Wieści z Piasta Nr 15

 

Embed or link this publication

Description

Postęp genetyczny, zwiększone wymagania żywieniowe zwierząt gospodarskich oraz pojawiające się nowe technologie zrodziły pomysł rozbudowy zakładu w Lewkowcu. Inicjatorem tej idei, którą wdrożyliśmy w życie w 2014 roku, był założyciel Wytwórni Pasz PIAST,

Popular Pages


p. 1

ROŚNIJ RAZEM Z NAMI 1-2015 (15) Ruszyła nowa wytwórnia! REPOR TA Ż • strona 7

[close]

p. 2

2 WIEŚCI Z PIASTA • 1/2015 (15) Szanowni Państwo, Oddajemy w Wasze ręce specjalny numer Wieści z Piasta. Minęło już ponad 20 lat, odkąd PIAST istnieje na polskim rynku paszowym. Ten jubileusz to dla nas niezwykłe wydarzenie. To okazja do cofnięcia się pamięcią do początków firmy, do oceny dotychczasowych osiągnięć i wyznaczenia nowych zadań. To właśnie w tym celu został wydany aktualny numer naszej gazetki. Na początek proponujemy przeczytać słowo wstępu Pana Macieja Kłosa - Prezesa Zarządu, skierowane do czytelników. Przedstawia w nim główne założenia i cele PIASTA, które przez 20 lat nie straciły na aktualności i są źródłem sukcesu firmy. Prezes Zarządu dziękuje wszystkim Klientom i Pracownikom, którzy swoim oddaniem przyczynili się do rozwoju PIASTA. Następnie prezentujemy wywiad z Panem Adamem Plewińskim – współwłaścicielem PIASTA. Jest to wywiad wyjątkowy ze wzglę du na dużą ilość przytoczonych wspomnień. Z tekstu tego można dowiedzieć się więcej o obecnej strukturze PIASTA. Pan Adam Plewiński dzieli się z czytelnikami swoimi obserwacjami i spostrzeżeniami dotyczącymi przemysłu paszowego i drobiarstwa. W aktualnym numerze Wieści z Piasta nie mogło zabraknąć materiału o uruchomionej w 2014 roku nowej linii produkcyjnej w Lewkowcu. Dużo miejsca poświęciliśmy fotoreportażowi dotyczącemu tej inwestycji. Można więc zobaczyć oraz przeczytać o zastosowanej technologii i urządzeniach gwarantujących najwyższą jakość oferowanych produktów. Ta kluczowa dla PIASTA inwestycja ma dla nas szczególne, sentymentalne znaczenie, ponieważ została uruchomiona w kolebce PIASTA, dokładnie w 20-lecie powstania firmy. Gorąco zachęcamy również do przeczytania wywiadu z dr hab. Damianem Józefiakiem - Dyrektorem Działu Badań i Rozwoju PIAST PASZE Sp. z o.o. Pan Dyrektor opowiada w nim o początkach współpracy z Wytwórnią Pasz PIAST, o tworzeniu od podstaw Działu Badań i Rozwoju oraz o łączeniu swojej pracy z funkcją Kierownika Katedry Żywienia Zwierząt i Gospodarki Paszowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Duża część rozmowy poświęcona jest projektowi „GUTFEED – innowacyjne żywienie w zrównoważonej produkcji drobiarskiej”, którego liderem jest PIAST PASZE Sp. z o.o., a kierownikiem dr hab. Damian Józefiak. To właśnie temu przedsięwzięciu w aktualnym numerze Wieści z Piasta poświęcony jest ostatni materiał. Staraliśmy się w nim przybliżyć Państwu główne założenia projektu i pokrótce przedstawić zarys prac badawczych, które będziemy wykonywać wraz z innymi ośrodkami naukowymi z całej Polski. Bardzo serdecznie zapraszamy do przeczytania tego numeru Wieści z Piasta. Wierzymy, że każdy z Państwa znajdzie w nim coś interesującego dla siebie. Nasi wieloletni klienci będą mieli okazję do powspominania, a nowi kontrahenci do bliższego poznania naszej firmy. Zależało nam, ażeby w tym szczególnym numerze pojawiło się trochę wspomnień, trochę tego, co się w firmie dzieje obecnie, a także i to co nas czeka w przyszłości. Mamy nadzieję, że udało nam się zrealizować nasze zamierzenia. Zapraszamy do lektury. Redakcja Spis treści Wydawca 10 Jubileusz  - Prezesa Zarządu O nas Projekt GUTFEED – innowacyjne żywienie drobiu Naukowcy uczestniczący w projekcie GUTFEED 3  Słowo wstępu Pana Macieja Kłosa 13  Wywiad 4 PIAST firma rodzinna o zasięgu ogólnopolskim PIAST PASZE Sp. z o.o. Lewkowiec 50A, 63-400 Ostrów Wlkp. tel.: 62 736 02 34, fax: 62 735 99 01 e-mail: lewkowiec@wp-piast.pl www.wp-piast.pl Zespół redakcyjny: Damian Józefiak, Anna Ptak, Sylwia Grochowska Korekta językowa: Magdalena Kasprzak-Józefczak Skład i druk: Drukarnia „Pati” ul. Wrocławska 149, 63-200 Jarocin www.patidruk.pl Nakład: 12 000 egzemplarzy 7 Reportaż Ruszyła nowa wytwórnia! 14 Kontakt Nasi przedstawiciele handlowi 10 Wywiad „Siła każdego przedsiębiorstwa tkwi w ludziach, którzy je tworzą”

[close]

p. 3

WIEŚCI Z PIASTA • 1/2015 (15) JU BILEU SZ 3 Szanowni Czytelnicy, Drodzy Klienci, Ponad 20 lat temu w Lewkowcu powstała wytwórnia pasz, która została nazwana PIAST. Do dnia dzisiejszego jest ona obecna na polskim rynku paszowym. Tak jak wówczas, tak i dziś jest to rodzinne przedsiębiorstwo oparte w całości na polskim kapitale. Przez wszystkie minione lata staraliśmy się rozwijać firmę, poszerzając znacznie swoją ofertę i zasięg działania w taki sposób, aby naszą paszę można było kupić w każdym zakątku Polski. Obecnie w kraju w ramach Grupy PIAST działają cztery zakłady produkcyjne w: Lewkowcu (południowa Wielkopolska), Płońsku (Mazowsze), Gołańczy (północna Wielkopolska) oraz w Oleśnie (Pomorze). Od początku działania firmy stawialiśmy na wysoką jakość oferowanych produktów. Zostało to dostrzeżone i docenione przez naszych klientów, których z roku na rok jest coraz więcej. Postęp genetyczny, zwiększone wymagania żywieniowe zwierząt gospodarskich oraz pojawiające się nowe technologie zrodziły pomysł rozbudowy zakładu w Lewkowcu. Inicjatorem tej idei, którą wdrożyliśmy w życie w 2014 roku, był założyciel Wytwórni Pasz PIAST, śp. Pan Zbigniew Plewiński. W Lewkowcu powstała druga, nowoczesna, samodzielnie działająca linia technologiczna. Obecnie jesteśmy jedną z nielicznych polskich firm funkcjonujących na rynku paszowym. Chcemy się dalej rozwijać i tak pracować, aby PIAST miał coraz lepszą pozycję i renomę na krajowym rynku paszowym. Dewiza firmy to „Wiedza – Tradycja – Doświadczenie”. Z myślą o tej maksymie utworzone zostało Specjalistyczne Laboratorium Badawcze, które zyskało status jednostki doświadczalnej, uprawnionej do przeprowadzania doświadczeń, nadany przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Dzięki prowadzonym badaniom, możemy weryfikować wyniki najnowszych donie sień naukowych, oceniać własne pomysły oraz walidować nowe produkty przed podjęciem decyzji o rozpoczęciu ich produkcji seryjnej. To mię dzy innymi dlatego wprowadzamy na rynek nowatorskie i unikalne rozwiązania, które pozwalają naszym klientom osiągać bardzo dobre wyniki hodowlane i ekonomiczne. Od wielu lat ściśle współpracujemy z Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu oraz z innymi ośrodkami naukowymi. Efektem tej współpracy jest pozytywnie oceniony i zatwierdzony do finansowania projekt „GUTFEED – innowacyjne żywienie w zrównoważonej produkcji drobiarskiej”, w ramach programu strategicznego „Środowisko naturalne, rolnictwo i leśnictwo" – BIOSTRATEG. Badania, które będą wykonywane w ramach projektu, pozwolą nam wprowadzić na rodzimy rynek nowe, innowacyjne rozwiązania i umocnić pozycję firmy w czołówce producentów pasz. Dwadzieścia lat to bardzo długi okres czasu. Z firmy, która produkowała pasze na rynek lokalny, wyrośliśmy na przedsiębiorstwo znane w całej Polsce. Cieszy mnie fakt, że jesteśmy postrzegani jako prężnie rozwijający się, rzetelny i szanowany partner. Ta firma to sukces naszych Klientów, Pracowników oraz serdecznych, nie rzadko prawie rodzinnych, łączących nas wzajemnych relacji. Świadomość wsparcia z Państwa strony pozwalała i w dalszym ciągu pozwala nam pokonywać trudności i motywować do dalszego rozwoju. W tym miejscu chciałbym podzięko wać za współpracę wszystkim naszym Klientom, bo tak naprawdę bez Was - nie byłoby nas. Prezes Zarządu Maciej Kłos

[close]

p. 4

4 WIEŚCI Z PIASTA • 1/2015 (15) W Y W I A D PIAST firma rodzinna o zasięgu ogólnopolskim Zachęcamy do przeczytania wywiadu z Panem Adamem Plewińskim – współwłaścicielem PIAST PASZE Sp. z o.o. Pan Adam opowiada o początkach firmy, o sile obecnie istniejącego przedsiębiorstwa oraz o planach na przyszłość. Redakcja: Właśnie mija 20 lat działalności PIASTA. Jak na przestrzeni tych lat zmieniła się firma? Adam Plewiński: Tak naprawdę można by powiedzieć, że mija 40 lat, bo pierwsze kroki w drobiarstwie postawili nasi rodzice, budując w 1975 roku kurnik o pow. 1 000 m2. Kolejne obiekty o podobnej powierzchni powstały w roku 1984 i w 1990. Rodzice dążyli do tego, ażeby każdy z naszego rodzeństwa, czyli z trójki braci, miał swój kurnik. Ostatni obiekt został zbudowany już przez mojego brata, śp. Zbigniewa Plewińskiego, który po śmierci naszego ojca w 1988 r. przejął obowiązki prowadzenia gospodarstwa. W 1994 r. Zbigniew zainicjował plan postawienia własnego zakładu produkującego pasze. Miał on w pewnej części pokryć własne zapotrzebowanie na pasze, które wówczas sami produkowaliśmy na fermie. Pierwszy wybudowany zakład mógł wyprodukować 2 000 ton miesięcznie. W Polsce, w tamtych czasach, branża paszowa oparta o prywatny kapitał dopiero się budowała i większość wschodzących na rynku producentów miało wsparcie w postaci wiedzy i kapitału z tzw. „zachodu”. Stawiając, jako rodzinna firma, pierwsze kroki w produkcji pasz, mieliśmy dużą i doświadczoną konkurencję. Do dzisiaj pamiętam przykład „trzech odwróconych szklanek”, którym zniechęcano do współpracy z PIASTem. Trzy szklanki symbolizowały zachodnie koncerny paszowe funkcjonujące w tym czasie na rynku. Szklanki układano dnem do góry, tak aby stykały się wzajemnie, i ta malutka trójkątna przestrzeń, która pozostawała w środku, miała być ograniczonym obszarem, w którym być może będzie funkcjonowała nasza firma. To „życzenie” się jednak nie spełniło i obecnie jesteśmy firmą o zasięgu ogólnokrajowym. R: Ile miał Pan lat, gdy budowano pierwszą wytwórnię Grupy PIAST? AP: Miałem 24 lata i właśnie kończyłem studia na ówczesnej Akademii Rolniczej w Poznaniu, kierunek Technologia Żywności. R: Jak wyglądał proces budowania firmy z Pana perspektywy – z perspektywy młodszego brata? AP: Od samego początku źródłem sukcesu było wzajemne zaufanie do działań podejmowanych przez nas jako braci. Pomagała także świadomość, że zawsze możesz liczyć na ich wsparcie w trudnych momentach. Nasz podział obowiązków w firmie odbył się w sposób naturalny, poprzez wykorzystanie posiadanych przez nas umiejętności. Zbigniewa ciągle pasjonował sposób funkcjonowania i rozwój rynków drobiarskich, a przy okazji cechowała go wewnętrzna motywacja do osiągania zamierzonych celów. Mateusz jest nieustającym budowniczym, który realizuje nasze projekty, a mnie zawsze fascynowała technika i nowatorskie rozwiązania. Tak więc każdy z nas miał szczęście realizować i rozwijać swój własny potencjał. Na samym początku aktywnie uczestniczyliśmy we wszystkich pracach związanych z firmą, tak powstał pierwszy zakład w Lewkowcu – do chwili obecnej pamiętam „recepturę” na solidny beton ukręcony w betoniarce. W późniejszym okresie każdy miał przydzielone zadanie do realizacji. Krótko po ukończeniu studiów brat pozyskał na mnie kredyt tzw. młodego rolnika, w kwocie 2 mln zł. Ja, wówczas 27 letni człowiek, dostałem zadanie - wyremontować 15-letnią, zniszczoną, 6-cio obiektową fermę w Borowcu. To była dla mnie szko ła życia, budująca wiarę we własne możliwości. Myślę, że od po-

[close]

p. 5

WIEŚCI Z PIASTA • 1/2015 (15) WY WIA D 5 czątku celem Zbigniewa było to, bym nabrał wiary we własne siły i między innymi dlatego powierzył mi ówczesne zadanie. Dla Zbigniewa największym wyzwaniem było przejęcie w 2001 r. Spółki DROP S.A. – państwowej firmy funkcjonującej na rynku od lat 50. Wielkość tej firmy i sposób jej funkcjonowania to było dla nas, jako firmy rodzinnej, wpłynięcie na nieznane wody spółek kapitałowych, które posiadały rady nadzorcze, zarządy i udziałowców lub akcjonariuszy. Wtedy właśnie brat poznawał pojęcie i znaczenie kapitału ludzkiego oraz jego funkcjonowania w firmie. Wówczas też po raz pierwszy zarządzenie firmą zostało całkowicie powierzone zarządowi spółki. Ta spółka dała podwaliny do przyjęcia przez brata zasady, że człowiek jest najcenniejszym elementem zaso bów przedsiębiorstwa. Zbudowanie właściwego zespołu, który zarządza poszczególnymi składnikami firmy, trwa lata, ale daje olbrzymią satysfakcję i jest motorem rozwoju PIASTA. R: Czy przez te lata zmienił się sposób zarządzania firmą? AP: Od 2012 roku przedsiębiorstwo funkcjonuje jako spółka, taki był również cel śp. Zbigniewa. Obecnie zarząd spółki odpowiedzialny jest za działalność grupy, i jest to naturalny i przejrzysty sposób zarządzania takimi podmiotami. R: Jaka jest aktualnie struktura organizacyjna Grupy PIAST? AP: Na obecny moment Grupa PIAST działa w obszarze produkcji rolnej, zwierzęcej i paszowej. Należą do niej duże gospodarstwa rolne w Taczanowie i So bótce, które dysponują areałem o łącznej powierzchni 2 900 ha oraz zajmują się hodowlą bydła mlecznego. Gospodarstwo rolne w Sobótce specjalizuje się także od wielu lat w produkcji materiału siewnego. Grupa posiada fer- my brojlerów i stada reprodukcyjne w 5 lokalizacjach (Lewkowiec, Borowiec, Smolina, Józe fów i Syców) oraz Specjalistyczne Laboratorium Badawcze w Olszowej, które poza doświadczeniami na potrzeby własne wykonuje komercyjnie doświadczenia dla zewnętrznych podmiotów. Głównym obszarem działalności Grupy jest produkcja pasz przemysłowych. Zakłady produkcyjne są zlokalizowane w Lewkowcu, Płońsku, Gołańczy oraz Oleśnie i dysponują obecnie ogólnym potencjałem produkcji na poziomie 43 000 ton miesięcznie. R: Co przyczyniło się do tak wielkiego sukcesu marki PIAST, do tego, że z firmy która pierwotnie miała miesięczną zdolność produkcyjną 2 000 ton rozrosła się do poziomu 43 000 ton? AP: Sukces osiągnęliśmy dzięki otrzymanemu wychowaniu oraz dzięki klientom, którzy wielokrotnie podejmowali decyzje o nawiązaniu współpracy, z przekonaniem o wspieraniu nas jako polskiej firmy. Może patriotyzm to zbyt duże słowo w działalności gospodarczej, ale takie przesłanie idące za podjętą współpracą jest naprawdę bardzo budujące. Wraz ze wzrostem potencjału firmy nauczyliśmy się, iż fundamentem każdego obszaru działalności firmy są ludzie i ich swoboda w podejmowaniu decyzji. R: Obecnie PIAST jest jedną z nielicznych firm w branży paszowej z wyłącznie polskim kapitałem. Czy Pana zdaniem najbardziej konkuruje z firmami zagranicznymi? AP: Zdecydowanie tak. Dynamiczny rozwój drobiarstwa w Polsce spowodował, iż produkcja pasz stała się atrakcyjna dla kapitału zachodniego. Wiele znanych koncernów zaangażowało olbrzymi kapitał, by zbudo wać swój potencjał produkcyjny właśnie u nas. Firmy takie nie ^ v Zdjęcia z dzieciństwa braci Plewińskich. » ciąg dalszy na stronie 6

[close]

p. 6

6 » WIEŚCI Z PIASTA • 1/2015 (15) W Y W I A D ciąg dalszy ze strony 5 rosną organicznie, tak jak PIAST. Posiadają kapitał, który pozwolił im na objęcie zasięgiem działania obszar całego kraju, i nie ograniczają się tylko do produkcji pasz, ale zajmują się także między innymi handlem zagranicznym zbożami i nawozami. R: Niedawno ukończona została nowa inwestycja w Lewkowcu. Co zmieniło się od czasu uruchomienia drugiej linii produkcyjnej? AP: Nowa inwestycja w Lewkowcu jest sumą doświadczeń zdobytych na rynku drobiarskim oraz trendów w produkcji pasz przemysłowych. Dedykowany jest pod produkcję pasz dla brojlerów, indyków oraz niosek. O trafności zastosowanych w nim rozwiązań technologicznych mogą wypowiedzieć się sami klienci. Już po pół roku działania tego zakładu, obserwujemy ponad 20% wzrost sprzedaży wyżej wymienionych pasz. PIAST zawsze dąży do osiągania najlepszych wyników produkcyjnych na fermach, tę strategię realizujemy nieprzerwanie od początku swojej działalności. Konsekwencją tej polityki jest poszukiwanie lepszych rozwiązań w każdym obszarze działalności. Dlatego zawsze mamy w realizacji projekty z zakresu obróbki surowców, technologii oraz hodowli na fermach. Do tego celu m.in. stworzyliśmy wspomnianą już bazę doświadczalną w Olszowej. Jest to regularna ferma, która oprócz doświadczeń równolegle prowadzi tradycyjną pro dukcję mięsa drobiowego. Ce lowo opisuję warunki tej fermy, ponieważ aż trudno nie wspomnieć o jej wynikach hodowlanych - FCR 1,63 dla wagi 3,05 kg. Świadczy to o potencjale hodowlanym kurcząt, który w najbliższym okresie jesteśmy w stanie osiągnąć także w produkcji przemysłowej. R: Minęło 20 lat, z lokalnej firmy PIAST rozwinął się w firmę o zasięgu ogólnopolskim. Jakie cele stawiane są na następne lata? Jakie inwestycje zaplanowano w najbliższym okresie? AP: Planów i celów jest bardzo dużo. Jedną z rozpoczętych, niedokończonych jeszcze inwestycji, jest budowa zakładu produkcyjnego w Janowie Lubelskim. Po śmierci brata projekt ten został wstrzymany ze względu na jego konstrukcję finansowania. Wówczas byliśmy gotowi „wbić łopatę”, obecnie czekamy, ale cały czas trzymamy ją na zapleczu. Następnym projektem jest rozbudowa naszej bazy doświadczalnej. Jednym ze składowych tego projektu jest uczestnictwo w programie Narodowego Centrum Badań i Rozwoju – „Środowisko naturalne, rolnictwo i leśnictwo” BIOSTRATEG. Naszym celem jest nie tylko zwiększenie i poszerzenie zakresu prowadzonych doświadczeń, ale również prowadzenie profesjonalnych szkoleń poprzez czynny udział zainteresowanych osób w prowadzeniu hodowli na fermie. Oczywiście zależy nam także na zwiększe niu rocznej produkcji pasz do poziomu 600 000 ton w perspektywie najbliższych pięciu lat. Wiążemy to jednocześnie z umocnieniem pozycji lidera dostarczającego pasze bardzo dobrej jakości wraz z wysoką wiedzą zoo- techniczną. Chcemy także poszerzyć własną działalność hodowlaną, i nie dotyczy to radykalnego zwiększania posiadanego wolumenu produkcyjnego, ale wprowadzenia dodatkowego rodzaju hodowli np. indyków. Planuje my również rozpocząć projekty związane z lepszym wykorzystaniem potencjału biologicznego surowców paszowych na skalę przemysłową. Nadal w naszych planach jest posiadanie w grupie wylęgarni brojlerów kurzych. R: Jak, jako osoba zajmująca się również produkcją zwierzęcą, ocenia Pan polskie drobiarstwo? AP: Na przestrzeni ostatniej dekady Polska stała się liderem produkcji drobiarskiej w Europie i utrzymuje tę pozycję do chwili obecnej. To gigantyczny skok produkcyjny, który osiągnęliśmy w tak krótkim okresie. Nie zdobylibyśmy tej pozycji bez zgromadzonej w tym czasie wiedzy i ogromnego zaangażowania. W mojej ocenie na dzień dzisiejszy sami staliśmy się wzorem nowocze snej produkcji mięsa drobiowego w Europie, i często firmy zagraniczne przenoszą nasze rozwiązania poza granice kraju. Pamiętajmy o tym, ponieważ wiedza jest niewycenionym dobrem, budowanym przez lata naszą ciężką pracą. R: Bardzo serdecznie dziękuję za rozmowę. AP: Również bardzo dziękuję, i korzystając z okazji chciałbym, w imieniu własnym i rodziny, podziękować Klientom i Pracownikom za to, że przez te wszystkie lata wspierali nas i firmę. To dzięki Wam mogliśmy realizować nasze plany, pasje i przedsięwzięcia, a PIAST stał się dużą firmą, która może konkurować na rynku paszowym z potentatami międzynarodowymi. Wzajemny szacunek, lojalność i zaufanie były, są i zawsze będą siłą PIASTA. Dziękujemy. v Fotografia z rodzinnego albumu Pana Adama Plewińskiego, wykonana w 2003 r. Na zdjęciu trzech braci, od lewej: Mateusz, śp. Zbigniew, Adam oraz mama - śp. Pani Genowefa Plewińska i Bartosz - syn Pana Mateusza.

[close]

p. 7

WIEŚCI Z PIASTA • 1/2015 (15) REP OR TA Ż 7 Ruszyła nowa wytwórnia! Koniec 2014 roku przyniósł zakończenie nowej inwestycji w Lewkowcu. Uruchomiono wieżę produkcyjną, będącą ogromnym przeskokiem technologicznym w stosunku do istniejącego zakładu. Obecnie każda z wież może działać niezależnie, a łączna wydajność obu zakładów to ponad 20 000 ton miesięcznie. Zastosowane technologie i urządzenia gwarantują najwyższą jakość oferowanych produktów. Poniżej prezentujemy niektóre z zastosowanych rozwiązań. Życzymy miłego oglądania! < Prace budowlane rozpoczęto wiosną 2013 roku, natomiast w grudniu 2014 r. produkcja ruszyła pełną parą. > Wieża technologiczna liczy siedem poziomów, łącznie jest to niemal 30 metrów wysokości. ^ Nowa linia produkcyjna jest w 100% automatyzowana z szeregiem zabezpieczeń, pozwalających na eliminację zagrożeń już na etapie przyjmowania materiałów paszowych.

[close]

p. 8

8 WIEŚCI Z PIASTA • 1/2015 (15) REP OR TA Ż v Wszystkie procesy na bieżąco kontrolują pracownicy z wieloletnim, nierzadko 20-letnim doświadczeniem. v Mlewnik walcowy umożliwia uzyskanie materiałów paszowych o wyrównanych cząstkach. Jest to bardzo ważne w produkcji pasz dla niosek towarowych oraz reprodukcyjnych, ale także w procesie rozdrabniania komponentów dla kurcząt czy indyków. ^ Zastosowane rozwiązanie mikrodozowania, z dokładnością do 2 gramów na tonę mieszanki pełnoporcjowej, wykorzystywane jest w najnowocześniejszych wytwórniach premiksów na świecie. W ten sposób dozowane są witaminy, aminokwasy krystaliczne, dodatki mineralne itd. ^ System mikrodozwania umożliwia automatyczne dodawanie nawet do szesnastu mikrododatków w każdej mieszance paszowej. > Mieszarka o pojemności 6 000 cm3 umożliwia wyprodukowanie 3 ton sypkiej paszy w czasie około 4 minut.

[close]

p. 9

WIEŚCI Z PIASTA • 1/2015 (15) REP OR TA Ż 9 v Nowoczesna linia dozowania pary zapewnia odpowiednie parametry fizyczne w procesie kondycjonowania pasz. ^ W ciągu technologicznym zastosowano cały szereg odsiewaczy i magnesów w celu wyeliminowania wszelkich zanieczyszczeń fizycznych w produktach gotowych. > Nowoczesna linia granulacji o wysokiej wydajności, obsługiwana jest przez wykwalifikowaną kadrę operatorską. W procesach technologicznych wykorzystano innowacyjne rozwiązania wiodących producentów z Polski i z zagranicy. < Nowoczesnym rozwiązaniem, znacząco podnoszącym jakość mieszanek paszowych, jest zastosowanie procesu higienizacji termicznej lub/i chemicznej. Pasza w higienizatorze poddana jest obróbce termicznej trwającej nawet do kilku minut. Dzięki temu nasze produkty są wolne od wszelkich drobnoustrojów chorobotwórczych, w tym Salmonella spp. czy Campylobacter spp.

[close]

p. 10

10 WIEŚCI Z PIASTA • 1/2015 (15) W Y W I A D „Siła każdego przedsiębiorstwa tkwi w ludziach, którzy je tworzą” O swojej karierze naukowej, o początkach pracy w PIAŚCIE, o projekcie GUTFEED opowiada w wywiadzie dr hab. Damian Józefiak - Kierownik Katedry Żywienia Zwierząt i Gospodarki Paszowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu oraz Dyrektor Działu Badań i Rozwoju w PIAST PASZE Sp. z o.o. Redakcja: Pod koniec zeszłego roku Narodowe Centrum Badań i Rozwoju ogłosiło wyniki konkursu w ramach realizowanego programu strategicznego: „Środowisko naturalne, rolnictwo i leśnictwo" – BIOSTRATEG. Jak wynika z listy rankingowej, najlepiej ocenionym projektem został „GUTFEED – innowacyjne żywienie w zrównoważonej produkcji drobiarskiej”, którego jest Pan kierownikiem. Czy mógłby Pan przybliżyć naszym czytelnikom założenia tego przedsięwzięcia? Damian Józefiak: Program BIOSTRATEG jest realizowany w strategicznych obszarach problemowych, wynikających bezpośrednio z Krajowego Programu Badań, który jest także zgodny z najważniejszymi kierunkami badań prowadzonymi obecnie w Unii Europejskiej i na świecie. Jak można przeczytać na stronie NCBR: „celem programu jest finansowanie badań obejmujących bezpieczeństwo żywnościowe i bezpieczeństwo żywności, racjonalne gospodarowanie zasobami naturalnymi, przeciwdziałanie i adaptację do zmian klimatu, ochronę bioróżnorodności i zrównoważony rozwój rolniczej przestrzeni produkcyjnej oraz leśnictwo i przemysł drzewny”. Wydaje się nam, iż projekt GUTFEED bardzo dobrze wpisuje się w te cele. Chcemy wprowadzić taki rodzaj żywienia i produktów, który poprawi przyswajalność diety i zmniejszy przy okazji wydalanie do środowiska wielu niekorzystnych elementów, jak na przykład azotu czy fosforu. Zamierzamy poprawić skład diety i w konsekwencji zdrowie kurcząt i indyków rzeźnych, a także osłabić wpływ procesu produkcji mięsa drobiowego na efekt cieplarniany. Co warte podkreślenia, projekt ten jest interdyscyplinarny, łączy najlepsze krajowe zespoły badawcze i integruje środowisko naukowe i gospodarcze. R: Czyli projekt będzie realizowany przez kilka podmiotów? DJ: Jednym z założeń programu BIOSTRATEG jest pobudzenie współpracy między środowiskiem naukowym i biznesem w kluczowych dla rozwoju Polski obszarach. Dlatego zgłaszane projekty muszą być realizowane przez konsorcja naukowo-przemysłowe. Projekt GUTFEED realizowany jest w ramach konsorcjum przez 11 podmiotów z kluczowymi ośrodkami naukowymi i przedsiębiorstwami z branży drobiarskiej, a PIAST PASZE Sp. z o.o. jest liderem tego konsorcjum. R: Co to oznacza dla Grupy PIAST? DJ: Przede wszystkim wyzwanie, możliwość rozwoju, odpowiedzialność i dużo pracy. Dzięki środkom z NCBR będziemy mogli rozwinąć polską technologię i branżę drobiarską, chroniąc równocześnie nasze środowisko naturalne. Jako kraj jesteśmy czołowym producentem i eksporterem mięsa drobiowego w Unii Europejskiej, jednak odpady powstałe przy obróbce mięsa zostają w Polsce. Dodatkowo sam proces odchowu kurcząt ma negatywny wpływ na biosferę. Chcemy, by proces produkcji mięsa drobiowego miał jak najmniejszy wpływ na środowisko naturalne. Mamy nadzieję, iż połączenie kompetencji wielu dziedzin nauki oraz praktyki, pozwoli wypracować innowacyjne rozwiązania konkurencyjne zarówno w skali kraju, jak i świata. Ważnym aspektem projektu jest również sama jakość produktu tzn. poprawa wartości odżywczej mięsa drobiowego. Myślę, że jest to pierwszy tego typu projekt w Polsce, w którym uwzględniona jest produkcja drobiu „od pola do stołu”. Do tej pory polski przemysł paszowy i drobiarski nie inwestował tak dużych środków w innowacyjne technologie i rozwój. Można śmiało stwierdzić, że PIAST jest liderem tych działań. Wiele obecnych na rynku rozwiązań stanowi bezpośredni „import” z innych krajów UE czy nawet USA. Natomiast to Polska jest największym producentem mięsa drobiowego w Europie i konieczne są rozwiązania dopasowane do oczekiwań naszego rynku, a nie tylko implementacja pomysłów obcego kapitału. R: Jakie korzyści będą wypływać z projektu dla producentów żywca drobiowego? DJ: Głównym efektem realizacji projektu ma być stworzenie kompleksowych innowacyjnych technologii produkcji pasz, poprawiających ekonomikę odchowu różnych gatunków drobiu, jak również stworzenie nowej jakości produktów, które do tej pory nie są stosowane w żywieniu i odchowie drobiu. Chcemy także ograniczyć stosowanie chemioterapeutyków oraz zmniejszyć emisję np. amoniaku. Dla producentów oznacza to bezpośrednią poprawę konkurencyjności i opłacalności produkcji. R: Jeżeli rozmawiamy o sukcesach, to jaki jest Pana największy zawodowy sukces? DJ: Trudno jest mi to obiektywnie ocenić… ale może możliwość realizacji, niekiedy wręcz karkołomnych pomysłów, przenoszonych z laboratorium bezpośrednio do kurnika czy wytwórni pasz… I satysfakcja z sukcesów w ich aplikacji do praktyki rolniczej. W ostatnim czasie miłym wyróżnieniem było to, że zostałem redaktorem w dwóch bardzo ważnych czasopismach tj. Poultry Science i Animal oraz ekspertem Narodowego Centrum Nauki. R: Dlaczego i kiedy zainteresował się Pan żywieniem drobiu? DJ: Przygodę z pracą naukową rozpoczynałem już na drugim roku studiów w ramach Studenckich Kół Naukowych. Zawsze interesowały mnie podstawy i mechanizmy funkcjonowania organizmu zwierząt. Swoje pierwsze kroki pokierowałem do… prosektorium, gdzie pod kierunkiem doświadczonych anatomów - prof. Szymona Godynickiego i prof. Hieronima Frąckowiaka - mogłem poszerzać swoją wiedzę głównie z zakresu angiologii, ale również anatomii topograficznej. Po ukończeniu studiów magisterskich podjąłem pracę nad rozprawą dok-

[close]

p. 11

WIEŚCI Z PIASTA • 1/2015 (15) WY WIA D 11 torską w Katedrze Żywienia Zwierząt i Gospodarki Paszowej (KŻZiGP) pod opieką prof. Andrzeja Rutkowskiego. W tym czasie Profesor był opiekunem Studenckich Kół Naukowych. W pierwszym okresie spotykaliśmy się przy okazji konferencji i różnych seminariów organizowanych przez i dla młodych naukowców. Tak w dużym skrócie rozpoczęła się moja przygoda z żywieniem drobiu… która ciągle trwa. Ważnym momentem w czasie studiów doktoranckich, jak również w późniejszej pracy zawodowej, było podjęcie współpracy z prof. Ricardą Engberg z Uniwersytetu w Aarhus w Danii. Miałem ogromne szczęście wykonywać część badań pod Jej kierunkiem, ucząc się nowych technik w jednym z wiodących ośrodków naukowych w Europie – w Research Center Foulum. R: Kiedy i jak skrzyżowały się Pana drogi z Grupą PIAST? DJ: Bardzo dobrze pamiętam to spotkanie… Jeszcze w czasie studiów doktoranckich bardzo chciałem wyjechać na konferencję naukową do Norwegii, ale niestety brakowało mi środków finansowych. Dzięki kontaktom prof. Włodzimierza Nowaka z KŻZGP, do Polski przyjechała grupa Norwegów z kooperatywy rolniczej Felleskjopet i poszukiwano osoby, która zorganizuje ich pobyt w naszym kraju. Był to czas bezpośrednio przed wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej, a Norwegowie byli bardzo zainteresowani stanem naszego rolnictwa. Szybko zdecydowałem się na zorganizowanie pobytu Norwegów, którzy w zamian pokryli moje uczestnictwo w konferencji World Poultry Science Association w Lillehamer. Jednym z elementów programu była wizyta w wytwórni pasz - i tak przyjechaliśmy do Lewkowca na spotkanie z śp. Zbigniewem Plewińskim (założycielem PIASTA). Przez dobre dwie godziny przedstawiciele rady nadzorczej Felleskjopet dyskutowali z Panem Zbigniewem o polskim rolnictwie i przemyśle paszowym, a ja w miarę możliwości starałem się tłumaczyć rozmowę na język angielski. Na zakończenie wizyty Pan Zbigniew - już nie w języku polskim ale… płynną angielszczyzną - pożegnał Norwegów, a ja się długo zastanawiałem co i dlaczego tłumaczyłem… Po pewnym czasie padła propozycja współpracy z firmą PIAST. Jednak właśnie szykowałem się na kilkumiesięczny wyjazd na Uniwersytet w Aarhus i musiałem odmówić, prosząc Pana Zbigniewa o telefon, ale pół roku później tj. 1 kwietnia 2004 roku. Zapominając o całej sprawie bardzo się zdziwiłem, gdy zadzwonił dokładnie w wyznaczonym terminie, i nie był to prima aprilis. R: Rozumiem, że Dział Badań i Rozwoju działający w ramach Grupy PIAST tworzył Pan od podstaw? Jak przebiegał ten proces? DJ: Uważam, że siła każdego przedsiębiorstwa tkwi w ludziach, którzy je tworzą. Dla mnie, jako osoby kierującej i sprawującej nadzór nad nie tylko Działem Badań i Rozwoju, ale także produktem finalnym, i to w skali całej firmy, najważniejsze jest zaufanie do pracowników i oczywiście ich odpowiednie kompetencje. Dlatego tworząc dział w pierwszej kolejności starałem się skompletować właściwy zespół ludzi. Następnie udało mi się przekonać Pana Zbigniewa Plewińskiego do zainwestowania pieniędzy w fermę doświadczalną, która z czasem została wpisana do prowadzonego przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego wykazu jednostek uprawnionych do przeprowadzania doświadczeń, i do dziś jest jedyną tego typu jednostką w kraju. Obecnie prowadzimy szereg prac badawczych, w tym szeroką współpracę z wieloma koncernami międzynarodowymi, ale również uczelniami wyższymi w kraju i za granicą, w ramach różnorodnych projektów badawczych finansowanych przez Narodowe Centrum Nauki, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju czy agendy Unii Europejskiej. Rozwój technologii czy inwestycja w wiedzę jest działaniem długodystansowym, wiele rozwiązań wpływa na poprawę funkcjonowania przedsię- Projekt GUTFEED – innowacyjne żywienie drobiu dukcji drobiarskiej”, którego kierownikiem został dr hab. Damian Józefiak. W dniu 13 października 2014 r. nabór wniosków został zamknięty i pozostało nam już tylko czekać na ogłoszenie wyników. Złożonych zostało 78 wniosków, a łączne dofinansowanie w I konkursie wynosiło 150 mln złotych. Kilka projektów nie przeszło oceny formalnej i ostatecznie 66 projektów zostało poddanych ocenie merytorycznej. 23 grudnia 2014 r. otrzymaliśmy wyśmienitą informację nasz wniosek wraz z innymi ośmioma otrzymał dofinansowanie. Radość nasza była tym większa, że projekt GUTFEED został oceniony najwyżej ze wszystkich wniosków. Był to najlepszy prezent pod choinkę, jaki mogliśmy otrzymać. Dlaczego taki projekt? Polska jest największym unijnym producentem drobiu, w naszym kraju zarejestrowanych jest prawie 3,5 tysiąca ferm kurcząt rzeźnych. Produkcja mięsa drobiowego z roku na rok systematycznie wzrasta. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2014 r. krajowa produkcja mięsa drobiowego w wadze poubojowej wyniosła 1,869 mln ton i była aż o 12,5% większa niż w roku poprzednim. Ze względu na bardzo wysokie wymagania pokarmowe drobiu, żywie nie tej grupy zwierząt oparte jest głównie o pełnoporcjowe mieszanki paszowe pochodzące z zakupu. Wzrost produkcji mięsa drobiowego przekłada się również na rozwój sektora paszowego. W 2014 roku pro- Konsorcjum naukowo-przemysłowe, którego PIAST PASZE Sp. z o.o. jest liderem, zostało laureatem konkursu BIOSTRATEG organizowanego przez NCBR. Projekt ma na celu opracowanie i wdrożenie kompleksowych metod odchowu i żywienia kurcząt oraz indyków rzeźnych w warunkach zrównoważonej lecz zintensyfikowanej produkcji przemysłowej o zminimalizowanym wpływie na środowisko naturalne i zasoby wodne Polski. W sierpniu 2014 r. Narodo we Centrum Badań i Rozwoju ogłosiło I konkurs na projekty w ramach strategicznego programu badań naukowych i prac rozwojowych „Środowisko naturalne, rolnictwo i leśnictwo” - BIOSTRATEG, w którym postanowiliśmy wziąć udział. W to przedsięwzięcie zaangażował się działający od wielu lat w strukturach organizacyjnych PIAST PASZE Sp. z o.o. Dział Badań i Rozwoju, kierowany przez dr. hab. Damiana Józefiaka. Do współpracy zaprosiliśmy szereg wybitnych naukowców z 7 ośrodków naukowych w kraju oraz czterech partnerów przemysłowych. W wyniku wspólnych prac powstał projekt „GUTFEED – innowacyjne żywienie w zrównoważonej pro- » ciąg dalszy na stronie 12 » ciąg dalszy na stronie 12-13

[close]

p. 12

12 » WIEŚCI Z PIASTA • 1/2015 (15) W Y W I A D ciąg dalszy ze strony 11 „Siła każdego..." biorstwa, a o ich innowacyjności świadczą uzyskane patenty czy publikacje w renomowanych czasopismach naukowych. Dodatkowo, dzięki współpracy Grupy PIAST z Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu, jak również z wieloma innymi uczelniami w kraju i za granicą, istnieje ciągły przepływ wiedzy i umiejętności, a studenci mogą odbywać praktyki zawodowe. R: Poza kierowaniem Działem Badań i Rozwoju, pracuje Pan jeszcze na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu? DJ: Tak, już od 15 lat, wliczając czteroletnie studia doktoranckie. Po obronie pracy doktorskiej w 2004 r. zostałem zatrudniony na stanowisku adiunkta. A w październiku zeszłego roku zostałem wybrany kierownikiem KŻZiGP na Wydziale Medycyny Weterynaryjnej i Nauk o Zwierzętach Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. R: Łączenie kariery naukowej i zawodowej, to nie lada wyzwanie. A dodatkowo odnosić sukcesy równocześnie na obydwu polach… jak się Panu to udaje, co jest najważniejsze? DJ: Przepis jest bardzo prosty… trzeba dużo pracować i mieć trochę szczęścia w spotykaniu przyjaznych ludzi. R: Czy jako osoba bezpośrednio związana ze światem nauki i przemysłem paszowym może Pan nakreślić wyzwania, przed którymi w najbliższym czasie stanie rolnictwo, w tym produkcja drobiarska? DJ: Myślę, że jednym z głównych wyzwań w nadchodzących latach, będzie utrzymanie produkcyjności zwierząt przy jednoczesnym zachowaniu ich szeroko pojętej zdrowotności i wysokiej jakości produktu. Niestety, w ostatnim czasie w wielu miejscach na świecie obserwowane są liczne wady mięsa drobiowego np. tzw. „wooden muscle”, głównie spowodowane intensywnym tempem wzrostu. Ponadto, również w przypadku drobiu, coraz częściej mamy do czynienia z różnego typu chorobami metabolicznymi i dysfunkcjami układu pokarmowego oraz krwionośnego. Pogodzenie szybkiego tempa wzrostu i optymalnego wykorzystania paszy z jakością mięsa i dobrostanem zwierząt, jest bardzo ważne, gdyż konsumenci oczekują nie tylko taniej żywności, ale również funkcjonalnej i o gwarantowanej jakości. Osobnym zagadnieniem pozostaje wpływ produkcji zwierzęcej na zmiany klimatu, które dotąd często nie były wiązane z produkcją drobiarską. Jednak skala produkcji i rosnące zapotrzebowanie na ten rodzaj mięsa, ukazują zupełnie nowe aspekty żywienia zwierząt. Poza wymienionymi zagadnieniami istotnym wydaje się zrozumienie mechanizmów działania mikroekosystemu układu pokarmowego. Szczególnie w aspekcie ograniczenia chemio-profilaktyki i stosowania różnego typu substancji o charakterze bakteriobójczym czy bakteriostatycznym, które mogą wpływać nie tylko na zdrowie ptaków, ale również konsumentów. R: Czy zechciałby się Pan podzielić swoją refleksją nad funkcjonowaniem polskiej gospodarki, której przemysł rolno-spożywczy, a w szczególności branża drobiarska, jest bardzo ważnym sektorem? DJ: Polscy producenci mięsa drobiowego stali się jedną z najlepiej funkcjonujących gałęzi produkcji zwierzęcej, o czym świadczy zarówno rosnąca produkcja, jak i eksport. W każdej dziedzinie życia pozycja lidera zobowiązuje i stawia nowe wyzwania, gdyż obarczona jest dużym ryzykiem i odpowiedzialnością. Przy okazji wielu debat na temat polskiej gospodarki, jak i sytuacji socjo-ekonomicznej różnych grup społecznych, podnoszona jest kwestia roli państwa we wspieraniu przedsiębiorczości czy wręcz subsydiowaniu niektórych dziedzin przemysłu. Polscy producenci drobiu są w grupie, która uzyskała w ostatnich latach stosunkowo małą pomoc, chociażby ze względu na brak dopłat bezpośrednich, gdyż w wielu przypadkach fermy kurcząt czy indyków są zupełnie oddzielone od uprawy roli. Pomimo istniejącego stanu, w dalszym ciągu polska produkcja drobiarska utrzymuje się na pozycji lidera w Europie. I w tym momencie chciałbym nawiązać do firmy PIAST, jako do jednego z liderów produkcji drobiarskiej w Polsce, ale co chciałbym przede wszystkim podkreślić, firmy z kapitałem wyłącznie polskim. W kształtowaniu pozycji lidera ogromne znaczenie mają właśnie lokalne firmy polskie, ściśle współpracujące z miejscowymi producentami. Często z mniejszym zapleczem finansowym niż ich zagraniczna konkurencja, czasami z mniejszymi możliwościami marketingowymi, czy mniej liczną grupą przedstawicieli handlowych. Jednak właśnie wspieranie lokalnej przedsiębiorczości stanowi o sukcesie wielu krajów Europy Zachodniej. Nasi sąsiedzi zza zachodniej granicy długo nie zastanawiają się nad marką przy zakupie nowego samochodu, gdyż dobrze wiedzą, że w ten sposób tworzą miejsca pracy w swoim kraju i pomagają swojej, a nie obcej gospodarce. Może przyszedł najwyższy czas, aby podobne wzory zagościły w Polsce? Gdyż szczególnie w obecnych, niestabilnych czasach, licząc cokolwiek najlepiej liczyć na siebie. R: Dziękujemy za rozmowę i życzymy dalszych sukcesów naukowych i zawodowych. DJ: Dziękuję. » ciąg dalszy ze strony 11 Projekt GUTFEED.... dukcja pasz dla drobiu wyniosła ponad 5,6 milionów ton. Polska, jako europejski lider, dużą część swej produkcji mięsa drobiowego eksportuje na rynki innych krajów. Państwa te nie ponoszą kosztów związanych z zagospodarowaniem produktów ubocznych z produkcji zwierzęcej, czy z zanieczyszczeniem środowiska. Nowoczesne żywienie drobiu wymaga innowacyjnych rozwiązań w zakresie ochrony środo wiska, ze szczególnym uwzględnieniem ograniczenia emisji pierwiastków biogennych oraz gazów cieplarnianych, a także ochrony zasobów wodnych. To właśnie dlatego zrodził się pomysł projektu, który zo stał dostrzeżony przez recenzentów. Celem GUTFEED jest integracja nauki z praktyką poprzez zastosowanie najnowszych osiągnięć badań naukowych w praktycznym żywieniu drobiu. Wszystko to aby zmniejszyć zanieczyszczenie środowiska naturalnego oraz polepszyć wydajność produkcji oraz jakość mięsa. Obszary badawcze Wnioskodawcy GUTFEED stanowią silny zespół specjalistów łączących wiedzę naukową z zakresu fizjologii przewodu pokarmowego, mikrobiologii, żywienia, zarządzania i dobrostanu zwierząt. O interdyscyplinarności projektu świadczy uwzględnienie czterech głównych obszarów badawczych: NANO-MIN, FERMENT, GHG i GUT HEALTH. Innowacyjność technologii NANO-MIN polega na wykorzystaniu mieszaniny nanocząstek jako źródła mikroelementów cynku, miedzi i manganu, o unikalnych właściwościach fizyko-chemicznych. Stosowanie ich w żywieniu kurcząt brojlerów i indyków, w porównaniu do tradycyjnych związków, ujawnia szereg korzystnych efektów: zwięk-

[close]

p. 13

WIEŚCI Z PIASTA • 1/2015 (15) WY WIA D 13 szone wchłanianie składników odżywczych, poprawę retencji w organizmie, zwiększenie skuteczności łączenia się tych związków w strukturach biologicznych organizmów ptaków, zmniejsze nie ich poziomu w paszy i ograniczenie uwalniania do środowiska. Technologia FERMENT pozwoli na zwiększenie dostępności fosforu i azotu. Obszar badawczy GHG określi wpływ opracowanych technologii/dodatków paszowych na wielkość emisji gazów cieplarnianych i amoniaku w odchowie drobiu. Dokonana zostanie także ocena wykorzystania pomiotu, jak też odpadów drobiowych z rzeźni metodami sprzyjającymi środowisku. Natomiast czwarty obszar badań GUT HEALTH pozwoli na zwiększenie integralności przewodu pokarmowego drobiu i ograniczenie stosowania chemioterapeutyków w odchowie kurcząt rzeźnych i indyków poprzez zastosowanie innowacyjnych substancji naturalnych - eubiotyków w połączeniu z technologią FERMENT i NANO-MIN. Interdyscyplinarność badań NANO-MIN/FERMENT/GHG/GUT HEALTH ma na celu poprawę wyników odchowu i jakości mięsa drobiowego jako elementu żywienia zrównoważonego przy równoczesnej dbałości o środowisko naturalne. Uzyskanie dofinansowania na badania w ramach projektu GUTFEED jest dla nas, jako lidera, ważne i prestiżowe. Udało nam się zintegrować w ramach wspólnego działania wiele ośrodków naukowych i przedsię biorstw. W Polsce przemysł paszowy bardzo rzadko inwestuje w rozwój nauki, często replikując wyniki z innych krajów, dlatego otrzymane dofinansowanie jest dla nas niezwykle nobilitujące, bo dzięki niemu, wspólnie z partnerami projektu, będziemy mogli wdrażać do produkcji innowacyjne pomysły, które poprawią konkurencyjność polskich producentów drobiu. Naukowcy uczestniczący w projekcie GUTFEED Dr hab. Damian Józefiak – Kierownik Projektu, Dyrektor Działu Badań i Rozwoju w PIAST PASZE Sp. z o.o., Kierownik Katedry Żywienia Zwierząt i Gospodarki Paszowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Zainteresowania badawcze Kierownika Projektu dotyczą żywienia zwierząt nieprzeżuwających i egzotycznych oraz technologii produkcji mieszanek paszowych. Prof. dr hab. Małgorzata Szumacher-Strabel - Katedra Żywienia Zwierząt i Gospodarki Paszowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Zainteresowania badawcze Pani Profesor obejmują zagadnienia związane z żywieniem zwierząt przeżuwających, a szczególnie modulowaniem procesów fermentacji zachodzących w żwaczu, co pozwala m.in. na ograniczenie produkcji i emisji gazów cieplarnianych do środowiska. Prof. dr hab. Piotr Tryjanowski – Dyrektor Instytutu Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Pan Profesor interesuje się zagadnieniami związanymi z ekologią, behawiorem i ewolucją zwierząt. Jest członkiem Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatu ONZ (IPCC), organizacji która w 2007 r. wraz z wiceprezydentem USA - Al Gorem została uhonorowana Pokojową Nagrodą Nobla za wysiłek na rzecz budowy i upowszechniania wiedzy na temat zmian klimatu wynikających z działań człowieka. Dr hab. Jacek Dach, prof. UP w Poznaniu - Zakład Energetyki Systemów Rolnictwa Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Prace badawcze Pana Doktora dotyczą m.in. przetwarzania odpadów, kompostowania, produkcji biogazu oraz emisji gazowej pochodzącej z rolnictwa. Prof. dr hab. Ewa Sawosz Chwalibóg – Kierownik Katedry Żywienia Zwierząt i Gospodarki Paszowej Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Pani Profesor swoje badania naukowe skupia na biochemicznych i fizjologicznych aspektach żywienia zwierząt. Ostatnie lata swojej pracy poświęca nanobiotechnologii i jej zastosowaniu w biologii, medycynie i produkcji zwierzęcej. Prof. dr hab. Romuald Zabielski – Katedra Nauk Fizjologicznych Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Zainteresowania badawcze Pana Profesora to szeroko pojęta fizjologia zwierząt w szczególności młodych ssaków oraz wpływ substancji biologicznie aktywnych w pokarmie na zdrowie i metabolizm ludzi i zwierząt. Prof. dr hab. Jan Jankowski – Kierownik Katedry Drobiarstwa Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Badania prowadzone przez Pana Profesora dotyczą głównie żywienia indyków w aspekcie stanu ich zdrowia i bezpieczeństwa zdrowotnego mięsa, doskonalenia metod selekcji indyków oraz czynników warunkujących ilość, jakość i wartość biologiczną nasienia indyków. Prof. dr hab. Krzysztof Żyła – Kierownik Katedry Biotechnologii Żywności Uniwersytetu Rolniczego im. Hugona Kołłątaja w Krakowie. Zainteresowania naukowe Pana Profesora dotyczą biotechnologii enzymów i praktycznego ich wykorzystanie w przemyśle spożywczym i żywieniu drobiu. Obecnie prace badawcze koncentruje na badaniu enzymatycznej defosforylacji fitynianów w żywności i paszach. Prof. dr hab. Sylwester Świątkiewicz – Dział Żywienia Zwierząt Instytutu Zootechniki PIB w Krakowie. Zainteresowanie badawcze Pana Profesora dotyczą różnych zagadnień z zakresu paszoznawstwa i żywienia drobiu, w tym: wpływu czynników żywieniowych na efektywność odchowu brojlerów, jakość produktów drobiarskich i przebieg kokcydiozy, różnych aspektów żywienia mineralnego oraz bezpieczeństwa stosowania w żywieniu materiałów paszowych z roślin genetycznie zmodyfikowanych. Prof. dr hab. Jarosław Olav Horbańczuk – Dyrektor Instytutu Genetyki i Hodowli Zwierząt Polskiej Akademii Nauk w Jastrzębcu. Pan Profesor specjalizuje się w genetyce i hodowli zwierząt. Ostatnie badania koncentruje na poprawie jakości odżywczych i prozdrowotnych właściwości produktów pochodzenia zwierzęcego oraz na nutrigenomice.

[close]

p. 14

14 WIEŚCI Z PIASTA • 1/2015 (15) KO N TA K T Jeśli interesuje Państwa nasza oferta dla bydła, trzody chlewnej lub drobiu przyzagrodowego, to zachęcamy do skontaktowania się z odpowiednim przedstawicielem handlowym. Nasi pracownicy są do Państwa dyspozycji.

[close]

p. 15

WIEŚCI Z PIASTA • 1/2015 (15) KONTAK T 15 Zapraszamy Państwa do zapoznania się z ofertą dla drobiu. W tym celu warto umówić się na spotkanie z naszym przedstawicielem handlowym.

[close]

Comments

no comments yet