówce umieścić kopertę. Żeby lekarz, czy rodzina w dramatycznym mo- mencie nie musieli szukać informacji w różnych miejscach. Jeśli ktoś jest kierowcą i często się przemieszcza, może przykleić naklejkę na szybę i ratownicy będą wiedzieli, że ma przy so- bie dokumentację dotyczącą swojego leczenia. - Obejmujemy usługami opiekuńczymi ok. 60 osób – mówi Izabella Gaweł, kierownik żagańskiego OPS. – To ludzie starsi i samot- ni. Oprócz tego ok. 300 osób korzysta z zasiłków stałych – to ludzie przewlekle chorzy, którym koperty z historią choroby mogą uratować życie. - W ubiegłym roku mieliśmy 8 tysięcy wyjazdów – wylicza Ryszard Smyk. – W samym Żaganiu było ich ok. 4 tys. W wielu przypadkach zastajemy w domu osobę starszą, samotną lub taką, z którą trudno się porozumieć. A liczą się sekundy. Każda informacja o historii chorób pacjenta jest dla nas bardzo ważna. Uważam, że inicjatywa miasta Żagań jest niezwykle cenna i będę zachęcał, żeby podjęły ją również inne samorządy, w powiecie żagańskim. A komu lekarz rekomenduje zaopatrzenie się w kopertę życia? – Może ją mieć każdy, kto ma taką potrzebę – tłumaczy kierownik pogotowia. – Na przykład dzisiaj miałem wyjazd do 32-letniej kobiety, która miała bardzo wysoki poziom cukru. Nie można więc mówić, że to inicjatywa przeznaczona jedynie dla starszych ludzi. Jeśli koperty się „rozejdą”, to będzie istniała możliwość dodruku. Wspólny transport do negocjacji Związek powiatowo gminny zajmujący się komunikacją na terenie całego powiatu żagańskiego jest bardzo dobrym pomysłem – zaznaczył dyrektor Zbigniew Białkowski, szef Departamentu Oświaty i Infrastruktury w magistracie. – Odpowiada nam również statut, w który mieliśmy duży wkład. Prosimy jedynie o negocjacje dotyczące jednego punktu, do którego składaliśmy zastrzeżenia na piśmie już w lipcu ub. roku. Żagań jako jedyna gimna w powiecie dysponuje własnym zakładem komunikacyjnym. Głównym tematem posiedzenia komisji gospodarki (w środę 19 kwietnia) były problemy związane z transportem publicznym. Radni pytali o statut związku powiatowo-gminnego, który wzbudził kontrowersje podczas ostatniej sesji rady powiatu. Wówczas radny powiatowy Z. Białkowski wyraził zastrzeżenia co do finansowania związku. Z zapisu w statucie wynika, że wpłaty miały być liczone procentowo od dochodów i powierzchni. Powiat żagański miałby wpłacić 6 tys. zł, zaś miasto Żagań 70 tys. zł, gmina Szprotawa 95 tys. zł. Przy tym wszystkie głosywspólnikówzwiązku mają być liczone po równo. To oznacza, że Żagań, który jako jedyny ma własny Miejski Zakład Komunikacji z taborem, kierowcami i infrastrukturą miałby taki sam głos, jak mała gmina, która wpłaci tylko 11 tys. zł lub na przykład powiat, który wpłaci 6 tys. zł. Podczas ostatniej sesji powiatowej padło publiczne stwierdzenie, że Żagań uczestniczył w opracowaniu statutu i nie miał żadnych uwag, a problem wypłynął dopiero teraz. Temu podczas posiedzenia komisji gospodarki zdecydowanie zaprzeczyła Małgorzata Szymańska-Dereń, naczelnik Wydziału Inwestycji i Zagospodarowania w UM. – Wiele razy zgłaszaliśmy zastrzeżenia do tego zapisu statutu – podkreśliła. – Również na piśmie, na przykład w lipcu ubiegłego roku – naczelnik pokazała radnym wspomniane pismo. - Przez dłuższy czas statut krążył między wojewodą, a starostwem, gdy w końcu dostaliśmy go do akceptacji, okazało się, że nasze zastrzeżenia nie zostały wzięte pod uwagę. Złożyliśmy też propozycję innego finansowania, czyli każda gmina ma jeden głos i płaci tyle samo, ale nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Wnioskowaliśmy też, aby siła głosu była proporcjonalna do wpłaty na rzecz związku, tak jak to jest w Łużyckim Związku Gmin. M. Szymańska-Dereń podkreślała, że miastu zależy, aby koszty utrzymania związku były możliwie najmniejsze. Żeby nie tworzyć płatnych stanowisk zarządu, a ograniczyć się do utrzymania biura i m.in. koniecznej obsługi księgowej. Radni komisji gospodarki pytali, kiedy statut trafi pod obrady. – Mamy jeszcze trochę czasu na jego przyjęcie – zaznaczył Z. Bialkowski. – Chcemy rozmawiać i negocjować. Akceptujemy cały statut, który jest dobry. Prosimy tylko o ponowne przeanalizowanie zasad finansowania związku.

[close]

p. 7

Maj 2017 INFORMACJE MIEJSKIE 7 Park wypiękniał dzięki fontannom - Mieszkam we Wrocławiu, gdzie jest wiele pięknych parków i wiele zieleni – opowiada Bogumiła Kaniewska. – Bardzo mi się podoba Żagań. Jestem zaskoczona, że tutaj tak wiele się dzieje. To niezwykłe, jak na takie niewielkie miasteczko. Pamiętamy o Katyniu i Smoleńsku Odnowiona fontanna na podzamczu została uroczyście otwarta przez władze miasta i mieszkańców. Pani Bogumiła wybrała się w piątek (21 kwietnia) na otwarcie parkowej fontanny na podzamczu, z której po raz pierwszy od dawna trysnęła woda. – Słyszałam o tym, że niektórzy mieszkańcy miasta narzekają na to, że zbyt mało się dzieje – powiedziała nam. – Jednak w porównaniu z Wrocławiem, w Żaganiu jest bardzo wiele imprez. - Bardzo się cieszę, że nasz park jest coraz ładniejszy – wskazuje Fatima Falińska, która na otwarcie fontanny przyszła z synkiem Szymonem. – Ręce mamy już zamoczone – śmiała się. – To wspaniałe miejsce, można przyjść z dziećmi, z kocykiem, czy też wybrać się na wycieczkę rowerową. Lech Barański mieszka w Żaganiu od 1964 roku. – Dawniej park wyglądał całkiem ładnie – wspomina. – Były woliery z ozdobnymi ptakami, zadbane alejki. Później zaczął niszczeć. Cieszę się, że znowu coś się w nim dzieje i zyskuje dawny blask. Uważam, że powinno się uruchomić wszystkie siedem fontann parkowych, a na razie oprócz tej największej działa jeszcze żabka. Burmistrz Daniel Marchewka wyliczył, że duża fontanna ma 560 metrów kwadratowych i jest jedną z największych w Europie. – Dwa lata temu do wszystkich siedmiu została doprowadzona woda. To była kosztowna inwestycja, której nie widać, bo jest pod ziemią, ale bez niej nie udałoby się dzisiaj uruchomić ani żabki, ani fontanny na podzamczu. Już wkrótce zostanie ogłoszony przetarg na remont kolejnej – Neptuna. W planach jest też budowa nowego ogródka zabaw dla dzieci, oświetlenia i monitoringu. Burmistrz serdecznie podzię- kował radnym, którzy głosowali za tegorocznym budżetem i walczyli z malkontentami z rady, którzy mówili, że taki zbytek nie jest potrzebny. Że zamiast fontanny w parku lepiej zrobić jakiś chodnik w mieście. Za wsparcie inicjatywy i za to, że na przekór wielu przeszkodom wiedzieli cel, który się dzisiaj potwierdził. Podziękował alfabetycznie: Ewie AdamczykBryszewskiej, Andrzejowi Chodaniowi, Krystynie Hucał, Ryszardowi Marchewce, Jackowi Kwarcińskiemu, Grzegorzowi Kuźniarowi, Krzysztofowi Omieliańczykowi, Józefowi Potyrale, Krzysztofowi Sieńce, Wandzie Winczaruk, Bartłomiejowi Wosiowi i Agnieszce Ziętek-Muszyńskiej. - Nasz park staje się inną przestrzenią, niosącą nowe wartości. Chodniki są oczywiście bardzo ważne, ale znaczenie parku dla miasta jest nie do przecenienia – dodał burmistrz. – To wspaniałe miejsce do odpoczynku, zabawy i aktywnego spędzania czasu. Łą- czy się z ofertą przedłużonych wakacji w Żaganiu. W. Winczaruk, przewodnicząca rady miasta zaznaczyła, że pamięta, gdy jako dziecko patrzyła z zachwytem na park i pałac. A teraz znów nabiera on nowego blasku. - W gorące dni tryskająca woda będzie dawała chłód – stwierdził Paweł Lóssa, prezes spółki Pałac Książęcy. – Powierzchnia lustra to 560 metrów kwadratowych, mieści 100 metrów sześciennych wody. Fontanna jest podświetlana i sterowana automatycznie. Czujniki badają prędkość wiatru i dostosowują do niego wysokość strumienia. W sezonie będzie działała od rana do godz. 22.0023.00. - Główna fontanna została uruchomiona w 1866 roku – wyjaśnia Marian Ryszard Świątek, regionalista. – Tryskał z niej przemiennie jeden strumień o wysokości 36 metrów lub pięć mniejszych. Otwarciu fontanny towarzyszył koncert bębniarzy oraz balony wypuszczone do nieba. Fatima Falińska przyszła na otwarcie fontanny z synkiem Szymonem. - Bardzo mi się podoba w parku - mówi. - Można wypocząć na kocyku, na trawie i pojeździć na rowerach. Mieszkańcy miasta wraz z wojskiem uczcili ofiary zbrodni katyńskiej i katastrofy smoleńskiej. Gdy po zsyłce na Sybir wróciłam do Polski i trafiłam do Żagania, miałam 17 lat – opowiada Maria Jastrzębska (89 lat), szefowa żagańskiego koła związku Sybiraków. – Wówczas oficjalna propaganda mówiła, że w 1940 roku prawie 22 tysiące Polaków, w tym ponad 10 tysięcy oficerów wojska i policji zabili Niemcy. Nie wolno było mówić inaczej. Pracowałam w fabryce, gdy podszedł do mnie jeden z kierowników i w tajemnicy powiedział: dziecko, nie wierz w to. Tej zbrodni winni byli sowieci. Rozglądał się przy tym na boki, czy ktoś nas nie podsłuchuje. Piotr Gubernator (93 lata) wspomina datę 10 kwietnia 2010 roku. – Tego dnia słuchałem wiadomości – zaznacza. – Relacjonowali, że samolot z naszą delegacją leci na uroczystości. Gdy usłyszałem, że była katastrofa i prawdopodobnie wszyscy zginęli, aż się poderwałem na nogi. To było nie do uwierzenia, to była straszna tragedia. - II wojna światowa i zbrodnia katyńska wpisały się w życie Polaków ogromnym cierpieniem – zaznaczył burmistrz Daniel Marchewka. – Katastrofa smoleńska zabrała najważniejszych ludzi w państwie. Tragedia zabrała wszystkich. Niezależnie od ich światopoglądu i ideologii. Winni jesteśmy im pamięć i szacunek. Nazwiska 96 osób, które zginęły w katastrofie odczytał Leszek Maćkowiak, prezes Zarządu Związku Inwalidów Wojennych RPW, a uczniowie żagańskich szkół trzymali zdjęcia ofiar. Uroczystość zakończyła salwa honorowa i złożenie wiązanek kwiatów pod pomnikiem na pl. generała Maczka. Przypomnijmy, że ofiary zbrodni katyńskiej pogrzebano w masowych grobach w Katyniu pod Smoleńskiem, Miednoje koło Tweru, w Charkowie i we wsi Bykownia koło Kijowa. Do tej pory jeszcze nie ujawniono wszystkich ofiar, które zostały pogrzebane prawdopodobnie na Białorusi. Polaków rozstrzeliwano w wielkiej tajemnicy. W 1943 roku zbiorowe groby w Katyniu zostały ujawnione, ale propaganda radziecka twierdziła, że morderstwa były dziełem nazistów. Sowieci zastrzelili polskich oficerów, podoficerów, szeregowych Wojska Polskiego. Policjantów, naukowców, lekarzy, inżynierów, prawników, nauczycieli, urzędników państwowych, przedsiębiorców i wielu innych. Ok. 25 tys. rodzin ofiar zbrodni katyńskiej z terenu zajętego przez Armię Radziecką wysiedlono w kwietniu 1940 roku do Kazachstanu. 10 kwietnia 2010 roku prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką i dostojnikami państwowymi poleciał samolotem na uroczystości upamiętniające zbrodnie przeciwko narodowi polskiemu. Wszyscy zginęli w katastrofie lotniczej.

[close]

p. 8

8 INFORMACJE MIEJSKIE Maj 2017 Nauczyciel z Żagania stawił się Cwaniactwo przed rzecznikiem dyscyplinarnym kosztuje mandat Bartłomiej Woś i Bożena Pierzgalska, przewodniczącą Sekcji Regionalnej Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” w Zielonej Górze. W czwartek (20 kwietnia) w zielonogórskim oddziale Lubuskiego Kuratorium Oświaty, wyjaśnienia przed rzecznikiem dyscyplinarnym składał żagański radny i nauczyciel Barłomiej Woś. Jego sprawą interesuje się cała Polska, ponieważ umieścił na swoim facebookowym profilu satyryczne memy i kabaret „Ucho prezesa”. Podstawą do wszczęcia postępowania był anonimowy donos od rzekomego „rodzica”. Przypomnijmy, że radny Bartłomiej Woś jest nauczycielem w Zespole Szkół Technicznych i Licealnych, prowadzonym przez powiat żagański. Został postawiony przed Rzecznikiem Dyscyplinarnym dla Nauczycieli przy Wojewodzie Lubuskim za rzekome godzenie w instytucje państwowe i Kościół. Dowodem w sprawie były screeny z memami w obronie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i serialem satyrycznym Roberta Górskiego „Ucho prezesa”. Sprawa stała się głośna. Pokazały ją m.in. Fakty TVN, napisały ogólnopolskie gazety. W czwartek B. Woś stawił się przed rzecznikiem wraz z Bożeną Pierzgalską, przewodniczącą Sekcji Regionalnej Oświaty i Wychowania NSZZ Solidarność w Zielonej Górze. – To nie jest postępowanie dyscyplinarne, a wyjaśniające – stwierdziła przewodnicząca. – Dopiero po przesłuchaniu B. Wosia i świadków, rzecznik podejmie decyzję, czy umorzyć sprawę, czy też skierować ją do komisji dyscyplinarnej. Moim zdaniem ta sprawa nie powinna nigdy trafić do rzecznika. Przesłuchanie trwało dwie godziny. Pod salą konferencyjną w siedzibie kuratorium czekali przedstawiciele ogólnopolskich mediów i osoby wspierające nauczyciela. Między innymi burmistrz Daniel Marchewka, radny powiatu żagańskiego Tomasz Kwarciński oraz Tomasz Szwal. – To sprawa wybitnie polityczna – tak burmistrz D. Marchewka sparafrazował słowa przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska. – B. Woś jest radnym miejskim i bardzo zaangażował się w walkę z powiatem żagańskim w obronie obcinanych, nauczycielskich pensji, a także w obronę niesłusznie zwolnionej dyrektorki Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Żaganiu. Tym się mocno naraził. Nie ma podstaw do karania nauczyciela za memy z Facebooka. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji w szkołach prowadzonych przez miasto. Po B. Wosiu przed rzeczni- kiem dyscyplinarnym składał zeznania dyrektor szkoły wuefisty, który wszczął postępowanie na polecenie starosty. Czekamy na wyniki. Sprawa może zostać na tym etapie umorzona lub skierowana do komisji dyscyplinarnej. Jeśli tak by się stało, to nauczycielowi może grozić nagana lub nawet wydalenie z zawodu. B. Woś zaznacza, że nie zrobił nic złego. Po wybuchu afery nie usunął też memów i „Ucha prezesa” ze swojego profilu. – Udowodniłem, że nie wrzucałem ich na profil w godzinach pracy – wyjaśnia. – Nie mogli oglądać ich też moi uczniowie, którzy są zablokowani. Nauczyciela wspierał burmistrz Daniel Marchewka. Straż miejska apeluje, aby nie wyrzucać do miejskich koszy domowych odpadków. Dwóch mieszkańców Żagania zostało ukaranych za wrzucanie domowych śmieci do ulicznych koszy. Rzecz miała miejsce przy ul. Warszawskiej i w Rynku. Przed Wielkanocą miejski monitoring wychwycił dwóch mieszkańców, którym nie chciało się iść do swojego śmietnika i  wyrzucili swoje worki z  domowymi odpadami do ulicznych koszy.  – Na miejsce od razu został skierowany patrol – mówi Roman Kuczak, komendant Straży Miejskiej. – Obydwaj mieszkańcy zostali ukarani mandatami w wysokości 50 zł, za złamanie regulaminu utrzymania czystości w mieście. Tłumaczyli się, że nie chciało im się obchodzić bloku, żeby dotrzeć do pojemników przypisanych do wspólnot. Przypomnijmy, że do ulicznych koszy nie wolno wyrzucać: Odpadów z gospodarstw domowych, z ogrodów działkowych, a także ze sklepów, punktów usługowych, itp. Kto to robi, naraża się na mandat. Międzynarodowy Dzień Inwalidów i Osób Niepełnosprawnych Impreza odbyła się w sali Kryształowej Pałacu Książęcego. W  czwartek (30 marca 2017 r.) w Sali Kryształowej Pałacu Książęcego obchodziliśmy święto niepełnosprawnych. Z tej okazji na widowni zasiadła między innymi grupa dorosłych niepełnosprawnych, przedstawiciele ośrodków pomocy społecznej i innych służb pomagających niepełnosprawnym. Zebrani wysłuchali m.in. wykładu „Siła jest w nas” psychologa Justyny Konowalczyk, a także mogli pobawić się przy piosenkach zespołu Abba.

[close]

p. 9

Maj 2017 INFORMACJE MIEJSKIE 9 Zrób sobie selfie z fontanną! Czekamy na zabawne, ciekawe i urocze zdjęcia z fontanną. W piątek (21 kwietnia) została otwarta fontanny na podzamczu Pałacu Książęcego. W związku z tym serdecznie zachęcamy do wzięcia udziału w konkursie na najlepsze selfie z fontanną. Wasze zdjęcia wysyłajcie na adres rzecznik@ um.zagan.pl do 16 czerwca 2017 roku. Regulamin Konkursu Organizatorem konkursu jest Burmistrz Miasta Żagań i spółka Pałac Książęcy w Żaganiu. Konkurs służy promocji parku książęcego. Ma charakter otwarty, z wyłączeniem pracowników organizatora. Uczestnictwo w konkursie jest bezpłatne i dobrowolne. Uczestnicy nadsyłają selfie jedynie w postaci cyfrowej. Prosimy o zapisanie ich w postaci cyfrowej .jpg lub .png. Każdy plik ze zdjęciem powinien być podpisany w następujący sposób: imię i nazwisko np. Kowalski_ Jan Do zdjęcia w układzie pionowym lub poziomym należy dołączyć zgodę na jego upublicznienie. Zdjęcie musi dotrzeć do siedziby organizatora konkursu w terminie od 21.04.2017 do 16.06.2017 do godz.12:00 drogą elektroniczną na ad- res rzecznik@um.zagan.pl Jury powołane przez organizatora przyzna jedną główną nagrodę. Wyniki zostaną ogłoszone 19.06.2017 na stronie www.urzadmiasta.zagan.pl Uczestnicy konkursu potwierdzają, że zdjęcia zostały wykonane przez nich osobiście i nie naruszają żadnych praw osób trzecich, w szczególności jakichkolwiek praw własności intelektualnej i praw autorskich. Uczestnicy konkursu zobowiązują się, że nie udostępnią w żadnej formie prac zgłoszonych do konkursu osobom trzecim. Autor zdjęcia zgłoszonego do konkursu wyrażają zgodę na bezpłatne eksponowanie zdjęcia oraz na reprodukowanie w publikacjach. Uczestnicy konkursu wyrażają zgodę na przeniesienie na rzecz organizatora, bez dodatkowych kosztów z  jego strony, prawa własności zgłoszonych do konkursu prac, bez ograniczeń terytorialnych i czasowych, w tym do wszelkich form korzystania, np. kopiowania, druku, publikacji, dystrybucji, nagrywania, przechowywania na jakimkolwiek nośniku, wykorzystywania podczas prezentacji i wystaw publicznych – na wszelki sposób oraz we wszelkiej formie oraz formacie. Zgoda na przeniesienie praw autorskich następuje poprzez zgłoszenie zdjęcia i dołączenie oświadczenia, że uczestnik akceptuje warunki regulaminu. Uczestnikom konkursu nie przysługuje ze strony organizatora zwrot jakichkolwiek kosztów związanych z powstaniem zdjęcia i jej zgłoszeniem do konkursu. Regulaminkonkursunanajlepszezdjęcieselfiez fontannąw tledostępnyjestna stronie www.urzadmiasta.zagan.pl Zbierają na wycieczkę – Towarzystwo Przyjaciół Żagania ma już 20 lat niespodziankę dla dzieci Rodzice i  nauczyciele ze Specjalnego Ośrodka Szkolno -Wychowawczego w Żaganiu w Niedzielę Palmową zorganizowali kiermasz ozdób wielkanocnych. Rodzice i nauczyciele z SOSW zbierali na letnią wycieczkę dla dzieci. K iermasz odbywał się przed wejściem do kościoła pod wezwaniem Matki Bożej Hetmanki Żołnierza Polskiego przy ul. Żarskiej, od godz. 10.00. - Sprzedajemy dzieła naszych dzieci podczas imprez przedświątecznych w mieście – tłumaczy Grażyna Hekert, mama Patryka. – Są bardzo piękne i cieszą się zainteresowaniem. - Zbieramy pieniądze na czerwcowy wyjazd – niespodziankę dla naszych podopiecznych – dodaje Beata Miciura, wicedyrektorka SOSW. – W ubiegłym roku udało nam się wysłać dzieci i opiekunów do Afrykarium we wrocławskim ZOO. Wycieczkę zorganizowało stowarzyszenie Uśmiech Dziecka, które również w tym roku chce zapewnić rozwijające doświadczenie swoim podopiecznym. Jan Mazur i Maria Piątek podczas jubileuszu 20-lecia TPŻ. Z tej okazji był wspaniały tort i wspomnienia począt- ków działalności. Wszyscy pochodziliśmy z różnych miejsc i kultur – wspominała Halina Dobrakowska, prezes TPŻ pod- - Ja również jestem członkiem Towarzystwa Przyjaciół Żagania – zaznaczył burmistrz Daniel Marchewka. – To w mieście bardzo ważna i opiniotwórcza grupa ludzi. To wasze wsparcie pomogło między czas piątkowego (21 kwietnia) spo- innymi w umieszczeniu remontu parko- tkania w Sali Kurlandzkiej Pałacu wych fontann w planach inwestycyjnych. Książęcego. – Stworzenie towarzy- Honorowym członkiem organi- stwa miało być próbą wyzwolenia zacji jest profesor Dieter Paul Kluge, ro- w mieszkańcach miasta obywatel- dowity żaganianin i wykładowca aka- skiej aktywności. Wymieszanie róż- demicki m.in. na Uniwersytecie Zielo- nych pierwiastków spowodowało, że nogórskim. Dzięki niemu udało się zor- staliśmy się lokalną społecznością. ganizować konkursy języka niemiec-  kiego, czy też m.in. Salon Europejski. – Pierwszym prezesem TPŻ TPŻ wydało wiele ciekawych był Krzysztof Prucnal, który był obec- publikacji, na przykład Gawędy Adama ny na jubileuszu. Niestety, nie było wie- Stawczyka, zorganizowało wiele kon- lu innych ważnych postaci, które od certów, bali filantropijnych i wiele in- nas odeszły. Nie było Adama Stawczy- nych przedsięwzięć. Najważniejszą im- ka, jednego, byłego dyrektora Żagań- prezą jest wybór Żaganianina Roku. skiego Pałacu Kultury, czy też Andrze- Druga część jubileuszu odbędzie ja Tomkiewicza, byłego dyrektora ża- się w październiku, podczas Jesiennego gańskiego LO – współzałożycieli TPŻ. Salonu.

[close]

p. 10

10 SAMORZĄD Maj 2017 Kolejny odcinek ul. Żarskiej pójdzie do remontu Radni zgodzili się z wnioskiem burmistrza, aby przeznaczyć 87 tys. zł na remont kolejnego odcinka ulicy Żarskiej. Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Żagań (w poniedziałek 24 kwietnia) zapadły ważne decyzje, dotyczące modernizacji kolejnego odcinka ul. Żarskiej, a także zmian w planie rewitalizacji, które były konieczne, aby rozpocząć odnowę placu generała Maczka i pałacyku po byłej bibliotece, przy ul. Jana Pawła II 7. N a początku sesji burmistrz Daniel Marchewka uhonorował żagańskiego społecznika Wojciecha Olejarza, prezesa stowarzyszenia Uśmiech Dziecka, za szczególną działalność na rzecz osób niepełnosprawnych z terenu miasta. - Międzynarodowy Dzień Inwalidów i Ludzi Niepełnosprawnych odbył się 30 marca w Pałacu Książęcym – przypomniał D. Marchewka. – Zostaliśmy poproszeni przez organizatora, czyli powiat żagański o wytypowanie osoby, która w sposób godny zauważenia działa na rzecz osób niepełnosprawnych. Wskazaliśmy żagańskiego społecznika Wojciecha Olejarza, jednak w czasie obchodów nie mieliśmy możliwości wręczenia mu nagrody. Z tego powodu postanowiliśmy zaprosić pana Olejarza na sesję i uhonorować. Życzę ci Wojtku, aby dobro, które okazujesz potrzebującym do ciebie wróciło – dodał burmistrz. W. Olejarz, nauczyciel ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego odpowiedział, że wyróżnienie ze strony miasta ma dla niego szczególne znaczenie. Podziękował też burmistrzowi i przewodniczącej rady za wielką klasę. W imieniu własnym, a także działającego już od 10 lat stowarzyszenia Uśmiech Dziecka i SOSW. Od ulicy do krzyżówki Jednym z najważniejszych punktów obrad były zmiany lidnie i kompleksowo, z przebu- w budżecie. Burmistrz prze- dową chodników i oświetlenia. prosił radnych, że tuż przed se- sją otrzymali zmianę dotyczą- PSZOK z zastrzeżeniami cą przebudowy kolejnego od- Podczas sesji radni wyrażali cinka ul. Żarskiej. – Taka możli- zastrzeżenia dotyczące regula- wość otworzyła się dopiero te- minu Punktu Selektywnej Zbiór- raz – tłumaczył. – Chodzi o odci- ki Odpadów Komunalnych. – nek o długości 260 metrów, od Trzeba go uchwalić, aby miesz- ul. XXX-lecia do skrzyżowania kańcy miasta nie musieli płacić z ul. Piastowską, którego pier- za śmieci przywożone z innych wotny zakres prac nie obejmo- gmin – wyjaśnił burmistrz. wał. Koszt jego modernizacji Wątpliwości dotyczyły za- to 87 tys. zł. Warto podjąć pra- kazu wjazdu na teren PSZOK ce teraz, gdy trwa remont Żar- bez zgody pracownika. Chodzi- skiej, niż później rozpisywać ło o to, że mogły się robić kor- nowy przetarg i rozpoczy- ki przy wjeździe do punktu nać nową inwestycję. przy ul. Przyjaciół Żoł- Małgorzata Szy- nierza. Ostatecznie mańska-Dereń, 87 tys. zł będzie na wniosek ko- naczelnik Wydziału Inwestycji i Zagospodarowania w ma- kosztować modernizacja ul . Żarskiej od odcinka misji gospodarki sporny zapis został zmieniony. Teraz doty- gistracie wyja- ul. XXX-lecia do czy on zakazu śniła, że następny odcinek ul. Żar- ul. Piastowska składowania odpadów na terenie skiej, od skrzyżowa- PSZOK bez zgody nia z ul. Młynarską do pracownika. Czyli moż- ronda jeszcze w tym roku zyska na wjechać, ale nie wolno nicze- kompleksowy projekt przebu- go zostawić bez pozwolenia. dowy. – Rozmawialiśmy z wie- loma wykonawcami na temat Czynsze komunalne w gó- możliwości doraźnego popra- rę, woda i ścieki bez zmian wienia stanu ulicy, jednak oka- Bogda Fryze, dyrektor Za- zało się, że nie dają oni gwaran- kładu Gospodarki Mieszka- cji na efekty prac. Ta część po- niowej tłumaczył, że podwyż- kryta jest kostką granitową i na- ka czynszów bazowych wynika wierzchnia bitumiczną, która z planu gospodarowania zaso- rozpływa się na boki. Położenie bami komunalnymi, który zo- kolejnej warstwy mija się z ce- stał przyjęty przez radę kilka lat lem. Do tego problemy spra- temu. Do tej pory maksymalna wia most, znajdujący się w cią- stawka bazowa wynosiła 5,25 zł gu drogi. Wyszliśmy z założenia, – tłumaczył radnym. – Teraz bę- że lepiej zrobić ten odcinek so- dzie to 5,52 zł. Jednak dotyczy ona tylko mieszkań w pełnym standardzie, czyli z centralnym ogrzewaniem i ciepłą wodą. A takich w mieście jest niewiele. Średnia stawka wynosi faktycznie 4,05 zł w mieszkaniach komunalnych, zaś w socjalnych 1,05 zł. Ściągalność czynszów w lokalach komunalnych wynosi ok. 70 proc., zaś w socjalnych mniej niż 50 proc. Większość mieszkań komunalnych jest w budynkach należących do wspólnot. Koszty zarządu, które rocznie płaci ZGM do wspólnot to 625 tys. zł, 1,203 mln zł dopłaca do funduszy remontowych. W budynkach, które w całości należą do miasta, a takich jest niewiele, wszystkie koszty spadają na zakład. Jeśli chodzi o opłaty za wodę i ścieki, to na wniosek Żagańskich Wodociągów i kanalizacji pozostają one bez zmian i obowiązują na dotychczasowym poziomie. Co z Tartakową, rybami i dzikami? Radni pytali burmistrza między innymi, co dalej w sprawie prywatnego wysypiska śmieci przy ul. Tartakowej? - Do tej pory nie zostaliśmy prawidłowo powiadomieni o cofnięciu zgody przez starostwo na składowanie odpadów przy Tartakowej – odpowiedział burmistrz. – Gdyby nie miasto, to do tej pory wiele instytucji nie wiedziałoby o sprawie. Przygotowujemy decyzję administracyjną wobec właściciela i będziemy egzekwować od niego wywiezienie śmieci. Burmistrz z całą pewnością nie pozostawi mieszkańców samym sobie i nie dopuści do tego, żeby to miasto zapłaciło za ich wywiezienie. Ze strony radnych padło pytanie dotyczące budowy przepływki dla ryb na Grajówce przez elektrownię wodną. Po ostatni spuszczeniu wody ze stawów na Gryżycach padło mnóstwo ryb. – Sam jestem wędkarzem i ta sprawa jest dla mnie ważna – zaznaczył burmistrz. Będziemy monitować, aby ta sprawa została załatwiona. Jeśli chodzi o dziki, które nie boją się ludzi i podchodzą pod domostwa, to załatwienie problemu leży w gestii Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego, ale również miasto będzie się zastanawiać na jej efektywnym załatwieniem. Jak nazwać ulice? Podczas sesji padło również pytanie dotyczące dekomunizacji ulic. Termin podjęcia stosownych uchwał upływa we wrześniu. – Na szczęście nie mamy zbyt wiele takich ulic – stwierdził D. Marchewka. – Zwróciliśmy się do Instytutu Pamięci Narodowej i czekamy na odpowiedź. W kuluarach ciekawą propozycje zaprezentowała radna Krystyna Hucał. – Według mnie najlepszą nazwą dla osiedla XXX -lecia będzie osiedle „Na górce” – powiedziała. – To nazwa potoczna, która jest znana wszystkim mieszkańcom miasta. Temat podchwycił burmistrz, który zaznaczył, że to świetny pomysł.

[close]

p. 11

Maj 2017 SAMORZĄD 11 Pomoc społeczna i biblioteka podsumowały rok Izabella Gaweł, kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej i Magdalena Śliwak, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej przedstawiły radnym komisji oświaty informacje o swojej działalności za ubiegły rok. Komisja oświaty spotkała się w sali nr 13 Urzędu Miasta. Zajęła się między innymi sprawozdaniami OPS i biblioteki. W środę (19 kwietnia) w sali nr 13 magistratu zebrali się radni komisji oświaty. – Chcemy się zająć sprawozdaniami z działalności Centrum Kultury, OPS i MBP – wyliczył na początku posiedzenia przewodniczący komisji, radny Krzysztof Sieńko. – Zaprosiliśmy też dyrektora Zbigniewa Białkowskiego, aby zapoznać się z analizą zatrudnienia pracowników niepedagogicznych w placówkach oświatowych. Beata Tołpa, dyrektor CK przed komisją usprawiedliwiła swoją nieobecność. Reszta zaproszonych gości wzięła udział w obradach. Biblioteka również elektronicznie Główne dochody biblioteki w ub. roku to dotacja w wysokości 825 tys. zł. Książnica pozyskała ponad 36 tys. zł z  dwóch programów. Otrzymała też 10 tys. zł z powiatu, na prowadzenie biblioteki powiatowej. Za te pieniądze udało się zakupić nowe komputery i książki. W ub. roku w zbiorach było 123.512 woluminów. Udało się kupić 1.992 woluminy za prawie 39 tys. zł. Po zlikwidowanej Bibliotece Pedagogicznej w  Pałacu Książęcym MBP przejęła ok. 1 tys. woluminów. Biblioteka ma 3.982 zarejestrowanych czytelników. Wypożyczono 85.995 książek. Ponad 64 tys. razy skorzystano z książek, czasopism, itp. na miejscu. 54.858 osób odwiedziło bibliotekę w pałacu oraz jej filie. W  ub. roku biblioteka zorganizowała 520 imprez dla dorosłych, dzieci i młodzieży. Wzięło w nim udział w sumie ok. 13,5 tys. osób. Były to m.in. spotkania w klubach dyskusyjnych, przedstawienia, spotkania autorskie, ferie i wakacje w bibliotece, itp. - Naszą najnowszą ofertą są książki elektroniczne – zaznaczyła M. Śliwak. Nasi czytelnicy raz w miesiącu będą mogli pobrać kody. To drogie przedsięwzięcie, dlatego chcemy wejść w konsorcjum z  innymi książnicami. To pozwala na korzystanie z nowości. Już dwa dni po premierze w Empiku książki są dostępne w sieci. Pomoc społeczna w środowisku i jadłodajni Budżet OPS to ok. 5 mln zł, z tego1,5 mln zł pochodzi z programów rządowych. Jedne z największych kosztów pochłania utrzymanie mieszkańców Żagania w placówkach opiekuńczych, leczniczych i  rodzinach zastępczych. Dofinansowanie miasta do utrzymania 53 dzieci wynosi 170 tys. zł. Dzieci w placówkach ok. 100 tys. zł. Utrzymanie 27 osób w domach pomocy społecznej kosztuje 679 tys. zł. – Miesięczny koszt pobytu jednego mieszkańca DPS to 3,2 – 3,6 tys. zł – wyliczyła Izabella Gaweł. – Mieszkańcy mają najczęściej niskie emerytury, w wysokości 1,6 tys. zł. Resztę musi dopłacić gmina. Staramy się pomagać osobom starszym i wymagającym opieki, aby możliwie długo mogły zostać w swoich środowiskach. Zasiłki stałe pochłaniają ok. 1 mln zł. Pracownicy OPS mówią, że liczba podopiecznych z roku na rok rośnie. Usługi opiekuńcze dla samotnych i schorowanych od 8 lat realizuje PCK. Obejmują one ok. 60 osób. Ośrodek utrzymuje Dom Dziennego Pobytu, dla ludzi na tyle sprawnych, aby samodzielnie przyjść na zajęcia. A oferta jest bardzo ciekawa. To m.in. zajęcia dotyczące zdrowego stylu życia, kulturalne, itp. Ważną kwestią jest dożywianie dorosłych i  dzieci. Dwie kucharki z OPS są na stałe oddelegowane do jadłodajni na placu Klasztornym. Szkół na razie nie czeka rewolucja - W  ubiegłym i poprzednim roku szkolnym zatrudnienie pracowników niepedagogicznych pozostaje prawie bez zmian – tłumaczył dyrektor Zbigniew Białkowski, szef Departamentu Oświaty i Infrastruktury w magistracie. – W sumie placówki zatrudniały w 2015 roku pracowników niepedagogicznych na 122,63 etatach, zaś w 2016 roku na 133,84 etatach. Niewielkie różnice w  zatrudnieniu wynikały z tego, że w części szkół zostały uruchomione oddziały przedszkolne od trzylatków, co wiązało się z koniecznością przyjęcia pomocy dla wychowawczyń. Była też na przykład pani, która na 0,5 etatu pracowała jako praczka. W związku z tym, że więcej dzieci zaczęło korzystać z drzemki w  oddziałach przedszkolnych, przybyło jej obowiązków i dostała cały etat. Dyrektor zaznaczył, że w związku z reformą oświaty i likwidacją gimnazjów w ciągu najbliższego roku i jeszcze kolejnego nie będzie większych zawirowań kadrowych. Później, gdy odejdą oddziały gimnazjalne, samorząd będzie robił wszystko, żeby możliwie najmniejsza liczba zarówno nauczycieli, jak i pracowników niepedagogicznych straciło zatrudnienie. Sesja nadzwyczajna z powodu sieci szkół W środę (29 marca) radni miejscy spotkali się w trybie nadzwyczajnym. Początkowo sesja zwyczajna była planowana na 31 marca, ale kilka dni wcześniej okazało się, że nową sieć szkół trzeba będzie zatwierdzić wcześniej. Chodziło o projekt sieci szkół, który został przyjęty na sesji 17 lutego. Następnie był on poddany konsultacjom ze związkami zawodowymi i zaaprobowany przez kuratorium. Kolejnym krokiem, już po otrzymaniu wszystkich opinii miało być podjęcie uchwały właściwej. Termin upływał 31 marca, jednak na kilkanaście dni przed zaplanowaną sesją okazało się, że uchwała musi być podjęta wcześniej, tak aby wszystkie procedury z nią związane były zakończone do końca marca. – Zwołanie sesji nadzwyczajnej na 29 marca wywołało niezadowolenie części radnych. – Nie pracujemy przy taśmie produkcyjnej w fabryce śrubek – odpowiedziała Wanda Winczaruk, przewodnicząca rady. – Życie przynosi nam zwiany przepisów, do których musimy się dostosować. Rada upoważniła mnie do zwoływania sesji nadzwyczajnych, jeśli zajdzie taka konieczność. Podczas kolejnej sesji wrócimy do zwyczajnego toku procedowania. Radni jednogłośnie przyjęli nową sieć szkół. Będzie się ona pokrywała z obecną siecią szkół podstawowych. Publiczne Gimnazjum nr 1 zostanie wchłonięte przez Publiczną Szkołę nr 7, zaś Publiczne Gimnazjum nr 2 przesz PSP nr 5. Przez najbliższe dwa lata przy tych podstawówkach będą działać oddziały gimnazjalne, aż do ich wygaszenia. Radni przyjęli również propozycje zmian w budżecie. 35 tys. zł zostanie przeznaczone na budowę chodnika przy ul. Szkolnej, a także przeznaczyli 12 tys. zł dla Muzeum Obozów Jenieckich na dokończenie remontu wieży ratuszowej. Dodatkową zmianą było przeznaczenie 85 tys. zł na cały rok Na zdjęciu od lewej Małgorzata Kudła z  biura rady, przewodnicząca Wanda Winczaruk, wiceprzewodniczący rady Andrzej Chodań i szef komisji oświaty Krzysztof Sieńko. na dzierżawę pomieszczenia poczekalni dla podróżnych w A Centrum Żagań, przy ul. Żaganny. – Inwestor na własny koszt wybudował zatokę dla autobusów i postawił wiatę – tłumaczyła skarbnik Teresa Łapczyńska. – Będziemy się starać, aby te koszty były możliwie najmniejsze. Administratorem poczekalni i  przystanku jest Miejski Zakład Komunikacji. Tam też znajduje się kasa biletowa MZK. Do zadań własnych miasta należy prowadzenia szaletów publicznych. W tej chwili znajdują się one przy pl. Wolności, ale zostaną zlikwidowane i szalety publiczne będą w poczekalni. Do tego w poczekalni będzie prawdopodobnie automat z jedzeniem, co też obniży koszty jej utrzymania.

[close]

p. 12

12 EDUKACJA / OŚWIATA Maj 2017 Nauczyciele z pasją na konferencji W  poniedziałek (3 kwietnia 2017 r.) pedagodzy z  żagańskich szkół wzięli udział w  konferencji naukowej „Szkoła w środowisku”, pod patronatem naukowym Uniwersytetu Zielonogórskiego i  honorowym burmistrza Daniela Marchewki. Naszym gimnazjalistom życzymy połamania pióra! W konferencji wzięli udział nauczyciele i dyrektorzy placówek oświatowych. C iekawy wykład pod tytułem „Szkoła w „krzywym zwierciadle” – artykułów prasowych przedstawiła profesor dr hab. Inetta Nowosad z UZ, zaś wyniki swoich badań w szkołach podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych zaprezentowała mgr Renata Socha, dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno Wychowawczego w Żaganiu, która jednocześnie była pomysłodawczynią konferencji. W świetle badań okazało się, że dobrostan nauczycieli ma bezpośredni wpływ na ich wyniki w pracy, kreatywność i zaangażowanie. To przekłada się również na uczniów, którzy lepiej pracują i wykazują większe zaangażowania. – Wśród naszych nauczycieli są tacy, którzy kochają swój zawód, ale niekoniecznie miejsce, w którym pracują – wskazała R. Socha. – Inni bardzo lubią swoje miejsce pracy, ale niekoniecznie swój zawód, ale jest też duża grupa nauczycieli, którzy zarówno kochają swoją pracę, jak i szkołę w której pracują. W tej sprawie wypowiadali się młodzi nauczyciele, którzy pracują dopiero od roku, jak i doświadczeni, z 34-letnim stażem. R.Socha zbadała 129 nauczycieli, w tym 107 kobiet. Wszyscy mieli wykształcenie wyższe. – Cieszę się z zaszczytu otwarcia konferencji i uczestnictwa w niej – zaznaczył burmistrz D. Marchewka, który wziął udział w przedsięwzięciu razem z dyrektorem Zbigniewem Białkowskim, szefem Departamentu Oświaty i Infrastruktury w magistracie.. Konferencją odbyła się pod patronatem Uniwersytetu Zielonogórskiego. Uczniowie Zespołu Szkół nr 2 mówili, że są dobrze przygotowani do egzaminów. W środę (19 kwietnia) żagańscy gimnazjaliści najbardziej bali się języka polskiego. Humaniści zaznaczali, że historia nie sprawia im żadnych problemów, zaś ścisłowcy czekali na matematykę, z  którą radzą sobie lepiej niż z wiedzą o społeczeństwie. WPublicznym Gimnazjum nr 1 (w Zespole Szkół nr 1) do egzaminów gimnazjalnych przystąpiło 103 uczniów. W PG nr 2 (w ZS 2) było ich 119. – Boję się matematyki – powiedział nam Jakub Tkacz z klasy IIID, przed wejściem na salę gimnastyczną w ZS nr 1. – Po próbnych egzaminach okazało się, że wyniki zdających nie były zbyt dobre. Stąd obawa, jak to będzie teraz. Historii i języka polskiego boję się najmniej. Dużo czytam i interesuję się historią. Z języka polskiego mieliśmy bardzo dużo zajęć i jesteśmy dobrze przygotowani. Michał Gubernator z kl. IIID ZS nr 1 najbardziej bał się wiedzy o społeczeństwie. – Jestem co prawda humanistą i lubię historię, ale na WOS-ie jest tyle trudnych zagadnień, że można się pogubić. Mateusz Koczwarski z kl. IIID zaznacza, że daje sobie radę zarówno z przedmiotami ścisłymi, jak i humanistycznymi, ale boi się mimo wszystko języka polskiego. - Życzę wam szczęścia i trzymam kciuki – powiedziała Dorota Stebelska, dyrektor ZS 1. – Żebyście napi- sali dobrze i bardzo dobrze. Egzaminy odbyły się na sali gimnastycznej, ale i w dwóch mniejszych salach lekcyjnych. W bardziej kameralnych warunkach pisali m.in. dyslektycy, którzy dostali trochę więcej czasu. W przerwie między egzaminami dotarliśmy do Zespołu szkół nr 2 przy ul. Nocznickiego. – Trzymam kciuki za egzaminowanych stwierdził Tomasz Szewczyk, dyrektor ZS 2. – Życzę im, żeby napisali egzaminy przynajmniej tak dobrze, jak w ub. roku. A wówczas byliśmy powyżej średniej w okręgu i województwie. - W pierwszej części egzaminu było wiele pytań ty- pu: prawda lub fałsz – podkreślił Dawid Dobrocki z kl. IIIE ZS 2. – Trzeba było myśleć i uważnie czytać pytania i tekst. Ale ogólnie nie było tak trudno. Jakub Czaplicki z kl. IIIE mówił, że największy stres jest przed językiem polskim. Historia i WOS nie były takie trudne. Bardziej obawia się matematyki. - Niby wszystko było łatwe – podzieliła się z nami na gorąco Natalia Góralczyk z kl. IIIE. – Ale im było bliżej końca egzaminu, pytania stawały się coraz trudniejsze. Bardziej boję się przed matematyką. Życzymy naszym gimnazjalistom świetnych wyników i trzymamy za nich kciuki! Jakub Tkacz, Michał Gubernator i Mateusz Koczwarkski przed wejściem na salę egzaminacyjną.

[close]

p. 13

Maj 2017 EDUKACJA / OŚWIATA 13 O obniżce pensji i walce na anonimy Na czwartek (20 kwietnia) dyrekcja i pracownicy Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Żaganiu zaprosili radnych i zarząd powiatu żagańskiego na spotkanie. Chcieli rozmawiać na temat obniżki dodatków. Na spotkanie przyszedł tylko radny Zbigniew Białkowski. Z organizowałam spotkanie z  pracownikami po sugestii przewodniczącego komisji oświaty w radzie powiatu – zaznaczyła Renata Socha, dyrektor SOSW w Żaganiu. – Niestety nie przyszedł. Zaprosiłam imiennie zarząd i całą radę. Pracownicy chcieli rozmawiać o uchwalonej przez radę obniżce nauczycielskich dodatków. W 2015 roku wynosiły one 15-20 proc., w marcu zostały obniżone do 10-15 proc., zaś teraz wynoszą 5-10 proc. Dodatki motywacyjne wynoszą 1 proc., co dla nauczyciela dyplomowanego stanowi 31 zł. – Nasza praca się nie zmieniła – mówili nauczyciele. – Pracujemy tak samo. Świadczenia i ceny idą w górę, tylko nasze zarobki w dół. W tym roku zostały nawet okrojone turnusy rehabilitacyjne i nasze dzieci nie dostały dofinansowania. Nie będą mogły na nie jechać. - Ja byłem przeciwny takiemu rozwiązaniu – odpowiedział Z. Białkowski. – Jednak zostałem przegłosowany. - Nie wiemy, co zrobić, żebyśmy byli traktowani jak partnerzy, a nie wrogowie – wytykali nauczyciele. W spotkaniu wzięła udział Julia Twardosz, szefowa nauczy- Na zdjęciu od lewej: Renata Socha, dyrektor SOSW w Żaganiu, Julia Twardosz, szefowa nauczycielskiej Solidarności i radny Zbigniew Białkowski. cielskiej Solidarności. Mówiła między innymi o anonimach, które trafiały do starostwa i miały stanowić przyczynek do kolejnych kontroli w SOSW. – Ostatnie trzy anonimy zostały rozpowszechnione wśród radnych podczas ostatniej sesji – powiedziała. – Pojawiają się po to, żeby trzymać ludzi w szachu i zastraszać ich. Ale w tej sprawie zostaną podjęte stosowne działania. - My tych anonimów nie piszemy – denerwowali się pracownicy. – To poniżające, że ktoś, kto je tworzy podpisuje się „pracownicy SOSW” lub „rodzice dzieci z SOSW”, bywały też podpisane „Jan Kowalski”. Nikt z nas, ani rodziców ich nie pisał. Po każdym, który się pojawia mówimy, że to stek bzdur. Przyzwoity człowiek powinien wrzucić je do niszczarki. Według nas wszystkie donosy pochodzą z jednego źródła. Świadczy o tym m.in. układ wydruku. - Rozsyłanie anonimów to metoda bardzo brzydka i brutalna – odpowiedział Z. Białkowski. – Ale to schemat, który kiedyś był już znany w mieście i stosowany. Radny obiecał, że złoży interpelację w tej sprawie i postara się doprowadzić do spotkania załogi SOSW z radnymi powiatowymi. - Na początku mojej kadencji trafiało do mnie bardzo wiele anonimów – komentuje burmistrz Żagania Daniel Marchewka. – Ale gdy ich autorzy zobaczyli, że nie odnoszą żadnego skutku, przestali je pisać. Najpiękniejsze palmy, wielkie jaja i kartki To już ósmy konkurs wielkanocny organizowany przez Kuźnie Talentów – wylicza Beata Tołpa, dyrektor Centrum Kultury w  Żaganiu. – Wzięło w nim udział 11 podmiotów. Były prace zbiorowe i indywidualne. Wszystkie piękne i kolorowe. Wszyscy młodzi plastycy otrzymali upominki za stworzenie pięknych prac wielkanocnych. W kategoriipalma pierwsze miejsce ex aeqo zajęły dzieci z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 7 i nr 2. Drugie miejsce zajął oddział przedszkolny z PSP 5, trzecie wychowankowie Specjalnego Ośrodka Szkolno Wychowawczego im. Janusza Korczaka w Żaganiu. W kategorii jajo wielkanocne o ludowych motywach zdobniczych pierwsze miejsce zajęły klasy I-III z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 2, dru- gie SOSW, trzecie Zespół Szkół nr 1 - Publiczna Szkoła Podstawowa nr 7 w Żaganiu, kl. III c. W kategorii jajo o współczesnych motywach zdobniczych pierwsze miejsce zajęły Groszki z Miejskiego Przedszkola nr 6, drugie klasy I-III z Prywatnej Szkoły Podstawowej, trzecie ex aequo PSP nr 3 i 4. W kategorii kartka świąteczna pierwsze miejsce przypadło MP 2 – grupie 4-latków „Smerfów”, sześciolatków, pięciolatków, cztero i pięciolatków „Biedronek” i trzylatkom. Drugie miejsce zajął Maciej Błaszczyk z kl. II b z ZS nr 1 –PSP nr 7, trzecie ex aequo MP 5, SOSW i MP 3. Wyróżnienia indywidualne: Bartek Wnęk z ZS nr 1 – PSP nr 7 w Żaganiu (kl. II c), Joanna Krężel z ZS nr 1 – PSP nr 7 w Żaganiu (kl. III a), Karolina Ciepielowska z ZS nr 1 – PSP nr 7 w Żaganiu (kl. III a), Zuzanna Bukowska z ZS nr 1 – PSP nr 7 w Żaganiu (kl. II d) oraz wyróżnienie dla Publicznej Szkoły Podstawowej nr 2 w Żaganiu. Mali twórcy odebrali nagrody, którymi byli zachwyceni. – My dostaliśmy kuchenkę – cieszyły się Madzia, Amelka i Paula z MP 3.

[close]

p. 14

14 EDUKACJA / OŚWIATA Maj 2017 Wszyscy kochamy wiersze dla dzieci Pięciolatki żyją zdrowo, na sportowo Pięcio i sześciolatki z filii Miejskiego Przedszkola nr 5 wiosną odwiedzają kluby sportowe, żeby zapoznać się z różnymi rodzajami aktywności ruchowej. Dzieci z Miejskiego Przedszkola nr 2 udowodniły, że potrafią pięknie recytować. Utwory Juliana Tuwima, Jana Brzechwy, a  także Danuty Wawiłow, czy Urszuli Kozłowskiej pięknie recytowały dzieci z Miejskiego Przedszkola nr 2. Nawet trzylatki pokazały, że kochają wiersze i potrafią zaprezentować je publiczności. Przedszkolny konkurs recytatorski pod hasłem „Brzechwa, Tuwim i inni poeci napisali dla dzieci: odbył się już po raz piąty. W komisji zasiadły dyrektor Bożena Świderska i nauczycielka Anna Szymczyk. Jednak jury nie krytykowało małych recytatorów, a zachęcało ich plakietkami z pięknymi uśmiechami. Dzieci do konkursu przygotowali rodzice. Kilkoro z nich wystąpiło razem ze swoimi pociechami, recytując na dwa głosy. Jako pierwsza wystąpiła Weronika Pawłowicz z wierszem „Kangu- rek” Urszuli Kozłowskiej. Największe emocje wzbudziły popisy najmłodszych, którzy pokazali, że bardzo dużo potrafią, jak na przykład trzyletni Mateusz Pawłowicz. – Moje dzieci uwielbiają książki – mówi Agnieszka Escher, mama pięcioletniej Izy i 14-letniego Bernarda. – Czytam moim dzieciom, a one bardzo to lubią. To procentuje. Mój syn bardzo dużo czyta, najpierw beletrystykę, a ostatnio czasopisma naukowe. Iza uwielbia wiersze Tuwima i Brzechwy, chociaż obecnie jest bardziej zainteresowana tabletem, niż książkami, to używa go również do słuchania bajek. Trener Paweł Malinowski pokazał dzieciom podstawy kick boxingu. P rogram „Żyjmy zdrowo na sportowo” opracowała nauczycielka Justyna Wojciechowska. – W jego ramach gościliśmy u siebie przedstawicieli Falubazu i pana Wojciecha Furtaka, który opowiedział nam o karate. Teraz korzystamy z wiosennej pogody i wychodzimy w teren.. W e w t o r e k ( 1 1 k w i e t n i a 2 0 1 7 r . ) przedszkolaki odwiedziły salę treningo- wą Malinowski Team. Trener Paweł Malinowski pokazał im podstawy kick boxingu i zachęcił do uprawiania sportu, co bardzo podobało się szczególnie chłopcom. - Na spotkanie w klubie przy pl. Orląt Lwowskich przyszliśmy z naszej siedziby przy ul. Piłsudskiego na pieszo – dodaje J. Wojciechowska. – To był również rodzaj treningu dla dzieci. W planach mamy jeszcze między innymi fitness i udział w zawodach sportowych w Publicznej Szkole Podstawowej nr 2. Nawet sześciolatki potrafią świetnie liczyć Biblioteka zawędrowała do przedszkolaków Biblioteka w Miejskim Przedszkolu nr 5. W ramach akcji „Wędrująca Biblioteka”, z  okazji Międzynarodowego Dnia Książki dla Dzieci, książnica zawędrowała do Miejskiego Przedszkola nr 5. Biblioteka, a konkretnie bibliotekarka Bożena Maksymowicz z oddziału dla dzieci i młodzieży MBP wybrała się w poniedziałek (3 kwietnia 2017 r.) do przedszkolaków, które zapewniły, że bardzo lubią czytać. Wysłuchały bajki „Skarbonka”, a później wykonywały ilustracje do książek. Najlepsi matematycy w Miejskim Przedszkolu nr 6. Działania na zbiorach, tworzenie zadań matematycznych, dodawanie i odejmowanie to zadania, które nie sprawiają żadnej trudności dzieciom z Miejskiego Przedszkola nr 6 w Żaganiu. W e wtorek (28 marca) w filii MP 6, w Zespole Szkół nr 1 rozegrany został pełen emocji turniej matematyczny dla sześciolatków. Walczyły trzyosobowe drużyny: Groszków, Pszczółek, Smerfów i Stokrotek. Panie przygotowały dla dzieci mnóstwo ciekawych i rozwijających zadań matematycznych, na przykład połączenie zbiorów przedmiotów z odpowiednimi liczbami, podzielenie przedmiotów rozsypanych na podłodze w zbiory, ułożenie zadania matematycznego na podstawie obrazków. Zwyciężyła drużyna Pszczółek, która zdobyła 24 punkty, na drugim miejscu ex aeqo uplasowały się Stokrotki i Smerfy, które miały po 23 punkty, na trzecim Groszki z 21 pkt. W s z y s t k i e d z i e c i o t r z y m a ł y d y p l o my i upominki z rąk Beaty Niemiec, dyrektor placówki, a najbardziej cieszyli się zwycięzcy: Martynka, Kasia i Maciek. – Mamy pierwsze miejsce – aż podskakiwali z radości. Najlepsi matematycy w przedszkolu mówią, że bardzo lubią liczyć. – Potrafię poradzić sobie w sklepie z pieniędzmi, jeśli mama mnie po coś pośle – zaznacza Kasia.

[close]

p. 15

Maj 2017 KULTURA / WYDARZENIA 15 Seminarium – rola parków we współpracy terytorialnej Miasto Żagań wspólnie ze Stiftung Fürst-Pückler-Museum Park und Schloss Branitz realizuje projekt pt. „Seminarium – rola parków we współpracy terytorialnej” współfinansowany z Programu Współpracy INTERREG V A Brandenburgia – Polska 2014-2020 w ramach celu „Europejska Współpraca Terytorialna“ Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR). C elem działań zaplanowanych w ramach projektu jest rozszerzenie wiedzy mieszkańców pogranicza w zakresie wspólnego dziedzictwa kulturowego oraz wzbudzenie ciekawości i zachęcenie mieszkańców pogranicza do odwiedzania Żagania i Cottbus. Realizacja projektu obejmuje między innymi organizację i przeprowadzenie polsko-niemieckiego seminarium na temat roli parków we współpracy terytorialnej. Do udziału w seminarium zostały zaproszone organizacje zarządzające parkami, samorządowcy i regionaliści z Polski i Niemiec oraz przedstawiciele mediów. Eksperci polscy i niemieccy zaprezentowali podczas swoich wystąpień przykłady i wzor- Jens Lipsdorf o pracach archeologicznych w parku Branitz. ce funkcjonowania parków i zarządzania nimi oraz wpływ na rozwój współpracy terytorialnej. W rolę ekspertów wcielili się: architekt krajobrazu Hagen Engelmann, archeolog Jens Lipsdorf oraz konserwator zabytków Bartosz Idryjan i żagański regionalista Marian Świątek. Dzięki za- prezentowanym wystąpieniom uczestnicy poznali min. zakres ostatnich prac rewitalizacyjnych zrealizowanych w Branitz, zakres prac archeologicznych i ciekawe znaleziska pozyskane podczas ich realizacji, a także historię żagańskiego parku i zakres działań zrealizowanych w ostat- został przygotowany in- formator dotyczący Par- ku Książęcego w Żaga- niu oraz Parku Pücklera w Branitz, w którym za- prezentowana jest histo- ria i funkcjonowanie obu parków, by przybliżyć ten fragment dziedzic- twa kulturowego miesz- kańcom po obu stro- nach granicy. Dodatko- wo w informatorze zo- stały zamieszczone in- formacje o najważniej- szych atrakcjach Żagania i Cottbus oraz krótka hi- storia obu miast. Infor- mator otrzymali wszyscy uczestnicy seminarium, a dodatkowo będzie on dostępny dla osób od- wiedzających parki w Ża- nim czasie dla przywrócenia jego ganiu i Branitz oraz Cott- świetności. Prezentacje i wystą- bus. W Żaganiu publika- pienia ekspertów podczas semi- cja jest dostępna w Cen- narium były tłumaczone symul- trum Informacji Tury- tanicznie. Uczestnicy spotkania stycznej, a w Cottbus od wzięli także udział w zwiedzaniu maja będzie dostępna Pałacu i Parku Książęcego w Ża- w biurze parku Branitz ganiu z przewodnikiem. i w informacji turystycz- Na seminarium dodatkowo nej w Cottbus. Eksperci o parkach (od lewej) H. Engelmann, M. Świątek, J. Lipsdorf i B. Idryjan. Żagański regionalista M. Świątek o parku za czasów Księżnej Doroty.

[close]

Comments

no comments yet